Na wernisażu pojawiła się spora liczba widzów, którzy z niemałym zachwytem komentowali oglądane prace. Wystawa rzeczywiście może się spodobać. Nie ma tu sztywno określonych zasad co do techniki tworzenia. Najważniejsze w tej wystawie jest to, by pokazać swoją pasję, talent oraz przede wszystkim, by podzielić się radością tworzenia. Za tę chęć podzielenia się swoją twórczością artystom podziękowała prezes SM Zakrzewo Urszula Orłowska-Błudo i dodała: - Jesteście państwo obdarzeni czymś pięknym i niepowtarzalnym. Życzę Wam, byście nadal tworzyli i spełniali się w tym, co robicie.
Przybyli na wernisaż goście z zainteresowaniem oglądali prace, im zaś przyglądali się artyści. Uśmiech na twarzach zwiedzających to dla artystów wyraźne potwierdzenie, że to, co robią, ma sens i że może się podobać. Warto zauważyć, że wystawienie swoich prac pod ocenę innych jest, szczególnie dla początkujących twórców, niemałym stresem. Jedną z takich osób była debiutująca na wystawie Barbara Nicpoń:
- Rzeczywiście trochę denerwowałam się przed wystawą, jak zostaną odebrane moje prace, jak w ogóle ta wystawa będzie wyglądać. Na szczęście widząc tyle zachwyconych osób, którym chciało się przyjść na wernisaż, by zobaczyć nasze prace, czuję, ze zdenerwowanie ustępuje miejsca zadowoleniu - powiedziała.
Sposób na zimową depresję
Według artystów, z którymi rozmawialiśmy, największe zadowolenie przynosi praca nad obrazem czy rzeźbą. O satysfakcji, jaką przynosi sztuka i możliwość tworzenia własnych obrazów, rozmawialiśmy z Ewą Wierzbicką-Gałązką, która bierze udział w Otwartym Salonie Plastycznym po raz drugi:
- Dopiero dwa lata temu siÄ™gnęłam po farby, wczeÅ›niej zajmowaÅ‚am siÄ™ rysunkiem - mówi. - To niesamowita radość, gdy spod moich rÄ…k wychodzi obraz. Zazwyczaj malujÄ™ ze zdjÄ™cia. A że mieszkam w ElblÄ…gu dopiero od piÄ™ciu lat, to chÄ™tnie poznajÄ™ miasto i jego okolice podczas pieszych czy rowerowych wycieczek. Zrobione podczas takich wojaży zdjÄ™cia sÅ‚użą mi potem przy malowaniu. Najczęściej malujÄ™ zimÄ…. I to najlepsza antydepresyjna terapia, jakÄ… znam! PatrzÄ™ na otulone ciepÅ‚ym Å›wiatÅ‚em zdjÄ™cie i ten sam ciepÅ‚y klimat pragnÄ™ oddać na obrazie. Kolory lata uchwycone na zdjÄ™ciu i przeniesione na płótno pozwalajÄ… mi na rozgonienie, zapomnienie o panujÄ…cej wokół zimowej szarzyźnie. Jestem szczęśliwa, że „odnalazÅ‚am” malarstwo.
[fotor]
Trzeba mieć pasję
Na wernisażu rozmowa z każdym z artystów koÅ„czyÅ‚a siÄ™ zapewnieniem o niesamowitej radoÅ›ci, jakÄ… niesie ze sobÄ… odnalezienie swojej pasji i poÅ›wiÄ™cenie siÄ™ jej. CzÄ™sto odkrycie sztuki w ich życiu byÅ‚ powrotem do marzeÅ„ z mÅ‚odoÅ›ci, które w dorosÅ‚ym życiu musiaÅ‚y zostać odÅ‚ożone „na półkÄ™”. Nieraz dopiero po przejÅ›ciu na emeryturÄ™ powracano do tych „zakurzonych” pragnieÅ„.
O potrzebie posiadania swojego hobby, odnalezienia pasji, dziedziny, w której, poza pracÄ…, dane bÄ™dzie nam siÄ™ speÅ‚nić, rozmawialiÅ›my z ElżbietÄ… WnÄ™k-CieszkowskÄ…, nauczycielkÄ… plastyki: - PamiÄ™tam zdanie mojej metodyczki, które wÅ‚aÅ›ciwie powinno być mottem każdego czÅ‚owieka: „w życiu trzeba mieć pasjÄ™”. Mniej ważne jest, czego ona dotyczy, co lubimy. Trzeba jednak mieć „coÅ›” jeszcze oprócz życia zawodowego. Swój prywatny Å›wiat, w którym również możemy siÄ™ piÄ™knie speÅ‚nić. Od dwudziestu lat pracujÄ™ w szkole i, niestety, wiem, że czÄ™sto plastyka traktowana jest jako zbÄ™dna lekcja. Tymczasem te lekcje sÄ… wÅ‚aÅ›nie po to, byÅ›my mogli przekazać uczniom nie tylko teoriÄ™, ale i zachÄ™cić ich do poszukiwania w sobie pasji. Być może obudzi siÄ™ w nich duch Sztuki. I nie chodzi o to, by malować „Å‚adnie”. ZresztÄ…, sztuka to różnorodność, dowolność i naprawdÄ™ trudno okreÅ›lić, co jest Å‚adne, a co nie. Ja na przykÅ‚ad uwielbiam abstrakcjÄ™ i dla mnie to wÅ‚aÅ›nie w takich pracach można znaleźć piÄ™kno. Niemniej wiem, że każdemu może podobać siÄ™ co innego. W tym rozbudzeniu w sobie sztuki ważne jest, by poszukiwać. By dać sobie szansÄ™ odnalezienia w sobie radoÅ›ci tworzenia.
Dorota Wasik, początkująca malarka potwierdza słowa poprzedniczki: - Nie ma nic przyjemniejszego niż zasiąść przed pustym płótnem i patrzeć, jak z naszej głowy, pomysłów, rąk powstaje obraz. Przyznaję, efekt końcowy nieraz mnie zaskakuje. I choć też dopiero od niedawna pozwoliłam sobie na takie hobby, to wiem, że na stres dnia codziennego nie ma nic lepszego niż wybrudzenie się farbami przy tworzeniu kolejnego obrazu. To uspokaja, relaksuje, wycisza i co tu ukrywać, pozwala inaczej, z dystansu spojrzeć na problemy.
Na koniec dodajmy tylko, że z wystawy zadowolony jest również Sławomir Zawistowski, jej kustosz: -Wiem, że są prace lepsze i gorsze. Muszę jednak podkreślić, że jak na w przeważającej części amatorów, to wystawa jest naprawdę na wysokim poziomie. Doceniam wszystkie prace, bo przecież to amatorzy, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Kochają sztukę. I to widać w ich pracach.
A nam nie pozostaje nic innego niż tÄ… wiosennÄ… porÄ… zaprosić do „Zakrzewa”. Przypominamy, że wystawÄ™ można obejrzeć do 26 maja, od poniedziaÅ‚ku do piÄ…tku w godzinach od 10 do 18.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter