Szturmak (Historia jednego przedmiotu cz. 66)

2
25.03.2017
Szturmak (Historia jednego przedmiotu cz. 66)
Szturmak (fot. MAH)
Wspólnie z Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu prowadzimy cykl pn. "Historia jednego przedmiotu", w którym prezentujemy ciekawe eksponaty i ich historię. Przedmioty codziennego użytku odnalezione przez badaczy na ziemi (a czasem i w ziemi) elbląskiej przybliżą nam jej dawnych mieszkańców. Dziś o szturmaku.
Hełm i tarcza stanowiły podstawową i najważniejszą część uzbrojenia ochronnego średniowiecznego żołnierza. W okresie średniowiecza, obok tarczy z herbem, właśnie hełm w pełni reprezentował swojego właściciela.
   Przedmioty należące do rycerzy zdobione były klejnotami, które miały podkreślić bogactwo i rangę właściciela. Ponieważ pod hełmem ochronnym nie można było dostrzec twarzy właściciela, jedynie poprzez jego kształt i bogatą dekorację można było przyporządkować jego posiadacza oraz obserwować jego zachowanie w trakcie bitew i potyczek. Tylko wtedy można było dokonać oceny, czy czyny jego były heroiczne, czy też tchórzliwe.
   W wiekach średnich największą popularnością cieszyły się hełmy typu szłom, wywodzące się z normańskiego okrycia głowy. Takiego rodzaju używali przedstawiciele wszystkich warstw społecznych. Z niego wywodzi się nowożytny hełm zwany szturmakiem. Oprócz oczywistych wczesnośredniowiecznych wzorów, nawiązuje on również do starożytnych form uwidocznionych na monetach rzymskich z II wieku p.n.e.
   Szturmaki były uzupełnieniem nowożytnej półzbroi piechoty lub lekkiej kawalerii. Rozbudowane były w część chroniącą kark czyli nakarczek. Wcześniejsze egzemplarze posiadały nieosłonięte wycięcia na uszy, później pojawiły się tzw. policzki chroniące tą część ciała. W hełmie ze zbiorów MAH umieszczone zostały na zawiasach. Posiadają wycięcie przy brzegu daszka, a w części dolnej przechodzą na odgięty na zewnątrz kołnierz. W policzkach umieszczono po jednym „otworze słuchowym”.
   Przód szturmaka to daszek zapewniający ochronę oczu. Dzwon hełmu wykonany został z dwóch połówek, połączonych wzdłuż grzebienia umieszczonego na środku, który miał chronić przed uderzeniami z góry. Brzegi szturmaka podkreślone są wykutym wałeczkiem oraz ozdobnymi rozetami z blachy mosiężnej. Jest to jedyne zdobienie hełmu. Dodatkowo użytkownik mógł przyozdobić swoje nakrycie głowy piórami, które umieszczał w tulejce znajdującej się z tyłu.
   Szturmaki wykańczano wytłaczaniem, lub polerowano. Spotyka się również egzemplarze czernione, co uważano za zamaskowanie niedociągnięć płatnerza w wytworze.
   Każdy element składowy hełmu znajdującego się w zbiorach MAH został oznaczony przez twórcę przy pomocy kresek. Płatnerz najprawdopodobniej oznaczył półprodukty hełmu, w celu uniknięcia pomyłki i połączenia z niedopasowanymi częściami z innych egzemplarzy w późniejszej fazie produkcji.
   Hełm może być datowany na drugą połowę XVI wieku, poprzez analogię do egzemplarza odkrytego na walijskim zamku Montgomery. Szturmak z Anglii prawdopodobnie został zakopany w roku 1649 podczas rozbiórki obwarowań, co było konsekwencją kapitulacji zamku przed wojskami parlamentu.
   Pochodzenie naszego egzemplarza jest niestety nieznane. Będzie można oglądać go od przyszłego roku na nowej ekspozycji w Budynku Gimnazjum.
   

   Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl sprawuje patronat medialny nad Muzeum Archeologiczno-Historycznym
Paweł Wlizło, asystent ds. numizmatyki i historii dawnej MAH

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Chyba z PISu w takim chodzili
(2017.03.25)

info

0  
  4
Właściciel hełmu chyba nie powalczyl za długo bo hełm prawie nówka
(2017.03.25)

info

0  
  0