Legendarny Ptaszyn zagrał w Galerii EL

8
30.07.2009
Legendarny Ptaszyn zagrał w Galerii EL
Jan Ptaszyn Wróblewski Quartet w Galerii EL (fot. PS)
Zakończyło się 6. Lato Jazzowo-Bluesowe w Galerii EL. Wczoraj (29 lipca) odbył się ostatni koncert, podczas którego zagrał legendarny muzyk Jan Ptaszyn Wróblewski ze swoim kwartetem. Jego osobowość i wirtuozeria przyciągnęły tłumy słuchaczy.
Jan Ptaszyn Wróblewski to jedna z najbarwniejszych postaci polskiego jazzu, niekwestionowany lider i „dobry duch” życia jazzowego w Polsce; muzyk jazzowy, kompozytor, aranżer i dyrygent, a także dziennikarz i krytyk muzyczny. Debiutował na scenie już w 1956 r. w legendarnym sekstecie Krzysztofa Komedy i od tego czasu prowadził dziesiątki zespołów. Polish Jazz Quartet, Studio Jazzowe Polskiego Radia, Chałturnik, New Presentation, Grand Standard Orchestra, Made in Poland - to tylko wyrywkowe jego przedsięwzięcia. Zjeździł blisko pół świata, od Kalkuty po Los Angeles, często uczestnicząc w międzynarodowych przedsięwzięciach.
   W Elblągu wystąpił z muzykami: Wojciech Niedziela - piano, Jacek Niedziela - bass, Marcin Jahr - drums. Sam mistrz zagrał na saksofonie tenorowym.
   [fotoc]
   Wojciech i Jacek Niedzielowie (bracia bliźniacy) byli objawieniem na polskiej scenie jazzowej w 1982 r., startując z Ptaszynem Wróblewskim w New Presentations. Od tego czasu zasilali wiele najlepszych polskich zespołów a także realizowali własne przedsięwzięcia. Obaj są także doświadczonymi liderami. Ostatnio współpracowali z Bobby Watsonem i Mike'm Mainierim.
   Najmłodszy w zespole Marcin Jahr ma także na swoim koncie wiele osiągnięć i szczególnie bogatą dyskografię - z dziesiątkami najważniejszych w naszym kraju liderów. Z Ptaszynem współpracuje regularnie od czasu swego debiutu na Jazz Juniors z triem Bogdana Hołowni (1988 r.).
   Kwartet w tym składzie nagrał dwie płyty: „Real Jazz” i „Supercalifragilistic”. Obie uzyskały nominacje do nagrody Fryderyka w kategorii Jazzowa płyta Roku. A Ptaszyn w 2007 r. otrzymał Złotego Fryderyka za całokształt działalności.
   
oprac. A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

To relacja? Ani słowa o tym jak było. .. .
buuuuu (2009.07.30)

info

0  
  0
Powiem krótko Panowie dali jazz-u :D
JASNOŚĆ (2009.07.30)

info

0  
  0
dobrze było
(2009.07.30)

info

0  
  0
No a jak mogło być - kolego ?. Galaktyczne nudy. Gdy zaprasza się Bolesława Chrobrego rodzimego Jazzu to jak może być inaczej. Tylko rozczulająca historia. Nic więcej.
pogodno (2009.07.31)

info

0  
  0
niestety na basie nie grał Jacek Niedziela - tak to jest gdy relację się tworzy zza biurka. .. a koncert letni. ..
boga (2009.07.31)

info

0  
  0
Pogodsno-rozśmieszyłąś mnie do łez, znawco muzyki. Wg Twoejgo sposobu myślenia, jakby zaprosić Milesa Davisa, to byś mędził, że "dinozaura"zaprosili. .. jesteś nie do wyjęcia, naprawde:)))dzięki za wprawienie w dobry humor. Ps. Poczytaj książkę-to takie z papieru, kartki, okładka, wiesz. .. .
(2009.07.31)

info

0  
  0
Legendarny Ptaszyn, ale muzyka historyczna. Tak było.
(2009.07.31)

info

0  
  0
Ptaszyn jako radiowiec - owszem- tak. A jego muzyka ?. Najlepsze będzie milczenie.
Muzyk. (2009.08.01)

info

0  
  0