Malachit Cienia - The Wrath: „Po prostu gniew…”

13
06.05.2007
Malachit Cienia - The Wrath: „Po prostu gniew…”
(fot. orzeu)
Kolejny raz mamy dla was garść swobodnie potraktowanych informacji na temat tego, co wspólne i tożsame z elbląską - i nie tylko - sceną muzyczną. Dzisiaj oddajemy do waszej dyspozycji materiał poświęcony kapeli The Wrath. O początkach, fascynacji Death Metalem i jego kobiecych akcentach rozmawialiśmy z Pauliną. Znajdziecie tu również zdjęcia zdjęcia archiwalne grupy oraz link, pod którym będziecie mogli posłuchać kawałków grupy.
Co tydzieÅ„ oddajemy wam do dyspozycji materiaÅ‚, potraktowany dawkÄ… historii lub swobodnych rozważaÅ„ o wybrykach współczesnych piewców sceny. O tym, co utrzymuje ich w cieniu, a co czasem daje nadziejÄ™ na wyjÅ›cie z niego. Kontynuujemy opowieść o naszej mÅ‚odej scenie alternatywnej. O zespoÅ‚ach, które jÄ… tworzÄ…, nawożą, a coraz częściej stanowiÄ… jedyny dowód istnienia elblÄ…skiego podziemia. Podczas gdy wielu zasÅ‚użonych metalowych wieszczy udaÅ‚o siÄ™ na spoczynek, oni siÄ™gnÄ™li po instrumenty i zaczÄ™li ustawiać pod Å›cianÄ…… Historia duetu Death Metal - Kobieta jest równie krótka i nieskomplikowana, jak tripletu huta - chromosomX - dziewiÄ™tnasty wiek. Niemniej jednak jest dość istotna i nie sposób przejść obok, bratajÄ…c siÄ™ z zerowÄ… wartoÅ›ciÄ… decybela. Kobieta jest bytem dość „istotnym”, a pomimo czasów, w których przyszÅ‚o nam siÄ™ przeżywać oraz stu czterech lat, które minęły od zawiÄ…zania „Women's Social and Political Union”, to wciąż widocznym jest zwyczaj artykuÅ‚owania czynów, które, dokonane przez kobiety, nie mieszczÄ… siÄ™ jakby w krÄ™gu ogólnie przyjÄ™tych zasad. Kobietom poÅ›wiÄ™ca siÄ™ oddzielne książki, w których, oprócz czynów heroicznych („Taniec ze Å›mierciÄ… - kobiety w radzieckich siÅ‚ach powietrznych 1939-1945”- Anne Nogle), odkrywczych, naukowych (np. geograficznych: „The Woman Road Warrior”, Kathleen Ameche), znajdziemy również te, które stanowiÄ… o zupeÅ‚nie drugorzÄ™dnych rzeczach, jednoczeÅ›nie dowodzÄ…c, że nawet na tej pÅ‚aszczyźnie (tÅ‚a), czyny, jak i sfera prywatna kobiet wzbudza szerokie zainteresowanie („Kobiety Nazistów”, Anna Maria Siegmund). W tym miejscu należy siÄ™ pewne wyjaÅ›nienie, szczególnie dla tych, którzy kosmogoniÄ™ tego tekstu wyjaÅ›niać bÄ™dÄ… w kategoriach szali, na którÄ… rzucÄ™ dwie heterogeniczne uduchowione materie, by rozstrzygać o tym, która lepsza, a która sÅ‚absza. Nie bÄ™dzie to też kolejna próba gloryfikacji lub kanonizacji czynów, przyjÄ™tych w naszym potocznym Å›wiecie za nadnaturalne. ArtykuÅ‚ ten jest formÄ… hoÅ‚du zawiniÄ™tego w różowÄ… kokardkÄ™, podziÄ™kowania dla piÄ™knych i delikatnych, ale potrafiÄ…cych też strÄ…cać kaszkiety niepokornym dżentelmenom. No i wreszcie postaram siÄ™ obalić gÅ‚upi stereotyp, jakoby kobiecie najbardziej do twarzy byÅ‚o z haczkÄ… i niespielonÄ… jeszcze grzÄ…dkÄ…. OsobiÅ›cie bowiem nie mam nic przeciwko temu, aby umeblować ciaÅ‚a PaÅ„ w stopniu porucznika mundurem marynarki wojennej, w którym prezentujÄ… siÄ™ bardzo okazale, przekazać w ich delikatne dÅ‚onie bardzo czuÅ‚y na ruch drążek sterowniczy ef szesnastki czy umożliwić przybicie karty o piÄ…tej rano w zakÅ‚adach naprawczych wież naszych zdziadziaÅ‚ych czoÅ‚gów PT-91… Ale to inny temat. Wydaje siÄ™, że dziedzina wojskowoÅ›ci jest najbardziej ekstremalnÄ… z tych, w których pojawienie siÄ™ kobiety wzbudza respekt. Jednak nie tylko. A