Miecz przy boku, tusz do powiek i nienaganna fryzura (Truso: Śladami wikingów, odc. 25)

11
28.03.2021
Miecz przy boku, tusz do powiek i nienaganna fryzura (Truso: Śladami wikingów, odc. 25)
Fot. Michał Skroboszewski (arch. portEl.pl)
- Pospolitym schorzeniem u dorosłych z okresu wikingów, podobnie jak w innych czasach, był artretyzm. Wielu miało też kłopoty z zębami: u wielu brak pojedynczych zębów, u większości stwierdzono ścieranie się zębów z upływem lat w wyniku spożywania prostego pożywienia – pisze Else Roesdahl w "Historii wikingów". Jak wyglądali wikingowie? O tym w kolejnym odcinku "Truso: Śladami wikingów".

Trochę niżsi od współczesnych

Według Roesdahl, w epoce wikingów przeciętny wzrost mężczyzn wynosił 172 cm, kobiet: 158-160 cm, co pokazują odkryte przez badaczy pochówki w różnych miejscach Skandynawii. Najwięcej takich pochówków znaleziono w Danii, najwyższy wiking pochowany na jej terenie miał 184,8 cm. Co ciekawe, im bogatsze pochówki, tym większa średnia długość znalezionych w nich szkieletów.

- Przyczyna tkwi z pewnością w lepszych warunkach egzystencji tej grupy – interpretuje dane Else Roesdahl. W podwójnym grobie w Lageland znaleziono np. szcząki dwóch mężczyzn, prawdopodobnie pana (177 cm) i niewolnika (171 cm), który został złożony do grobu ze swoim panem (dodajmy, że wcześniej został ścięty).

- Rzadko odnajdywano szkielety ze śladami cięć lub uderzeń, które wskazują na rany lub śmierć w czasie walki – podkreśla archeolog. Wskazuje, że opisy zgonów podczas walki były obecne w poezji skaldycznej czy na kamieniach runicznych, jednak wielu mieszkańców Skandynawii tak naprawdę umierało ze starości, nie podczas bitwy. Roesdahl podaje tu następujący przykład z Danii: w grupie 240 pochówków 140 osób osiągnęło "dojrzały wiek", czyli 35 do 55 lat, 100 – od 20 do 35 lat. Może wydawać się, że to dość niska średnia wieku – jednak tylko ze współczesnego punktu widzenia.

Roesdahl powołuje się na antropolog Berit Sellevold, która na podstawie badań szkieletów opisała "przeciętnych" mieszkańców Północy z epoki:

"Zarówno mężczyźni, jak i kobiety wyróżniali się proporcjonalną budową ciała. Czaszki cechuje przeciętna szerokość i wysokość w porównaniu z długością. Podobnie oczodoły i otwory nosowe są przeciętnej wielkości w porównaniu z szerokością. Lewa kość udowa i piszczel są przeważnie nieznacznie dłuższe od prawej (co również dzisiaj należy do normy). Jeżeli chodzi o ręce, to występuje wyraźna różnica między mężczyznami a kobietami, prawa kość ramienia jest u mężczyzn nieco dłuższa, natomiast u kobiet ramiona są jednakowej długości. Może to wynikać z tego, że mężczyźni częściej używali prawej ręki, podczas gdy kobiety obciążały oba ramiona bardziej równomiernie". Sellevold wskazuje, że ludzie epoki wikingów nie różnili się bardzo od współczesnych mieszkańców Skandynawii: przede wszystkim byli nieco niżsi.

 

Skandynawscy strojnisie

Z "Historii wikingów" dowiadujemy się, że Skandynawowie dbali o wygląd, bo wśród znalezisk związanych z epoką nie brakuje grzebieni czy pilników do paznokci.

- Mamy też relację Araba z Hiszpanii, który w X wieku znalazł się w Hedeby. Stwierdza, że zarówno mężczyźni, jak i kobiety posługiwali się sztucznie wyprodukowanym tuszem do powiek – pisze Roesdahl. Jeden z angielskich kronikarzy pisał z kolei, że wikingowie mieli powodzenie u kobiet w Anglii, bo "co sobotę brali kąpiel, czesali włosy i nosili piękne stroje".

Kwestię wikińskiej dbałości o wygląd potwierdzają odkrycia archeologiczne w Truso. Prócz licznych ozdób znaleziono w Janowie pozostałości po... pracowniach grzebienniczych. W emporium znaleziono liczne grzebienie z poroża.

- W czasie dotychczasowych badań Truso pozyskano ogółem 73 egzemplarzy jednostronnych, trzywarstwowych, niestety najczęściej silnie uszkodzonych, często zachowanych w postaci drobnych ułamków okładzin, płytek zębatych, czy nawet pojedynczych, wyłamanych zębów – pisze Eugeniusz Cnotliwy w II tomie "Studiów nad Truso" - Stan zachowania tego zbioru utrudnia ogromnie jego analizę. Grzebienie znajdowano najczęściej w obrębie odkrytych budowli, oraz w ich najbliższym otoczeniu, co świadczy o ich powszechnym użytkowaniu. Jednak szczególne ich nagromadzenie stwierdzono w budynkach, w obrębie których działały pracownie grzebiennicze – podkreśla badacz. W swoim opracowaniu przedstawia też szczegółową typologię tych znalezisk i wskazuje, że często były to przedmioty zdobione, a ich wykonanie wymagało rzemieślniczego kunsztu...

