Ostro grają i wygrywają

7
20.07.2018
Ostro grają i wygrywają
Gitary India od lewej: Hubert, Bartek, Szymon (fot. Michał Skroboszewski)
- Mamy to szczęście, że wszyscy jesteśmy „ogarnięci”, lubimy się i jesteśmy dobrymi muzykami. Dobrze nam się gra razem - mówi Bartek Leszczyński, gitarzysta w elbląskim zespole India. To granie zostało zauważone przez dziennikarzy muzycznych, którzy oceniali konkursowe zmagania podczas festiwalu Naturalnie Mazury Węgorzewo 2018 .
Jak przyznają członkowie grupy India, ta nagroda jest dla nich bardzo ważna.
   - Gramy w sumie dwa lata, ale w tym składzie ok. pół roku, bo Szymon dołączył pod koniec zimy 2018 – mówi Bartek Leszczyński (gitara prowadząca). - W Węgorzewie wystąpiliśmy po raz pierwszy, a wyjechaliśmy z Nagrodą Dziennikarzy, czyli ludzi, którzy na muzyce się znają.
   - Piszą o niej, interesują się tym tematem – wartość wyróżnienia podkreśla Szymon Szumski (gitara rytmiczna). - Nagroda od tych ludzi jest nawet ważniejsza od nagrody publiczności, bo w Węgorzewie było z nią różnie. Jak graliśmy za pierwszym razem była burza, a za drugim wichura (śmiech).
   Naturalnie najpierw jednak India musiała się do konkursu zakwalifikować.
   - Z 29 zespołów, po głosowaniu na facebooku, wybrano osiem i te pojechały do Węgorzewa – opowiada Szymon. - Tam podczas przesłuchań konkursowych byliśmy najmłodsi więc osiągnęliśmy spory sukces.
   Teraz powinno pojawić się kluczowe pytanie: co grają?
   - Jeszcze nie mamy konkretnego kierunku, wyjdzie to pewnie przy pierwszym albumie, gdy będziemy go nagrywać. Myślę, że jesteśmy gdzieś pomiędzy indie rockiem a hard rockiem – wyjaśnia Bartek.
   Młodzi muzycy preferują mocne brzmienie, takiej muzyki sami słuchają, takich mają idoli: Bartek jest fanem Guns N' Roses, Szymon wymienia bez zastanowienia: - Slash z GnR i Dawid Gilmour z Pink Floyd; a Hubert Gruszczyński (gitara basowa): - Black Francis – wokalista Pixies.
   - W sumie każdy słucha czego innego- metalu, rocka – Bartek Leszczyński przywołuje gusta muzyczne także pozostałych członków zespołu Marty Uler (wokal) i Kuby Serockiego (perkusja).
   - Połączyła nas chęć tworzenia – dodaje Hubert Gruszczyński.
   - Mamy to szczęście, że wszyscy jesteśmy „ogarnięci”, lubimy się i jesteśmy dobrymi muzykami. Dobrze nam się gra razem – mówi Bartek Leszczyński.
   I starają się grać jak najczęściej. Na piętrze, w domu Bartka. Zespół ma za sobą także koncerty m.in. podczas finału WOŚP w Elblągu, podczas ubiegłorocznego Lata w formie, w MDK, a także charytatywne w klubach Mjazzga i Sąsiedzi. W sieci można obejrzeć teledysk „Strefa” i posłuchać innych kawałków. Czy młodzi muzycy chcą nagrać płytę?
   - Pewnie, że tak, każdy by chciał – śmieje się Hubert.
Ostro grają i wygrywają
I cały skład (fot. nadesłana)
- Jeśli chce się być niezależnym zespołem to trzeba ponieść koszty zakupu sprzętu do nagrania. To się jednak wydaje mniej kosztowne niż nagrywanie w studiu – dodaje Szymon. I zdradza, że to może stać się realne pod koniec wakacji (tzn. nagranie demo w domu).
   A jak India ocenia elbląską scenę muzyczną?
   - Jest bardzo mało zespołów – twierdzi Bartek. - Większość tych, które grały już się porozpadała albo są w rozpadzie. W tej chwili najbardziej działamy my i Fumez.
   - Mało jest zespołów rockowych, bo wszyscy słuchają rapu (śmiech) – to już zdanie Szymona. - Są też tacy, którzy słuchają tylko starszych zespołów, nawet tych już nieistniejących. Jednak mam nadzieję, że to się zmieni.
   Jakie plany muzyczne na najbliższy czas ma młoda grupa z Elbląga?
   - Chcielibyśmy koncertować – mówi Hubert Gruszczyński.
   - Chcielibyśmy wziąć jakiś zespół i razem pograć w okolicy. Zbieramy też pieniądze na studio u Kuby w domu – dodaje Szymon Szumski.
   - A po drodze spróbować dostać się na festiwale, wysyłamy zgłoszenia – kończy Bartek Leszczyński.
   
Agata Janik

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Gratulacje
nauczycielkaZSM (2018.07.20)

info

11  
  0
Byłem, widziałem - super :))
(2018.07.20)

info

6  
  0
czyli jeszcze nie dołączył;)
(2018.07.20)

info

1  
  0
'- Mamy to szczęście, że wszyscy jesteśmy „ogarnięci”, co za skromność, godna polityków.
pampi-Zawada. (2018.07.20)
Znam temat wiec dodam że kwalifikacja do Węgorzewa byla dwuetapowa. Najpierw nagrania i tu bylo ok 120 zespołów a dopiero potem z nuch 29 trafiło na fb pod głosowanie i finalnie 8 na festiwal wiec...Grarulacje!!!!
(2018.07.20)

info

13  
  0
Chyba nie zrozumiano tutaj przekazu ojoj
Gość 2 (2018.07.20)
Gratulieren młody Złoty. ;) Robicie dalej. ;)
Łor (2018.07.20)

info

5  
  1