zaczęło siÄ™ to w momencie, kiedy jedna z nich odÅ‚ożyÅ‚a harfÄ™, chwyciÅ‚a szeÅ›ciostrunowe monstrum w rÄ™ce i zaczęła krzyczeć… HistoriÄ™ można rozpocząć od opisania miÅ‚ych wrażeÅ„, które przychodzÄ… na myÅ›l o zespoÅ‚ach takich jak Smashing Pumpkins, VooVoo, The Cranberries, Hole czy Hey. Ale pomimo tego, że damskie akcenty w tych nazwach rysujÄ… siÄ™ dość wyraźnie, nie wyznaczajÄ… nam granicy kobiecych możliwoÅ›ci muzycznych w dziedzinie, którÄ… jest Rock&Roll. Jeżeli chodzi o interesujÄ…cÄ… nas w tym miejscu najbardziej muzykÄ™ metalowÄ…, to okazuje siÄ™, że istnieje spora grupa PaÅ„, które skutecznie zdoÅ‚aÅ‚y zamieszać w metalowym kocioÅ‚ku. Nie chciaÅ‚bym wymieniać tutaj wszystkich z nich, a tylko te najbardziej, moim zdaniem, zasÅ‚użone. ProszÄ™ wiÄ™c o wyrozumiaÅ‚ość, gdyż ze wzglÄ™du na ograniczenia dÅ‚ugoÅ›ci tekstu, wiele wspaniaÅ‚ych wokalistek może zostać tutaj pominiÄ™tych. ZaczynajÄ…c od tych lekkich, niczym anielskich gÅ‚osików, należaÅ‚oby zdecydowanie wymienić: Liv Kristine (Theatre Of Tragedy), Anneke van Giersbergen (The Gathering), Scabbia Cristina (Laguna Coil), Tarja Turunen (Nightwish) czy Sharon Janny den Adel (Within Temptation). IdÄ…c w stronÄ™ tych już bardziej niepokornych, wymieniÅ‚bym Sean Yseult: basistkÄ™ White Zombie, dobrÄ… gitarowÄ… wymiataczkÄ™ Katharine Thomas ze spidowego zespoÅ‚u The Great Kat, Heavy/Thrash metalowe kapele Witches (Francja) z dziewczÄ™tami Sido Macholet (gitara/voc) i Sibille Colin-Toequaine (gitara/voc) oraz Rapture (USA), w której dziaÅ‚aÅ‚y kobitki: Anastasia Graco (gita/voc) i Maria McSorley (gita/voc). Ciekawym jest również atak sceny Black Metalowej, czego dobrym dowodem skompletowana z samych dam, grecka kapela Astarte czy gitarzystka i wokalistka kapeli Demonie Christ (USA)- Dana Duffey. Jeżeli chodzi o drugoplanowe wokale, uzupeÅ‚niajÄ…ce utwór, nadajÄ…ce odpowiedniego smaka utworom, poprzez przeciwwagÄ™ do skrzeku czy growlu, wymienić należy przede wszystkim lejdi SarÄ™ Jane Ferridge (Deva), którÄ… sÅ‚yszeć mogliÅ›my na pÅ‚ytach Cradle of Filth, Therion, Covenant, czy Mortiis. MyÅ›lÄ…c o kategoriach bratnich muzyki metalowej, wtrÄ…cÄ™ też słówko o dziewczÄ™tach z Kittie, wokalistce Walls Of Jerycho - Candace Kucsulain (HC, USA), wokalistce kapeli Watch Me Burn (Grind Core, USA), wokalistkÄ™ Otep - Otep Shamaya (Metal-experimento) czy chociażby Kelly (Lesser of Two, Embers), która okazje miaÅ‚a niedawno wystÄ…pić na naszej scenie. PrzechodzÄ…c do głównego punktu rozważaÅ„, jakim jest Death Metal, odnajdujemy listÄ™ bardzo zgrabnie radzÄ…cych sobie z sekcja instrumentalnÄ… tudzież z wokalem, dzioÅ‚ch. Zaczynamy wiÄ™c od pogrywajÄ…cych na basie: Jo Bench (Bolt Thrower), Brigid Lages (Garden Of Gehenna) czy dziewki zanikowanej jako Terrorizer (Nocturnal Fear). Dalej mamy growlujÄ…ce damy: Masae (Execrate, USA), Rachel Kloosterwaard-Heyzer z Sinister czy AngelÄ™ Gossow (Arch Enemy). No i na sam koniec zapodamy sobie te, które spotkaliÅ›my za mikrofonem, ze strunowcem w rÄ™ku: Lori Bravo (bass/voc, Nuclear fear), czy myss Mia (voc/git, Dracena). Na koniec chciaÅ‚bym jeszcze podać nazwisko Goss Kimberly, która w Å›wiecie muzyki cięższej zyskaÅ‚a uznanie nie tylko dziÄ™ki instrumentarium (klawisze), ale także dziÄ™ki pióru. Teksty autorstwa Kimberly Gossow wykorzystane zostaÅ‚y w utworach grup: Children Of Bodom, Dimmu Borgir, Sinergy, Therion czy Warmen. Jeżeli chodzi o nasz piÄ™kny