To jest wózek na miarę naszych możliwości

10
16.12.2014
To jest wózek na miarę naszych możliwości
Gigant galeryjny aż prowokuje do fotograficznych ustawek (fot. Witold Sadowski)
Na zakupy do galerii? W sumie dlaczego nie, tyle że nie do handlowej, a do galerii sztuki. Tej pierwszej zresztą w Elblągu nie ma, a w drugiej jest (mówiąc językiem handlowców) towar prima sort  - wystawa prac legendy Gerarda Blum Kwiatkowskiego, teraz czas na promocję. Gigantycznych rozmiarów wózek sklepowy zachęca do pakowania artystycznych wrażeń, a kto wie, może i wydawnictw czy kulturalnych gadżetów. Póki co, elblążanie chętnie się przy nim fotografują. O co chodzi z tym wózkiem?
Gigantyczny wózek sklepowy stoi na dziedzińcu Galerii EL od kilku tygodni. Pojawił się tam, podobnie jak rozsypane w pobliżu drewniane klocki (również ponadnormatywnych rozmiarów) z literami alfabetu, za sprawą Jacka Adamasa. Artysta słynie z oryginalnych arte-faktów. Dr Kazimierz Piotrowski z łódzkiej Akademii Sztuk Pięknychtak tak reklamuje jego dokonania: "10 kwietnia 2010 roku w południe wystawił kilkanaście stalowych czarnych tarcz strzelniczych w kształcie ludzkich figur – pojętych przezeń jako żałobnicy – pod gmachem Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie; przed olimpiadą w Chinach wysłał do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego w 2008 roku maszynkę do mielenia mięsa; zorganizował też bieg tyłem ze zniczem Krakowskim Przedmieściem pod Ambasadę ChRL w Warszawie". (...) Wykonał jednoznaczną w wymowie mobilną rzeźbę TU-SK 154 M (2010). Pokazywał to obwoźne kuriozum w różnych publicznych miejscach, jak choćby esplanada olsztyńskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej (do tego trzeba dodać manifestację z transparentem 15-metrowej długości, z białymi i czerwonymi strzelniczymi tarczami, który 9 IV 2011 roku został wpleciony w ogrodzenie warszawskiego Belwederu – jednej z siedzib Prezydenta RP." Adamas to artysta radykalny i, jak pisze Piotrowski, "jeden z nielicznych w Polsce artystów krytycznych, który bezpośrednio odwołuje się do etosu Solidarności i tradycji niepodległościowe".[fotor] No, ale do rzeczy, a dokładniej - do wózka. Trzy lata temu Jacek Adamas zaprojektował i wykonał ogromny "Wózek", jakiego zazwyczaj, w mniejszej skali, używamy podczas zakupów w wielkich hipermarketach. "Zrodził się z potrzeby dywersji wobec mentalności permisywnego konsumpcjonizmu jako współczesnej formy bałwochwalstwa" – wyjaśnia Kazimierz Piotrowski.
   I tak wózek size XXL stanął na dziedzińcu Galerii EL. Stanął w zasadzie bez rozgłosu i pod osłoną nocy (o tej porze roku wernisaże i inne wydarzenia, które rozgrywają się o godz. 18 spowija mrok). Elblążanie zachodzą w głowę, o co chodzi, bo giganta widać z daleka. Ciekawscy podchodzą bliżej i chętnie fotografują się przy gadżecie rodem z filmu "Kingsajz". Skoro jest zainteresowanie, można by go (wózek) wykorzystać w celach marketingowych na potrzeby Galerii EL. "Na zakupy do galerii" brzmi zachęcająco i zabawnie, bo póki co, galeria nie ma w mieście na "EL" konkurencji w mało kulturalnej kategorii "handel". Można zachęcać w ten sposób do pakowania wrażeń artystycznych, ale i – bardziej przyziemnie – gadżetów. W sklepie galeryjnym są przecież dostępne np. magnesy z formami przestrzennymi, torby z Jazzbląga, ciekawe wydawnictwa. Jak się okazuje jednak tylko w sklepie ... internetowym. Cóż, tradycyjny wózek jest tu zatem zbędny, ale jednak uparcie twierdzę, że klientów, tfu (!), widzów należy zachęcać. A na ich nadmiar Galeria EL narzekać raczej nie może. I parafrazując kultowego "Misia": "To może być wózek na miarę naszych możliwości". Tylko je pokażmy.
   
Agata Janik

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

w Elblągu bieda więc do czego mieszkańcom potrzebny taki duży wózek na zakupy zamiast wózka powinniście wybudować mega taczkę aby wywieźć jak najdalej od naszego miasta szkodników którzy nie potrafią należycie rządzić
(2014.12.16)
Do Biedaronki się nie zmieści, no chyba, że do takiej jak tu na zdjęciu:)
BiedronkaCity (2014.12.16)

info

2  
  0
w Elblągu bieda a połowa ludzi jeździ wypasionymi furami a wczasy spędza na kanarach, przychodzą płaczą jacy to oni biedni to właśnie bieda elbląska
(2014.12.16)

info

0  
  2
taczka przeciez tez jest, tylko sprasowana przez slepo drepczace lemingi
zoofia (2014.12.16)
Tymi wypasionymi furami do Elbląga przyjeżdżają na zakupy ruskie choć mówią że u nich kryzys? Gdzie jest największe bezrobocie w Polsce? Właśnie w warmińsko-mazurskim.
(2014.12.17)

info

3  
  1
w sam raz na ekipę okrągłego stołu
uffff (2014.12.17)

info

1  
  0
Za to już niedługo otwiera swe podwoje upragniony przez elblążan obiekt, którego goście będą przez nowe smartfony nadawać jak Maciej Stuhr w swoim skeczu: "Jestem w Galerii. Nie, no handlowej! Coś ty, głupia kretynko! Żeś wymyśliła" - widocznie takie tu możliwości. ..
Łukasz23 (2014.12.17)

info

2  
  0
a ja kocham imprezy w galerii El wózek też mi się podoba.
(2014.12.17)

info

1  
  0
Wózek to zaproszenie dla kolejnych marketów. Polsko-miejska wiocha. Biedraki elbląskie.
Bigstonka (2014.12.17)

info

1  
  0
wózek powinien stanąć naprzeciw Świątyni Komercji pod wezwaniem Św. Kerfura /róg Dąbka i Odrodzenia/
(2014.12.18)

info

1  
  0