My, ludzie Ziemi. Wystawa Mariana Lubawskiego

4
16.02.2023
My, ludzie Ziemi. Wystawa Mariana Lubawskiego
Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” w Elblągu zaprasza 1 marca (środa) na godz. 18 na wernisaż wystawy fotografii Mariana Lubawskiego pt. „My Ludzie Ziemi''. Zapraszamy, wstęp wolny!

Nauczmy się żyć z tym że jesteśmy różni, mówimy innymi językami, a nasza kultura i obyczaje różnią się od siebie. Szanujmy się nawzajem, bo wszyscy jesteśmy ludźmi Ziemi – to przesłanie Mariana Lubawskiego.

Życiowa przygoda artysty rozpoczęła się w 2008 roku, kiedy to po raz pierwszy wyruszył do Kambodży. Wówczas zapragnął poznać świat, a tym samym powrócić do wspólnych korzeni wszystkich ludzi. Z każdą podróżą utwierdzał się w przekonaniu, że jego marzeniem jest poznawanie ludzi różnych kultur i ich codziennego życia. Odwiedził 5 kontynentów, 36 krajów i z każdej podróży wracał z masą wspomnień i setkami zdjęć. Wszystkie wyprawy utwierdziły go w przekonaniu, że mimo różnic kulturowych, koloru skóry, języków, którymi się komunikujemy, tak naprawdę jesteśmy tacy sami.

Marian Lubawski – fotograf i podróżnik. Pochodzi z Elbląga. Jego pasje to fotografia i wyprawy w odległe zakątki naszej ziemi. Jest laureatem wielu konkursów i autorem wystaw fotograficznych. Na swoich zdjęciach stara się utrwalić głównie ludzi i ich codzienne życie oraz miejsca niezwykłe i malownicze.

Wystawa będzie czynna do 16 kwietnia. Wstęp wolny! Zachęcamy do zwiedzania w godzinach pracy CSE „Światowid” w Elblągu.

 

Termin i miejsce | 1 marca 2023 r. (środa), godz. 18:00, I i II piętro, CSE „Światowid” w Elblągu.

CSE Światowid

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Marian to pozytywnie zakręcony człowiek. Gratuluję wytrwałości w podróżach po świecie. Ja będę.
Gośka P (2023.02.16)
Nic ciekawego. Pcha się wszędzie.
(2023.02.17)

info

3  
  12
@Gośka P - gość nie potrafi znieść krytyki. Oglądając zdjęcia innych fotografów z tych samych miejsc, jego są mierne.
(2023.02.18)
By dyskutować trzeba uzgodnić pojęcia. I tak: zdjęcie to jest widok zarejestrowany tak jak aparat to widzi. Fotografia to jest zdjęcie OBROBIONE komputerowo według wyobraźni tej osoby, w domu, po czasie, w intencji, w celu "dlatego, że tak on chce". Kontekst! nie dokumentacja! I, wiedząc o tym chodźmy na wystawę. Zobaczymy jego zainteresowania, zobaczymy jego ulubiony punkt widzenia. Zobaczymy jego sposoby na widzenie świata, na jego stosunek do ludzi, ale wyreżyserowany, skadrowany, podkolorowany. Wystawa jest o tyle istotna o ile pozwoli nam mieć swoje zdanie na na to ciastko.
(2023.03.28)