kraj, również mamy siÄ™ czym pochwalić. Do gÅ‚owy przychodzi mi, poza wyjcami typu Orthodox z Closterkeller czy PaulinÄ… MaÅ›lanka z Delight, oczywiÅ›cie Weronika Zbieg ze Sceptic i Totem. Na tle caÅ‚ej tej historii, trzeba otwarcie przyznać, że nasze miasto prezentuje siÄ™ pod tym wzglÄ™dem Å›wietnie. W ElblÄ…gu powstaÅ‚y do tej pory cztery Death Metalowe formacje: Immemorial, Enter Chaos, The Wrath i Vexation, w których na wokalu wystÄ…piÅ‚y trzy kobiety: Marta Meger, Karolina Czertowicz i Paulinka… Muzyki zespoÅ‚u posÅ‚uchacie tutaj: manife/player/thewrath/1.mp3 manife/player/thewrath/2.mp3 manife/player/thewrath/3.mp3 Z PaulinÄ…, popeÅ‚niajÄ…cÄ… Å›piew i baÅ‚aÅ‚ajcÄ™, rozmawiaÅ‚em w piÄ™knych okolicznoÅ›ciach przyrody… Orzeu: Standard na poczÄ…tek. Jak doszÅ‚o do zawiÄ…zania zespoÅ‚u i jak siÄ™ na wstÄ™pie rzeczy miaÅ‚y… Paulina: Wszystko zaczęło siÄ™ trzy lata temu, gdy poznaÅ‚am obecnego perkusistÄ™ The Wrath - Roberta. W tym czasie uczyÅ‚am siÄ™ grać na gitarze klasycznej, on natomiast zaczynaÅ‚ grać na perkusji. Od razu powstaÅ‚ pomysÅ‚, aby zaÅ‚ożyć zespół. On zapoznaÅ‚ mnie ze swoimi kumplami: Serkiem (Bartkiem) i Ardim (Adrianem). Serek graÅ‚ na gitarze, Ardi na basie. SpotkaliÅ›my siÄ™ w czwórkÄ™ na WOÅšP-ie i tak po paru miesiÄ…cach znajomoÅ›ci, 22 kwietnia 2004 roku, odbyÅ‚a siÄ™ pierwsza próba. OczywiÅ›cie, próba na miarÄ™ ludzi bez sprzÄ™tu i wiÄ™kszych umiejÄ™tnoÅ›ci. GraliÅ›my wtedy na sali w Szkole Podstawowej nr 9 na Zawadzie. Robert kupiÅ‚ bÄ™bny za pięć stówek, takie beznadziejne; Ardi kupiÅ‚ bas za kilkadziesiÄ…t zÅ‚otych, bez jednej struny, za to z dziurÄ…. Serek miaÅ‚ swojego Washburna, a ja Mayonesa. GraÅ‚am wtedy dwa miesiÄ…ce na elektrycznej. Potem, po paru próbach, po jakimÅ› czasie nastaÅ‚ przeÅ‚omowy moment, w którym nie wiedziaÅ‚am w koÅ„cu, czy gram z chÅ‚opakami, czy nie. Temat zespoÅ‚u nie byÅ‚ poruszany, po prostu graliÅ›my. ByÅ‚o nieoficjalnie. WiÄ™c spytaÅ‚am: „Jak to w koÅ„cu jest?”. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu okazaÅ‚o siÄ™, że chÅ‚opcy nie myÅ›leli o mnie serio i moja obecność w zespole zostaÅ‚a potraktowana przeze mnie trochÄ™ za poważnie. A dlaczego tak? PÅ‚eć za maÅ‚o brutalna jak na tÄ™ muzykÄ™? Tamtymi czasy byÅ‚am trochÄ™ inna. Można powiedzieć, że caÅ‚kiem inna. SÅ‚uchaÅ‚am o wiele lżejszej muzy, graÅ‚am beznadziejnie, nic nie umiaÅ‚am na tej gitarze elektrycznej, a pożal siÄ™ Boże, jakie numery wtedy ukÅ‚adaÅ‚am (Å›miech). To ich pewnie trochÄ™ odepchnęło, bo chcieli grać w stylu Slayer czy Death. No i jeszcze dorzucili po chamsku, że mogÄ™ przychodzić do nich na próby i grać, ale tak naprawdÄ™ z nimi nie gram (Å›miech). NaprawdÄ™, ciekawe byÅ‚y to czasy… Z takim obrotem spraw w koÅ„cu siÄ™ pogodziÅ‚am, aż przyszedÅ‚ sierpieÅ„, a z nim propozycja, żebym Å›piewaÅ‚a w The Wrath…[wtedy jeszcze twór ten nosiÅ‚ nazwÄ™ Abaddon], bo sÅ‚yszeli, że Å›piewam w zespole, który wtedy jeszcze miaÅ‚am z Robertem (Baalberith). Przyjęłam propozycjÄ™, mimo wczeÅ›niejszej „porażki”. Nie byÅ‚o to Å‚atwe. Po dość dÅ‚ugim czasie koledzy stwierdzili, że nie znajdÄ… drugiego gitarzysty, wiÄ™c mogÄ™ grać u nich… Cóż za Å‚askawcy (Å›miech)… (Å›miech). Wiesz, ja siÄ™ zgodziÅ‚am i wtedy zaczęła siÄ™ miÄ™dzy nami taka poważna współpraca. JakiÅ› czas minÄ…Å‚ i miaÅ‚am go dużo, by poprawić swoje skile gitarowe. No i przede wszystkim musiaÅ‚am dodatkowo pogodzić Å›piewanie z graniem. WczeÅ›niej to byÅ‚ tylko