Moon Project. "Zatrzymać się, posłuchać i dać ponieść dźwiękom"

9
22.10.2025
Moon Project. Zatrzymać się, posłuchać i dać ponieść dźwiękom
Od lewej Grzegorz Krupa, Katarzyna Badyna, Aleksandra Przygoda i Michał Skroboszewski
Moon Project to elbląski zespół muzyczny, który działa od dwóch lat. - Nasze utwory to mieszanka nastrojowych ballad i alternatywnego rocka z nutą folku. Nie zamykamy się w jednym gatunku - podkreśla wokalistka Moon Project, Kasia Badyna. 25 października zespół koncertuje w Elblągu.

- Jak powstał zespół Moon Project?

Kasia Badyna: - Moon Project narodził się z potrzeby grania i tworzenia czegoś szczerego. Na początku spotykaliśmy się po prostu, żeby pograć wspólnie dla przyjemności. Z czasem zaczęłam tworzyć nowe utwory i naturalnie powstał zespół. Działamy razem od dwóch lat. Po drodze skład trochę się zmieniał, dojrzewało też nasze brzmienie. Dziś tworzymy w stałym gronie. Aleksandra Przygoda na handpanie i djembe, Michał Skroboszewski na basie, Grzegorz Krupa na perkusji oraz ja na gitarze akustycznej i wokalu. W muzyce najważniejsze są dla nas emocje i energia, które pojawiają się, gdy gramy razem.

 

- Jak byście określili muzykę, którą gracie? Do kogo jest skierowana?

- Nasze utwory to mieszanka nastrojowych ballad i alternatywnego rocka z nutą folku. Nie zamykamy się w jednym gatunku — lubimy eksperymentować z nastrojem i instrumentami. Słychać u nas zarówno subtelne dźwięki handpana, jak i energię basu czy perkusji. Tworzymy muzykę dla ludzi wrażliwych na emocje — takich, którzy lubią się zatrzymać, posłuchać i dać się ponieść dźwiękom.

 

- Czy jakaś tematyka jest Wam szczególnie bliska? Skąd inspiracje do pisania tekstów?

- W tekstach opowiadam o codzienności, uczuciach i momentach, które zostają w pamięci. Dużo w nich o szukaniu swojego miejsca, o relacjach, o tym, co jest w życiu ważne. Pisanie tekstów to dla mnie sposób na poukładanie emocji. Czasem zaczyna się od jednego zdania, które wpadnie mi do głowy, czasem od melodii, a czasem od historii opowiedzianej przez kogoś znajomego. Inspiruje mnie życie samo w sobie i historie ludzi, których spotykam.

 

Moon Project. Zatrzymać się, posłuchać i dać ponieść dźwiękom
Fot. arch. zespołu
- Gdzie można Was posłuchać i zobaczyć na żywo?

- Na Facebooku mamy swoją stronę Moon Project. Tam można posłuchać naszych utworów oraz śledzić losy zespołu. Najbliższy koncert zagramy 25 października w Elblągu, w klubie muzycznym Mjazzga. Bardzo się cieszymy, bo to nasze miasto i zawsze czujemy tu wyjątkową energię.

 

- Jakie macie plany na przyszłość? Czy planujecie wydanie albumu?

- Z czasem planujemy nagrać pełny materiał, ale nie chcemy się spieszyć. Chcemy, żeby każdy utwór był dopracowany i miał w sobie coś prawdziwego. Naszym ważnym celem jest nagranie teledysku. Na razie skupiamy się na koncertach i budowaniu więzi z publicznością. Każdy występ to dla nas nowa historia, nowe emocje – i to jest najważniejsze. Za nami koncerty na Przystani Grupy Wodnej, graliśmy także koncert w Centrum Sztuki Galerii EL w ramach cyklu „Śniadanie na trawie”. Dwukrotnie byliśmy uczestnikami Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Słowa ...czy to jest kochanie?" Wspomagaliśmy także gościnnie koncert charytatywny dla powodzian „Serc Powódź" i byliśmy uczestnikami Elbląskiego Święta Muzyki.

 

- Elbląg to Wasze miasto – czy ma wpływ na Waszą twórczość?

- Zdecydowanie tak. To tutaj wszystko się zaczęło. Elbląg ma w sobie coś wyjątkowego – jest spokojny, ale inspirujący. Graliśmy już kilka koncertów w lokalnych klubach oraz miejscach kultury i zawsze wracamy z nową energią. To miasto daje nam przestrzeń do tworzenia, a ludzie, którzy tu przychodzą na nasze koncerty, naprawdę słuchają – i to bardzo motywuje.

 

- Jak godzicie tworzenie muzyki z innymi częściami życia?

- To nie zawsze proste, ale muzyka jest dla nas oddechem. Próbujemy łączyć ją z codziennymi obowiązkami i zwykłym życiem. Próby to czas, kiedy świat trochę zwalnia. Spotykamy się, żeby pograć, pogadać, pośmiać się – i to daje ogromną równowagę. Muzyka to nie tylko nasza pasja, ale i sposób na utrzymanie harmonii. Bez niej byłoby po prostu pusto.

pytał Tomasz Bil

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Byłem na ich koncercie. Nie jest to wartościowy zespół. Nie niosą nic szczególnego, a wokalistka fałszuje. Nie polecam chyba, że pójdą na lekcje grania w zespole.
Mariusz12 (2025.10.22)
Sa świetni Mega klimat Coś innego Chętnie pójdę kolejny raz
Daria 38 (2025.10.22)

info

6  
  0
Extra ! Pójdę kolejny raz Cudny klimat tworzą
Alicja Agnes (2025.10.22)

info

4  
  0
Fajnie Coś się dzieje !
Agneska (2025.10.22)

info

3  
  0
Miło widzieć nowe zespoły z Elbląga, które coś działają
Xz (2025.10.22)

info

5  
  0
Znam ten zespół od jakiegoś czasu. Fajnie grają. Mają serce do muzyki. Wartościowe teksty.
Mariola. (2025.10.22)

info

3  
  0
Fajnie grają. Coś innego.
Mariola. (2025.10.22)

info

2  
  0
@Mariusz12 - Nie ma czegoś takiego jak lekcje grania w zespole… Jest to zespół stworzony z pasjonatów muzyki niekoniecznie po szkole ale z pasją i sercem do grania. Docierają się i świetnie sobie radzą. Wokalistka jest charyzmatyczna i śpiewa z uczuciami. Z każdym koncertem zespół gra coraz lepiej. Niech osoby które przyjdą na koncert same wyrobią swoją opinię.
Wierna Fanka A… (2025.10.23)
@Mariusz12 - Komentarz odrzuconej owcy, która wyje, a nie śpiewa. A zespół spoko. Fajne klimaty. Tylko materiału swojego mało. Może zapukajcie do któregoś elbląskiego dinozaura u nich w szufladach zostało mnóstwo muzy i tekstów.
(2025.10.25)