Mają setki lat, pożyją jeszcze dłużej

1
24.11.2013
Mają setki lat, pożyją jeszcze dłużej
Kiedyś książka miała całkiem inną wartość materialną (fot. AD)
KiedyÅ› przykuwano je Å‚aÅ„cuchami, bo byÅ‚y aż tak cenne. Solidne i ciężkie przetrwaÅ‚y setki lat. Z czasem każdy chciaÅ‚ je mieć, zaczÄ™to wiÄ™c eksperymentować z papierem, ale ten nie zniósÅ‚ tego zbyt dobrze – wilgoć i grzyby przeżarÅ‚y go na wskroÅ›. Wszystkie łączy jedno - przeszÅ‚y przez pracowniÄ™ konserwacji Biblioteki ElblÄ…skiej, która książkom daje drugie życie. Zobacz zdjÄ™cia zabytkowych książek.
Najstarsze i najbardziej cenne są dwa czternastowieczne pergaminy. To tylko jednak mała cząstka tego, co kryją biblioteczne magazyny. Nie sposób zobaczyć wszystkiego, dlatego Joanna Sroka i Ewa Chlebus (konserwatorki pracujące nad zabytkowymi zbiorami Biblioteki Elbląskiej) wyjmują to, co według nich jest najciekawsze.
   W ten sposób na stół pracowni trafia osiemnastowieczna biblia napisana po tamilsku, stare zeszyty uczniów elblÄ…skiego, przedwojennego gimnazjum, inkunabuÅ‚, czyli gruba ksiÄ™ga naÅ›ladujÄ…ca rÄ™kopisy z dołączonym do niej Å‚aÅ„cuchem i stare atlasy geograficzne.
   
   TrochÄ™ brzydziej piszemy
   Zanim książka trafi do pracowni przechodzi przez komorÄ™ fumigacyjnÄ…, która przede wszystkim niszczy grzyby, bakterie, pleÅ›nie i owady - czasami można je znaleźć pomiÄ™dzy stronami. Później zaczyna siÄ™ konserwacja. To, jaka ona bÄ™dzie zależy od tego, jak bardzo książka jest zniszczona. Czasami to drobne naprawy, ale bywa i tak, że książkÄ™ trzeba rozebrać "na części pierwsze" - oddzielić oprawÄ™, wyklejki i każdÄ… stronÄ™. [fotor] - Nie ma na to jednej recepty. Innych metod wymaga papier, innych skóra, mosiężne, metalowe zapiÄ™cia czy okÅ‚adziny – opowiada Joanna Sroka. – KażdÄ… książkÄ™ trzeba traktować indywidualnie, czasami wydaje siÄ™, że coÅ› pójdzie szybko, ale później okazuje siÄ™, że istnieje jakiÅ› problem – dodaje konserwatorka i wskazuje na grubÄ… książeczkÄ™ z mosiężnymi zapiÄ™ciami. – WydawaÅ‚o mi siÄ™, że pójdzie to bardzo szybko, ale okazaÅ‚o siÄ™, że wykonanie kopii tej zapinki zajmuje bardzo dużo czasu.
   Kiedy książka jest już gotowa wkÅ‚ada siÄ™ jÄ… do specjalnego pudeÅ‚ka wykonanego z materiaÅ‚u bezkwasowego, czyli bezpiecznego dla książek i przenosi do ciemnego oraz klimatyzowanego magazynu. Dodatkowo zbiory sÄ… digitalizowane, można jÄ… obejrzeć na stronie biblioteki, a oryginaÅ‚ leży bezpiecznie schowany. Jak powstawaÅ‚ ksiÄ™gozbiór? Biblioteka przyjmowaÅ‚a albo wykupowaÅ‚a zbiory prywatnych wÅ‚aÅ›cicieli, na przykÅ‚ad po ich Å›mierci.
   – PomiÄ™dzy kartkami można odnaleźć różne rzeczy, na przykÅ‚ad kosmyk wÅ‚osów albo maÅ‚e nekrologi, takie klepsydry, osiemnastowiecznÄ… wycinankÄ™, odbitki graficzne, rysunki...Te rzeczy zostawiamy w książkach, zabezpieczamy je, ale odnotowujemy, gdzie sÄ… – wyjaÅ›nia Ewa Chlebus.
     Nie różnimy siÄ™ wiÄ™c aż tak bardzo od dawnych mieszkaÅ„ców ElblÄ…ga?
   – Hmm...TrochÄ™ brzydziej piszemy – mówi ze Å›miechem konserwatorka, ale ma racjÄ™. Wystarczy obejrzeć stare zeszyty uczniów, pochodzÄ…ce z XVIII i XIX wieku.
   