wokal… No i 17 czerwca 2005 roku w Edenie odbyÅ‚ siÄ™ PrzeglÄ…d ElblÄ…skiej Sceny Rockowej, nasz pierwszy koncert. Kto u was komponuje? Teraz ja. WczeÅ›niej komponowaÅ‚ Serek. W sumie ten zespół stworzyÅ‚ Serek i Ardi (pomysÅ‚ stworzenia zespoÅ‚u należaÅ‚ do nich), a wiÄ™c Serek komponowaÅ‚ riffy. Później, jak zauważyÅ‚, że robiÄ™ postÄ™py gitarowe, zaczÄ…Å‚ akceptować również i moje pomysÅ‚y, choć przyznam szczerze, że szÅ‚o to trochÄ™ powolnie. Później oni odeszli i wzięłam całą robotÄ™ w swoje rÄ™ce. Serek „pozwoliÅ‚” nam odpalać trzy kawaÅ‚ki, które nagraliÅ›my na demie, resztÄ™ setu koncertowego uzupeÅ‚niamy moimi kawaÅ‚kami The Wrath… Po prostu gniew. Ten, który tkwi w nas i ten, który daje ulgÄ™. Jedyny problem w tym, że wiele osób ma problem z poprawnym wymówieniem nazwy. Nie chcÄ™ siÄ™ chwalić, jak swego czasu sami wymawialiÅ›my tÄ™ nazwÄ™ - niech to pozostanie naszÄ… wielkÄ… tajemnicÄ…. Ze wzglÄ™du na ten trud próbowaÅ‚am znaleźć rozwiÄ…zanie, znajdujÄ…c synonimiczny odpowiednik, jednak nie uzyskaÅ‚ on uznania wÅ›ród caÅ‚ego skÅ‚adu, wiÄ™c zostaÅ‚ wykorzystany gdzie indziej. Kto obecnie tworzy zespół? Serek odszedÅ‚ jakoÅ› we wrzeÅ›niu. Ardi graÅ‚ z nami jeszcze przez jakiÅ› czas po odejÅ›ciu Serka, potem jednak wycofaÅ‚ siÄ™, wiÄ™c - jak nie patrzeć - zostaÅ‚am ja i Robert. Wtedy miejsce Bartka na jakiÅ› czas zajÄ…Å‚ Kamil (vel Nork). Obydwoje byliÅ›my zadowoleni ze współpracy z nim. ByÅ‚ kumajÄ…cym czÅ‚owiekiem, rozumiaÅ‚, to, co gram, miaÅ‚ swoje niezÅ‚e pomysÅ‚y i wÅ‚asny sprzÄ™t (co dla nas bardzo siÄ™ liczy). ZagraliÅ›my z nim jeden maÅ‚y koncert na Birthday Slaughter. Obecnie Kamil z nami nie gra. SzukaliÅ›my basisty i znaleźliÅ›my - jest nim Tomek vel Breko. Powiem ci tak: jak wczeÅ›niej próbowaÅ‚am dobrać skÅ‚ad do Vexation czy Baalberith, przychodziÅ‚o wielu, którzy zupeÅ‚nie nie potrafili odtworzyć riffu, którzy od razu odpadali. Tomek gra poprawnie i o to chodzi. MyÅ›lÄ™, że już zdążyliÅ›my siÄ™ z nim zakumplować i jego bytowanie u nas jest pewne… JeÅ›li chodzi o gitarzystÄ™, to nadal szukamy. Mamy goÅ›cia, który może być sesyjniakiem, ale my chcemy kogoÅ› na staÅ‚e... Ogólnie ciężko dobrać tu muzyków… PrzyzwyczailiÅ›cie elblÄ…ski padół, do dość czÄ™stych wystÄ™pów, szczególnie pod szyldem DTC czy leÅ›niczówy na Królewieckiej. Ostatnio cichutko o was. Co siÄ™ dzieje? StaÅ‚o siÄ™ to przede wszystkim dlatego, że poÅ‚owa skÅ‚adu odeszÅ‚a. Wszyscy byliÅ›my zgrani, przyzwyczailiÅ›my siÄ™ do siebie, do wspólnych prób i, szczerze mówiÄ…c, odejÅ›cie Serka i Ardiego byÅ‚o dla nas wielkim zaskoczeniem. Jednak po ich odejÅ›ciu ani ja, ani Robert nie mieliÅ›my wÄ…tpliwoÅ›ci, że bÄ™dziemy ciÄ…gnąć to dalej. Moja obecna sytuacja maturalna nie pozwala mi siÄ™ jednak angażować w tym momencie tak, jak dawniej. Jednym sÅ‚owem - matura! No i ten nieszczÄ™sny gitarzysta… dlatego hibernacja. Matura i co…? 23 maja koÅ„czÄ™ matury i od razu biegiem na próbÄ™. Próby po 24 godziny na dobÄ™ (Å›miech). Death metal to zdaje siÄ™ niegrzeczna dziedzina, a tu po Arch Enemy, Enter Chaos czy Otep, mamy kolejnÄ… dziewczynkÄ™ w tej grupie… Bo to jest gÅ‚upi stereotyp, że tylko facet, najlepiej wyuzdany metroseksualista (Å›miech) może siÄ™ udzielać w tej muzie, a laska nie. Ja zawsze chciaÅ‚am robić to, co sobie wymarzyÅ‚am. Gdybym siÄ™ urodziÅ‚a facetem lub obojnakiem, to też bym to robiÅ‚a (Å›miech). Dziewczynka kojarzy siÄ™, wiesz: tu kokardka róż, tu kokardka