O sztuce dmuchania słów kilka

5
06.05.2016
O sztuce dmuchania słów kilka
Jerzy Małek zagrał w Mjazzdze (fot. Michał Skroboszewski)
Przy (no)stalgicznych dźwiękach głowa sama szukała poduszki, ale za chwilę nogi zaczęły podrygiwać i rwać się na podbój ulic San Francisco. Tak Jerzy Małek, jeden z czołowych polskich trębaczy, poruszający się w jazzie niczym primabalerina (choć posturą przypomina bardziej Andrzeja Gołotę), rozprawiał się wczoraj (5 maja) wieczorem w Mjazzdze z elbląskimi słuchaczami. Postawił na balancé, a nie na nokaut i był to dobry wybór. Pokazał, jak trzeba dmuchać, by publiczność dźwiękami oczarować, a nie ogłuszyć. Zobacz zdjęcia.
MaÅ‚ek to nazwisko nie byle jakie. TrÄ™bacz jazzowy, kompozytor, aranżer, producent, wykÅ‚adowca akademicki. Zdobywca wielu nagród, współpracowaÅ‚ z najznamienitszymi muzykami polskiej sceny jazzowej, ale i z miÄ™dzynarodowymi gwiazdami muzycznymi. ChÄ™tnie podkreÅ›la swoje zwiÄ…zki z ElblÄ…giem (tu siÄ™ urodziÅ‚, tu rozpoczÄ…Å‚ przygodÄ™ z muzykÄ…). WybraÅ‚ instrument niby niepozorny, ale jakże dźwiÄ™konoÅ›ny. Sam przyznaje, że zdecydowaÅ‚ o tym aspekt praktyczny - dla 13-latka trÄ…bka byÅ‚a na tyle porÄ™cznym instrumentem, by wozić jÄ… ze sobÄ… na rowerze. Ale swojego wyboru nie żaÅ‚uje: "Powtarzam swoim studentom na akademii w GdaÅ„sku, że w muzyce - tak, jak w życiu - najważniejsze jest dmuchanie" - żartowaÅ‚ w jednym  wywiadów.
   Wczoraj w Mjazzdze również żartowaÅ‚. BawiÅ‚ siÄ™ sÅ‚owem, prezentowaÅ‚ "lues blues", jednoczeÅ›nie czarujÄ…c profesjonalnymi dźwiÄ™kami. Raz pÅ‚ynęła no(stalgia) ["Stalgia" to tytuÅ‚ pÅ‚yty Jerzego MaÅ‚ka], innym razem dynamicznie przenosiÅ‚ sÅ‚uchaczy na ulice San Francisco (do inspiracji serialem o takim tytule, jak również popularnym "Kojakiem" sam siÄ™ przyznaÅ‚). ByÅ‚o i kobieco ("Elle"), i z dedykacjÄ… dla synka ("Benio").
   Wcale nie w cieniu lidera staÅ‚a pozostaÅ‚a trójka z kwartetu MaÅ‚ka, czyli Max Mucha - kontrabas, SÅ‚awomir Koryzno - perkusja i Dominik Kisiel - piano. TrÄ™bacz zresztÄ… chÄ™tnie ustÄ™powaÅ‚ miejsca na scenie mÅ‚odszym kolegom, z którymi przygotowuje pÅ‚ytÄ™ (premiera jesieniÄ…). Publiczność doceniÅ‚a taki podziaÅ‚ ról.
   Jerzy MaÅ‚ek dumnie prężyÅ‚ pierÅ› w koszulce promujÄ…cej festiwal, którego jest dyrektorem artystycznym, czyli JazzblÄ…g. Festiwal, którego piÄ…ta, jubileuszowa edycja, stoi pod znakiem zapytania. Dyrektor MaÅ‚ek zapewniÅ‚, że program artystyczny ma przygotowany, ale wciąż nie wiadomo, jakim budżetem bÄ™dzie dysponowaÅ‚. Galeria EL sama nie udźwignie kosztów wydarzenia, a o tym czy miasto po raz kolejny wyciÄ…gnie pomocnÄ… dÅ‚oÅ„ na razie cicho sza. GraÅ‚ wiÄ™c MaÅ‚ek, ale czy zagra JazzblÄ…g?
   
Agata Janik

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

politycy elblascy chca zrobic elblag miastem kulturalnym, wiec chyba kasa na kulture bedzie;-)
(2016.05.06)

info

0  
  0
Umówmy się, że Jazzbląg to pierwszy sprawdzian przed tym nowym panem od kultury. Panie Małek była stalgia.
krzychu7777 (2016.05.06)

info

0  
  0
Co za czasy. Jakby to był zespół Weekend, sala pękałaby w szwach. Im lepszy wykonawca, tym mniej ludzi przychodzi. .
(2016.05.06)

info

5  
  0
Gdyby koncerty te odbywały się w bardziej neutralnym miejscu, przychodziłoby zdecydowanie więcej ludzi. Rodzic nie wybierze się tam z dziećmi, a wielka szkoda :(
oxx (2016.05.06)
Bez przesady, nie wszędzie trzeba tarmosić ze sobą dzieci. Męczyłyby się dzieci, rodzice i wszyscy wokół.
Ailatan (2016.05.08)