Rozbójnicy pełni kolorów
fot. nadesłana
Tegoroczną akcję „Rozbójnicy na ulicy” otworzyła rozśpiewana historia o Michale, najmłodszym synu młynarza, który nie otrzymał w spadku nic cennego… jedynie stare buty. Gdyby wiedział, że są zaczarowane, z całą pewnością by ich nie wyrzucił. Całe szczęście z pomocą przyszedł mu…? Kto pojawił się na pierwszym zbójnickim spotkaniu doskonale wie, jak skończyła się ta historia.