zieleÅ„, plecaczek tudzież torebeczka. A tu mamy buÅ„czucznego ancymona, który nie dość, że krzyczy gÅ‚oÅ›no, to jeszcze gra na gicie. Czy ty zawsze wiedziaÅ‚aÅ›, że bÄ™dziesz to robić? Nie, na poczÄ…tku chodziÅ‚o mi tylko o gitarÄ™. NiegdyÅ› sÅ‚uchaÅ‚am Grunge’u, wtedy powiedziaÅ‚am sobie, że bÄ™dÄ™ miaÅ‚a zespół. Później, jak zaczęłam już Å›piewać, wszystko jakoÅ› szÅ‚o naprzód, dalej i dalej… Nie ukrywam, że czasem spotykaÅ‚am siÄ™ z niemiÅ‚ymi sytuacjami, ale byÅ‚am twarda i daÅ‚am radÄ™. Po pierwszej próbie, kawaÅ‚ku, koncercie, a w ogóle po wizycie w studio szczególnie…wszystko nabieraÅ‚o coraz głębszego sensu i coraz bardziej mnie wciÄ…gaÅ‚o. Wiesz, chodzi mi o to wspaniaÅ‚e uczucie, które towarzyszy speÅ‚niajÄ…cym siÄ™ marzeniom.. Bardzo chciaÅ‚am mieć zespół, ale do koÅ„ca nie wierzyÅ‚am, że moje marzenie może siÄ™ speÅ‚nić. No i teraz jest super, robimy to i tamto… Potem, jak zagraliÅ›my koncert, komuÅ› siÄ™ spodobaliÅ›my, usÅ‚yszeliÅ›my teksty, że jest ok., to byÅ‚o Å›wietnÄ… motywacjÄ…. Tak jak i nagany od neutralnych znajomych. No i nagranie w studio - to jest niezapomniane uczucie. WÅ‚aÅ›nie. Jak wspomnienia ze studia? Do studia pojechaliÅ›my 12 lipca 2006 r. i siedzieliÅ›my do 15. Niewiele czasu. Studio, w którym nagrywaliÅ›my, znajduje siÄ™ w Olsztynie i nosi dÅ‚uuuuuuugÄ… nazwÄ™: „X” - jest to Studio X, wczeÅ›niej znane jako Selani. Do studia Robert musiaÅ‚ przywlec swoje gary, co, nie ukrywam, byÅ‚o nie lada problemem. No ale jakoÅ› przetachaliÅ›my siÄ™ z caÅ‚ym sprzÄ™tem i dotarliÅ›my na miejsce. Pierwszy dzieÅ„ to byÅ‚o nagrywanie perki Roberta plus duże picie, pozostaÅ‚e dni spÄ™dziliÅ›my na nagrywaniu gitar, basa oraz wokalu plus bardzo duże picie. ByÅ‚o tak Å›wietnie, że nie da siÄ™ tego opisać sÅ‚owami. Trzeba to przeżyć! Każda chwila spÄ™dzona tam przeze mnie byÅ‚a najważniejszÄ… w moim życiu. Ostatecznie jesteÅ›cie zadowoleni z wyników nagrania? Tak. RównoczeÅ›nie każdy z nas chciaÅ‚by dużo zmienić, dodać, coÅ› wywalić. Ale ogólnie tak. Bo to nasze (Å›miech) Jak ludzie odbierajÄ… nagrane przez Was demo? NajsÅ‚abiej oceniajÄ… brzmienie gitar. Jakby nie patrzeć, jest ono suche, trochÄ™ bez wyrazu. Ogólnie opinia na temat kawaÅ‚ków jest w miarÄ™ pozytywna. Macie wystarczajÄ…co dużo materiaÅ‚u na pÅ‚ytÄ™. Kiedy wyjazd do studia w tym celu? WÅ‚aÅ›nie, z tym materiaÅ‚em to nie do koÅ„ca tak, jak mówisz, bo - jak już wspominaÅ‚am - ze starego stafu mamy tylko trzy numery plus dwa, natomiast z nowego jeden… Praca chwilowo ustaÅ‚a ze wzglÄ™du na mojÄ… sytuacjÄ™. Wszystko zmieni siÄ™ już niedÅ‚ugo. Zamierzamy przez wakacje duuuuuuużo, duuuuuużo popracować, a na koniec pojechać do Screw Factory do DÄ™bicy, aby na luzie nagrać to, co chcemy i ile chcemy. SÅ‚uchasz jakichÅ› kapel, które wczeÅ›niej wymieniÅ‚em? Arch Enemy. Enter Chaos i Otep też oczywiÅ›cie znam, ale moje pragnienie muzyczne najlepiej zaspokaja wÅ‚aÅ›nie Arch Enemy. Bardzo lubiÄ™ zarówno wokal pani z AE, jak i muzykÄ™ i miÅ‚e wspomnienia, które zawsze towarzyszÄ… mi, gdy sÅ‚ucham wÅ‚aÅ›nie tej kapeli. Wiesz, bo w jakiÅ› sposób przejmujesz mikrofon po Megerowej. Czy efekty pracy Marty wpÅ‚ynęły jakoÅ› na twojÄ… twórczość? Tak. Zdecydowanie. MartÄ™ bardzo lubiÄ™, podziwiam i szanujÄ™… Uważam, że odwaliÅ‚a niezłą robotÄ™ i nie dziwiÄ™ siÄ™, że osiÄ…gnęła tak dużo. TrochÄ™ szkoda, że wybyÅ‚a stÄ…d, bo chÄ™tnie pokrzyczaÅ‚abym z niÄ… i na niÄ… (Å›miech). Na pewno wiele by