   Jak stado wołów
   Później na stół trafia inkunabuÅ‚, czyli druk wydany przed 1501 rokiem – tam widać Å›wietnie zachowany papier. Jest gruby, jasny i mocny. Jak mówi Joanna Sroka przetrwa jeszcze wiele wieków, a zrobiony jest prawdopodobnie z lnu, konopi i baweÅ‚ny. Tutaj potrzebna byÅ‚a jedynie konserwacja zachowawcza. Do ksiÄ™gi doczepiony jest również Å‚aÅ„cuch. SkÄ…d siÄ™ wziÄ…Å‚?
   – KiedyÅ› książki byÅ‚y tak drogie, że przymocowywano je do pulpitu. ZwÅ‚aszcza, jeÅ›li mówimy o tych, gdzie nie byÅ‚o papieru, a pergamin. Å»eby takÄ… zrobić potrzebne byÅ‚o stado wołów, a koszt zrobienia to ówczeÅ›nie koszt dobrego samochodu – opowiada Ewa Chlebus. – Później zmieniÅ‚a siÄ™ technologia, eksperymentowano z produkcjÄ… papieru, dodawano sÅ‚omÄ™, drewno, tak byÅ‚o zwÅ‚aszcza w XIX wieku.
   Dlaczego? Bo każdy chciaÅ‚ książki w domu mieć, byÅ‚ na nie ogromny popyt. Kombinowano wiÄ™c jak je najtaniej wytwarzać, czego efektem jest to, że zbiory z tego okresu sÄ… niezbyt trwaÅ‚e.
   
   WiÄ™cej o tym, co kryjÄ… magazyny biblioteczne można znaleźć na blogu, który prowadzÄ… dwie konserwatorki.
   
   Zbiory zabytkowe Biblioteki ElblÄ…skiej to ok. 57 tysiÄ™cy druków, w tym prawie 9 tys. takich, które zostaÅ‚y wydane na przestrzeni trzech wieków (od 16 do 18 wieku). To ksiÄ™gozbiór historyczny, przede wszystkim zwiÄ…zany z naszym regionem. Pochodzi z dawnej Biblioteki Gimnazjalnej, która zostaÅ‚a zaÅ‚ożona w 1601 r. (od tego momentu gromadzone sÄ… zbiory), w XIX wieku zostaÅ‚a połączona z bibliotekÄ… ratuszowÄ… i w ten sposób powstaÅ‚a Biblioteka Miejska. Po wojnie zbiory pojechaÅ‚y do Torunia, na Uniwersytet MikoÅ‚aja Kopernika i do Instytutu BaÅ‚tyckiego w GdaÅ„sku. PrzeleżaÅ‚y tam ponad 50 lat, a do ElblÄ…ga wróciÅ‚y w 2001 r.
   
Marta Wiloch

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Ogólna uwaga i prośba do wszystkich fotoreportaży, a zwłaszcza tego - pod zdjęciem umieszczać opis tego co widzimy. Nie każdy zna łacinę czy też niemiecki, zwłaszcza pisany gotykiem. A na marginesie - wspaniałe inkunabuły.
MirCrow (2013.11.26)

info

1  
  0



Reklama X