Kłamać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej...
Ona z nim, on z tamtą, ona z tym, a tamten z nią. A i tak każdy wie (czy nie?) o co chodzi. Taki galimatias potrafi stworzyć tylko Florian Zeller. W tym labiryncie pogmatwanych relacji i zależności, dramaturg potrafi się poruszać ze zwinnością kota. Żaden niuans romantycznego związku nie umknie jego uwadze. Lekkość z jaką małżonkowie i przyjaciele serwują sobie kłamstwa jest godna podziwu. A jaka jest prawda? Być może wcale jej nie ma. Chociaż kłamstwo powtórzone tysiąc razy... nie, nie. To nie może być prawda!