mnie nauczyÅ‚a. Mam nadziejÄ™, że kiedyÅ› bÄ™dÄ™ miaÅ‚a takÄ… okazjÄ™. A jak siÄ™ zaczęła twoja przygoda z muzykÄ… metalowÄ…? Bardzo prosto. Najpierw zaczynaÅ‚am z lżejszÄ… muzykÄ…. PoszÅ‚am pewnego dnia do sieci znanych w Polsce sklepów z prasÄ… i zapodaÅ‚am sobie nowego Metal Hammera z dołączonÄ… do niego pÅ‚ytÄ…. Na pÅ‚ytce tej znalazÅ‚ siÄ™ numer Lux Occulty, który mnie zniszczyÅ‚… Gracie muzykÄ™, której troszkÄ™ brakuje w naszym kraju. Z Czarnego Defa, od momentu wydania „Pure Empious Evil” Azarath, nic dobrego mnie nie ugodziÅ‚o… Nie rozumiem, dlaczego masa ludzi przypisuje nam ten styl [Death/Black - red.] Zdetronizuj ten poglÄ…d… Wiesz, gramy Death Metal, a moje teksty na pewno dotyczÄ… uczuć. Ale brakuje w nich na tyle czarów-marów, aby go na maxa sczernić (Å›miech). Teksty sÄ… bardzo osobiste i grzebiÄ… gdzieÅ› tam w moich uczuciach. Jest w nich trochÄ™ fikcji literackiej, dużo metafor, przelewam w nich to, co mi leży na sercu. To jest to. Problem, który poruszyÅ‚eÅ›, polega na tym, że coraz wiÄ™cej kapel kombinuje. Kombinuje coÅ›, czasem na siłę, nie wiem, po co. Ludzie albo majÄ… pomysÅ‚y wychodzÄ…ce poza granice definiujÄ…ce gatunek, który grajÄ…, albo… nie wiem, o co im chodzi. Wielu kapel nie znajdziesz wiernych zaÅ‚ożeniom stylu… Co przekazujesz ludziom poprzez swojÄ… twórczość? CoÅ› o tekstach… Teksty poruszajÄ… moje osobiste przeżycia, odnoszÄ… siÄ™ do moich doÅ›wiadczeÅ„ życiowych. Nie zastanawiam siÄ™ nad tym, co mam napisać, po prostu to wiem. Teksty te nie poruszajÄ… tematów zwiÄ…zanych z politykÄ… czy religiÄ…. SÄ… formÄ… wyÅ‚adowania gniewu, żalu, smutku, który potem można wygrowlować na scenie. GdybyÅ› miaÅ‚a zwolnić jedno miejsce w kapeli, co byÅ› zostawiÅ‚a: gitarÄ™ czy mikrofon? Pierwszego dnia, gdy miaÅ‚am gitarÄ™, spaÅ‚am z niÄ…. DomyÅ›l siÄ™ (Å›miech). To moja miÅ‚ość. MiÅ‚y widok i nie mam na myÅ›li Kasi Lach z Formacji Nieżywych… Kobita plus instrument na scenie… Wiesz, ten pomysÅ‚ z zaÅ‚ożeniem mojej drugiej kapeli Vexation byÅ‚ specjalnie po to, żebym tam zajęła siÄ™ tylko graniem na gitarze i realizowaniem moich pomysłów. Ale, oczywiÅ›cie, wiadomo, jak siÄ™ skoÅ„czyÅ‚o - jestem na wokalu i tam. Po tym, jak zaczęłam Å›piewać i grać, moim marzeniem staÅ‚o siÄ™ również i to, żeby tylko pograć. Ja strasznie lubiÄ™ Å›piewać, ale zawsze chciaÅ‚am postawić siÄ™ w sytuacji gitarzysty na scenie. PoÅ›wiÄ™cić siÄ™ gryfowi, pokrÄ™cić baÅ„kÄ…, popatrzeć na ludzi, porobić fajne miny do ludzików… Ten wokal nie daje mi takiej swobody ruchów, jakÄ… chciaÅ‚abym mieć… A nie szkoda by byÅ‚o takiego sÅ‚owiczego Å›piewu… Wiem, wiem. Nie zamierzam tego rzucać. Nigdy. Choćby skaÅ‚y „skomlaÅ‚y”. Jakie plany? W jakÄ… stronÄ™ zmierzacie?... BÄ™dzie bardziej ostro. Teraz ja tworzÄ™, a trzeba przyznać, że robiÄ™ to w sposób zupeÅ‚nie odmienny od naszego poprzednika. Jednak nie oznacza to, że The Wrath caÅ‚kowicie zmieni styl. WiÄ™cej tripletowania, wiÄ™ksza prÄ™dkość kawaÅ‚ków, wiÄ™cej blastów i szybszych blastów, mniej refrenów i zwrotek, a wiÄ™cej konkretnego grania, wiÄ™cej nieregularnego tempa i czego tam jeszcze dusza zapragnie. WIĘCEJ GNIEWU! Z reguÅ‚y gracie koncerty robione przez DTC, wÅ›ród Punków, HC-ów itd. Może czas zmienić towarzystwo, wyjechać na jakiÅ› fest, małą trasÄ™? Tak, czas to zrobić. Mamy propozycjÄ™ zagrania w wakacje w GdaÅ„sku, WrocÅ‚awiu, Wawie i Krakowie. Na pewno z niej skorzystamy. A poza tym od teraz bÄ™dziemy korzystali z możliwoÅ›ci i propozycji, które kiedyÅ› musieliÅ›my odrzucać. Najciekawszy koncert, który zmontowaÅ‚aÅ›? Hmm. ZagraÅ‚am go sama z Robertem. To byÅ‚o 2 wrzeÅ›nia 2006 r., przyjechaÅ‚a jakaÅ› kapela punkowa z GdaÅ„ska (kolesie po czterdziestce) i akurat zachciaÅ‚o nam siÄ™ z Robertem zagrać, wiÄ™c to zrobiliÅ›my. PojawiÅ‚o siÄ™ jakieÅ› piÄ™tnaÅ›cie osób, a poza tym Rob pożyczyÅ‚ swoje gary kolesiowi, wiÄ™c: „pozwolili nam zagrać”. ZagraliÅ›my trzy czy cztery numery, nie pamiÄ™tam. Tylko on i ja. Pod scenÄ… szaleli nasi super znajomi i byÅ‚a beka. Ci z GdaÅ„ska podziwiali nas, ze odważyliÅ›my siÄ™ sami wyjść na scenÄ™ we dwójkÄ™ i zagrać. Podniecali siÄ™, że gram i Å›piewam. To tyle! (Å›miech). Scena elblÄ…ska… Moim marzeniem jest to, żeby w naszym mieÅ›cie istniaÅ‚o kilka kapel grajÄ…cych dobrÄ…, ciężkÄ… muzÄ™ z wielkim jajem, które by ze sobÄ… współpracowaÅ‚y, trzymaÅ‚y siÄ™ razem i wspieraÅ‚y, graÅ‚y gigi. Bo tego brakuje i to strasznie! Kapele elblÄ…skie. Dobre lata minęły? MyÅ›lÄ™, że dobre lata byÅ‚y i wierzÄ™ w to, że jeszcze nastanÄ…. Dużo zależy od ludzi. Od tych, którzy tworzÄ… kapele i od tych, którzy przychodzÄ… na koncerty. Ludzie tworzÄ… caÅ‚y klimat. MogÄ… sprawić, że stanie siÄ™ on wyjÄ…tkowy, a mogÄ… go uÅ›miercić. ElblÄ…g jest fajnym miastem, ale za maÅ‚o jest ludzi w tym klimacie. Poza tym za maÅ‚o ludzi naprawdÄ™ uczciwych i true. A gdyby nie ten cholerny czas, który przychodzi w życiu każdego czÅ‚owieka, gdy musisz stanąć przed wyborem studiów czy pracy, to myÅ›lÄ™, że ElblÄ…g byÅ‚by naprawdÄ™ na niezÅ‚ym poziomie, jeÅ›li chodzi o kapelki. Ulubiona kapela elblÄ…ska? Dar Semai, Demise, Immemorial (wybaczam pomyÅ‚kÄ™ w skÅ‚adzie podczas nagrywania pÅ‚yty „After Deny” (Å›miech). Kapela życia…? Kat! PozostaÅ‚e miejsca zajmujÄ…: Lux Occulta, Death, Opeth, Azarath, Necrophagist, Blindead, Decapitated, Deicide, Serpentia, Slayer, Thy Disease, Vader i może być jeszcze CzroÅ‚ma (pozrdo dla papcia Mistera ). Ulubiona pÅ‚yta? Trudno powiedzieć…Na pewno „Szydercze zwierciadÅ‚o…”, „Bastard” oraz „Oddech WymarÅ‚ych Åšwiatów” i „666” KAT-a. Jest jakaÅ› kapela, nad którÄ… spÄ™dzasz ostatnio trochÄ™ wiÄ™cej czasu? Tak i jest to zdecydowanie Blindead. Nie sÅ‚ucham ich wprawdzie od wczoraj, ale od jakiegoÅ› czasu i bardzo urzekÅ‚a mnie ich muzyka. Jestem peÅ‚na podziwu dla takich pomysłów, takiego wykonania i wokalu. Oni też (może nie osobiÅ›cie) przekonali mnie do Jasia Bryta, któremu już rok temu zapowiedziaÅ‚am, że przyjadÄ™ z ekipÄ…. Rok temu siÄ™ nie udaÅ‚o, ale teraz jest nowa era i wszystko siÄ™ uda! No to powodzenia na maturze i szybkiego powrotu na scenÄ™! Daty koncertów The Wrath: 17.06.2005 - PrzeglÄ…d ElblÄ…skiej Sceny Rockowej, Eden; 05.09.2005 - Torture Extermination Tour 2005 (z Demise, Mess Age), Eden; 27.11.2005 - Extermination Night (z Melayna, D.V.L, Bangor), Eden 10.01.2006 - DTC (z TTMOT, As We Speak), Jaszczur 25.02.2006 - Extreme Agression Show Part I (z Hell-Born, Bangor), Eden; 03.07.2006 - DTC, (z TTMOT, Emanom), Jaszczur 07.10.2006 - Birthday Slaughter (my + Vexation, Stigmata i Artherium); Eden.
Orzeu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Wspomnialas cos o integracji środowiska muzycznego. Elblag słynie z podziałow, zazdrości i czegoś tam. Scena nigdy nie bedzie jednolita i pozostanie wioseczką. Podziały to u nas tradycja ;)Jak na wieś przystało. NO ale potencjał jest.
logowanie (2007.05.06)

info

0  
  0
wiecej napisać sie nie dało?
soem (2007.05.06)

info

0  
  0
hahahahahahaha...
WREDNY SZATAN (2007.05.06)

info

0  
  0
szacuneczek Paulino:)
(2007.05.06)

info

0  
  0
Dzieci dorwaly sie do gitar i w wywiadach kreuja sie na super bandy na garnuszku mamy :) ile macie lat ?18? hehe
Rosjanin (2007.05.06)

info

0  
  0
PANIE Rosjaninie: a ile trzeba mieć lat, żeby dobrze grać? Czy mamina kuchnia źle wpływa na jakość muzyki? Od kogo trzeba zatem dostawać obiady, żeby grało się lepiej? Odpowiedz proszę, bo też chcę być sławny, a mam dopiero 60 lat i nie wiem czy nie za wcześnie.
Papcio Chmiel (2007.05.07)

info

0  
  0
fajna misia
(2007.05.07)

info

0  
  0
dla mnie to porażkaaaaa....lepiej zajmijcie sie nauka a nie bawicie sie w zespoliki...
ANTYmetal (2007.05.07)

info

0  
  0
żeby chociaż oni byli przystojni to by chociaż popayrzeć było można...a tak to same mośki jak zwykle a ta dziewczynka ...no cóż szkoda :(
argh (2007.05.07)

info

0  
  0
argh: tak, to rzeczywiście bardzo ważne, żeby muzyk był przystojny. I koniecznie blondyn. Blondyni lepiej grają na gitarach, a bruneci na parkusji :P Wysocy są dobrzy na klawiszach, a umięśnieni to świetni basiści :P argh: chyba ta Twoja Britney Spears Ci za bardzo namieszała w pustej główce :)
(2007.05.07)

info

0  
  0