Kochał galerię, a ona chce o nim pamiętać

9
25.05.2017
Kochał galerię, a ona chce o nim pamiętać
Na murze Galerii EL ma zostać umieszczona tablica upamiętniająca jej współtwórcę, Gerarda Kwiatkowskiego (fot. nadesłana)
Nie tylko ci, którzy podnieśli z ruin kościół Najświętszej Marii Panny i tchnęli w niego artystycznego ducha chcą upamiętnienia Gerarda Kwiatkowskiego. Chce też tego Rada Programowa Galerii EL, która podczas swojego pierwszego posiedzenia podjęła decyzję - będzie tablica - z metalu lub z kamienia. Najpierw jednak ogłoszony zostanie konkurs na koncepcję, jak ma ona wyglądać i kto ją wykona.
Decyzją prezydenta Elbląga, dyrektorowi Galerii EL doradza siedmioosobowy skład specjalistów różnych dziedzin - artystów, ale nie tylko. W tym gronie znaleźli się: Waldemar Cichoń, Jerzy Domino, Ryszard Kowalewski, Stefan Szydłowski, Piotr Żuchowski, Marek Blum, Jerzy Wojewski. Dwa ostatnie nazwiska ściśle łączą się z historią powstania Galerii EL. Marek Blum jest synem Gerarda Kwiatkowskiego (Jürgena Bluma), inicjatora i siły napędowej laboratorium sztuki, zaś Jerzy Wojewski to jeden z "ojców założycieli" galerii.
   - Na pierwszym posiedzeniu, które odbyło się 11 maja, rada zajęła się analizą programu Galerii EL na lata 2016-17, ale ważnym punktem była dyskusja nad upamiętnieniem postaci Gerarda Kwiatkowskiego - mówi Jerzy Wojewski, przewodniczący Rady. - Sprawa nadania jego imienia Galerii EL pozostaje otwarta [zgody odmówiła rodzina - red.], ale podjęliśmy decyzję o tablicy. Galeria EL rozpisze konkurs na upamiętnienie postaci Gerarda w formie trwałej, czyli tablicy z metalu lub z kamienia.
   Gerard Jürgen Blum Kwiatkowski zmarł 11 sierpnia 2015 r. Pamięć o nim pozostała i jest szczególnie żywa w sercach przyjaciół, z którymi w latach 60. XX wieku podnosił z ruin kościół NMP i tworzył w nim laboratorium sztuki. To oni w lutym 2016 r. zwrócili się do prezydenta Elbląga z wnioskiem o nadanie Galerii EL imienia Gerarda Kwiatkowskiego. "Uważamy, że to będzie najwłaściwsza forma uczczenia jego pamięci - bo to on w roku 1961 utworzył Galerię EL - zostawił nam - miastu" - taki wniosek złożyli w Urzędzie Miejskim w Elblągu.- (...) Niech nazwa Galeria EL im. Gerarda Kwiatkowskiego wszystkim przypomina, że ta galeria-laboratorium sztuki powstała dzięki jego energii i wizji, do której nas zapalił i razem z nim podnieśliśmy to miejsce z gruzów i ruin - byliśmy wtedy z nim - stąd ta prośba".
   Teraz sprawą upamiętnienia postaci Gerarda Kwiatkowskiego zajmuje się Rada Programowa Galerii EL.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Mur naprzeciw żeglugi nada nie wyremontowany. Wstyd turyści widzą ten bajzel. Tak dbacie.zprostymi sprawami są problemy.
Granda (2017.05.25)

info

6  
  0
To granda, że ktoś mąci żeby tylko Galerii nie nadać imienia Gerarda. Jareczku, maczałeś w tym paluszki?
(2017.05.25)

info

4  
  3
non stop są wycieczki w Elblągu tylko co tu mają zwiedzać wszędzie g***o lub cisza.
(2017.05.25)

info

3  
  1
Tablica wystarczy. Chyba, że "cudownie" odnajdą się skarby galerii, które "cudownie" wraz z panem Kwiatkowskim, czy jak kto woli Blumem, znikły. .. .. Szadkowski też coś "wypożyczył". ..
Lakmija (2017.05.25)

info

0  
  3
właśnie jest pełno niejasności związanych z galerią, i zamiast rada siedzieć i pierdzieć w stołki to zajęłaby się tym zabytkowym murem który zaraz się zawali, ten od strony żeglugi. , a nie tylko nazwy, tablice i inne pierdoły
(2017.05.26)

info

1  
  0
czemu nie umieszczacie niewygodnych komentarzy dla galerii
(2017.05.26)

info

1  
  0
pisałem o tym aby rada wzieła się za konkretne sprawy, choćby wspomniany zabytkowy mur od strony żeglugi bo zaraz się zawali, a nie tylko tablice nazwy i inne bzdety
(2017.05.26)

info

0  
  1
Jak najbardziej wart jest upamiętnienia. Człowiek którego rozpierała energia, pełen pomysłów. Za "Jego czasów" Elbląg był bardzo znany na mapie kulturalnej Polski i nie tylko.
erce (2017.05.26)

info

1  
  0
w 1974 roku nie uciekł za granicę ratując niektóre dobra z rąk komunistów;) Podobnie działał dla dobra jak niejaki prokurator komunistyczny a dziś działacz Pisu. Wszystko można wytłumaczyć.
antypisowiec (2017.05.26)

info

0  
  0