O przywiązaniu wagi do wyglądu przez Skandynawów świadczą też artefakty z Pola Nowomiejskiego w Elblągu (dziś styk ulic Kilińskiego, Skrzydlatej i Lotniczej). W znalezionych tam w okresie międzywojennym pochówkach ciałopalnych 35 Skandynawek znajdowały się m.in. różnego rodzaju zapinki, ozdobne łańcuchy, bransolety czy pęseta do włosów...

 

Cykl Truso: Śladami wikingów Elbląskiej Gazety Internetowej portEl.pl powstaje we współpracy z Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu, w oparciu o wydane przez nie publikacje naukowe (zob. także E. Roesdahl, "Historia wikingów", wyd. Marabut 2001).

oprac. TB

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

No i proszę, Wikingowie już ponad tysiąc lat temu wiedzieli, że higiena jest podstawą zdrowia (może dlatego, że to nie byli chrześcijanie). Katolicki zaś lud nadwiślański, zwłaszcza odkąd wymazał ze zbiorowej pamięci i społecznej uwagi nasze odwieczne Święto Kupały, to już w ogóle o regularnych ablucjach zapomniał i dziś to np. latem strach wsiąść z takimi do publicznej komunikacji:)
Wielki Łaziebnik (2021.03.28)
@Wielki Łaziebnik - Odstaw to co bierzesz
Leopold (2021.03.28)
@Wielki Łaziebnik - Muzułmanie, których nazywamy brudasami i ciapatymi, dokładnie myją się 5 razy dziennie, bo religia zabrania im brania udziału w modlitwach będąc brudnymi. Ale, jak zauważyłeś, mycie się w obu przypadkach zostało NARZUCONE przez religię wprost. Biblia co prawda nie mówi wprost, że masz się myć, ale mówi, że masz się nienagannie prowadzić.
(2021.03.28)
i robia sobie obrzezanie niby ze wzgledow higienicznych a poprostu nie musza tak czesto myc pały na pustyni bo o wode trudno i im sie ogor nie kisi
(2021.03.28)
Jest to poniekąd prawda z tymi religijnymi nakazami, które we wczesnym średniowieczu, kiedy to powstawał islam, może i miały jakiś swój społeczno-zdrowotny sens. Dziś, w erze informacji i nauki wiemy na pewno, że ten higieniczny przekaz był i jest jak najbardziej właściwy, ale co do tego "nienagannego prowadzenia"się chrześcijan różnych wyznań, to miałbym jednak sporo wątpliwości:)"Bierzesz kąpiel? Uważaj! To może być przyczyną wielu groźnych chorób oraz śmierci i kalectwa! Mycie osłabia, wywołuje migreny, psuje wzrok, powoduje lumbago, zabija płód w łonie matki albo przeciwnie - może być powodem przypadkowej ciąży. Tak przynajmniej uważano w średniowieczu. Potrzeba było kilkuset lat trwania w brudzie i smrodzie, żebyśmy w XIX w. zmienili zdanie, i to tak radykalnie, że dla budowy sieci wodno-kanalizacyjnej byliśmy gotowi podnieść o kilka metrów całe miasto budynek po budynku. I zrobiliśmy to. (. .. )
Wielki Łaziebnik (2021.03.28)
(. .. )Nie mając bezpośredniego dostępu do źródła czystej wody ani też systemu odprowadzania ścieków z domu, trzeba było się trochę napracować, żeby się wykąpać. Należało przytargać wodę, którą po ablucjach wypadało gdzieś wylać. Był to jeden z powodów, dla których na kąpiel mogli sobie pozwolić tylko bogacze, którzy mieli służbę do noszenia wody i czas na posiedzenie w balii. Niemałe znaczenie miała propaganda brudu szerzona przez religię chrześcijańską. Trendy wyznaczali święci i mnisi, którzy naśladując Jezusa na pustyni, odmawiali sobie wygód, z higieną włącznie, skupiając uwagę na sprawach ducha. Kąpiele zaliczano do kategorii rozkoszy, należało się więc z nich spowiadać. Pod tym względem chrześcijaństwo stanowi wyjątek wśród religii świata - pozostałe zwracają uwagę na potrzebę oczyszczania ciała, traktując je jak świątynię ducha. (. .. )"- całość w sieci:)
Wielki Łaziebnik (2021.03.28)

info

6  
  3
@Wielki Łaziebnik - Jedna rzecz, która jest smutna - mycie się musiało być narzucone przez religię, żeby człowiek się nie wykręcał. A jak widzisz, wymyślał różne bzdury, aby się wymigać z powodu lenistwa. Choć myślę, że na północy Europy był mniej lub bardziej usprawiedliwiony z powodu problemów z dostępem do ciepłej wody i ogrzewaniem domów.
(2021.03.28)
@Wielki Łaziebnik - Wielki Łaziebnik :)jak tam? Mops zasilek juz wyplacil?
(2021.03.28)
I po co nas ciągle denerwujecie faktem ze na wyspie spichrzow mialo byc i ni ma. Zazdroscimy Biskupinowi firtyfikacji. A w Elblągu repliki osady truso nadal nie ma.
(2021.03.28)

info

2  
  0
nuda nuda nuda !!!!!
HAHAHI (2021.03.28)

info

2  
  2



Reklama X