Wczorajszy wieczór wigilijny w MDK zgromadził wiele osób, w sali brakowało miejsc dla publiczności. Wszyscy goście mogli więc usłyszeć pięknie wyśpiewane kolędy i wyrecytowaną poezję. Podczas koncertu zapanowała ciepła, radosna i zarazem wzruszająca atmosfera.
- Święta Bożego Narodzenia tak strasznie się zmieniły. Zastanawiamy się, jaki kupić prezent, biegamy po sklepach, sprzątamy, gotujemy… A zapominamy, że jest to czas, w którym właściwie powinniśmy się zatrzymać, pomyśleć o tym, że obok nas jest drugi człowiek - mówiła dyrektor MDK Nina Dziwniel-Stępka. - I ten koncert miał o tym wszystkim przypomnieć. Przypomnieć, że to jest najważniejsze w tych świętach, to, że rodzi się miłość.
Ubrani na biało wychowankowie sekcji wokalnej wystąpili na scenie oświetlonej świecami, wykonując kolędy i pastorałki. Zgodnie z zapowiedziami było energicznie, radośnie, nastrojowo i wzruszająco. Koncert połączony był z recytacją poezji o tematyce świątecznej, która dodawała wyjątkowego klimatu całej imprezie.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter