Mało-mówny Tycjan w formie
Dziś na wernisażu - w pracach Tycjana Knuta każdy widział co innego (fot. A)
Nie jest mu po drodze z wielkim, artystycznym imiennikiem epoki renesansu. Bardziej docenia tradycję polskiej awangardy malarskiej lat 60. i 70. XX wieku. Od lat śledzi twórczość geometrystów. Tycjan Knut jest oszczędny i małomówny na płótnie. Przekonuje odbiorców, że biały (a może jednak lekko różowy?) kwadrat to sztuka. "Mniej-więcej" to tytuł wystawy jego prac, którą od dziś (28 kwietnia) można oglądać w Galerii EL.