Muniek na dogrywce Ogrodów

7
22.08.2010
Muniek na dogrywce Ogrodów
Zygmunt Staszczyk - Muniek.
Dziś (22 sierpnia) podczas „dogrywki” VII Letnich Ogrodów Polityki na dziedzińcu Muzeum Archeologiczno-Historycznego wystąpi Muniek ze swoim solowym projektem zatytułowanym „Muniek” – jakżeby inaczej? Wystąpi także trójmiejska formacja Dick4Dick. Początek grania o godz. 20.30.
Zygmunt Staszczyk – częstochowianin z urodzenia, warszawiak z wyboru – z niejednego już pieca chleb jadł. 28 lat temu założył T.Love, formację bez której polski rock byłby uboższy i mniej kolorowy. No i bylibyśmy głupsi o tyle znakomitych tekstów... Lider T.Love od zawsze jednak zdawał sobie sprawę z tego, że istnieje życie poza jego macierzystym zespołem. Poza Szwagremkolaską szukał wyzwań u boku m.in. Myslovitz, Zipery, Pidzamy Porno, Habakuka, czy też Krzysztofa Krawczyka. W tym roku, dokładnie w połowie marca, postanowił zadebiutować po raz drugi. I choć dostrzegliście pewnie już pierwszy siwy włos na Muńka skroni, artystycznie wciąż jest niepokornym dzieciakiem, który tekstami celnymi jak kamienie posłane z procy, chce wybijać szyby w oknach waszych spokojnych mieszczańskich sypialni.
   Jego solowy projekt nazywa się Muniek i płyta też ma tytuł „Muniek”, bo Staszczyk nie wymyślił się na tę okazję od nowa, nie stroi się w cudze fatałaszki, nie udaje. Jest dokładnie taki, jakim znamy go z T.Love, tylko być może bardziej dojrzały. Mniej cyniczny, z większą wyrozumiałością traktujący bohaterów swoich, jak zwykle do bólu życiowych, tekstów. Usłyszymy więc o samotności w tłumie wielkiego miasta („Tina”), seksualnych podbojach podtatusiałych królów parkietu („Stary Boy”), dramatach rodzinnych o kryminalnym drugim dnie („Kain i Abel”). Warto też zwrócić uwagę na numer „Święty”, będący autobiograficzną podróżą na PRL-owskie podwórko Muńka w rodzinnej Częstochowie oraz na dwie piosenki, w których dzieli on mikrofon ze wspaniałymi wokalistkami: Korą („Njutella Marcella”) i Anną Marią Jopek („Dzieje grzechu”).
   Bo Muniek solo to nie znaczy, że Muniek sam. I nie tylko o znakomitych gości tu chodzi. Drugim filarem projektu jest bowiem gitarzysta, kompozytor i producent Jan Benedek, doskonale znany wszystkim fanom T.Love (grał w zespole na początku lat 90., to spod jego palców wyszły takie numery jak „Warszawa”, „King” czy „Dzikość serca”). Zespół uzupełniają: perkusista Ułan (na koncertach wymiennie z Budzikiem, grającym na bębnach technicznym T.Love), basista Jacek Szafraniec i klawiszowiec Michał Marecki. Producentem muzycznym płyty jest Benedek, realizacją wspólnie z Jankiem zajął się Leszek Kamiński.
   – Włożyliśmy w to całe serducho, poświęciliśmy tej płycie dużą część naszego życia i zobaczymy, co teraz się stanie – mówi Muniek. – A jeśli ludzie płyty nie kupią, albo nie przyjdą na koncert, to chyba deprecha mnie nie złapie i nie popełnię samobója. Długo w tym wszystkim siedzę i wiem, co robię.
   
   Dziś zagra również trójmiejska formacja Dick4Dick
   
Arkadiusz Kowalczyk, Biblioteka Elbląska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

no to elblaskie emo beda mialy zabawe ohoho. uwazajcie na blotko
dj hazel fan (2010.08.22)

info

0  
  0
I znów burza :)
okoniowaty (2010.08.22)

info

0  
  0
znowu Pan Nowiński pogody nie zamówił :-) Na mszę trzeba dać, albo cóś, żeby tego pecha odwrócić. .. juro
(2010.08.22)

info

0  
  0
oj. .. chyba nie wystąpi. ..
(2010.08.22)

info

0  
  0
Męska decyzja i do Galerii, ale chyba organiozatorzy maja wyjscie awaryjne, szkoda, że Kazamaty już nie istnieją, to bylo super miejsce na takie imprezy.
(2010.08.22)

info

0  
  0
Muniek równy gość, nie cierpi tych gamoni z pis-u. .. ..
muniek jest ok. (2010.08.22)

info

0  
  0
DICK4DICK wymietli; )
(2010.08.23)

info

0  
  0