Kameralna Walentynka

11
15.02.2013
Kameralna Walentynka
fot. AD
Bicie serca, gra komputerowa i akordeon, nie tylko klasycznie rozciągany, ale i uderzany na wiele sposobów. Wczorajszy (14 lutego) koncert Elbląskiej Orkiestry Kameralnej wraz z Motion Trio do nudnych nie należał. Zobacz fotoreportaż.
Dla elbląskich kameralistów był to wieczór wyjątkowy, nie tylko pod względem muzycznym. Wczorajszy (14 lutego) koncert rozpoczął się od przedstawienia nowego dyrektora artystycznego Elbląskiej Orkiestry Kameralnej. Został nim Marek Moś- znany dyrygent, wielokrotnie goszczący w Elblągu, który pokierował elbląską Orkiestrą podczas wczorajszego koncertu.
   Grają tak, jak chcą. Nie tylko klasycznie wydobywają dźwięki za pomocą klawiszy bądź guzików, ale także uderzają w miech czy obudowę. I tak od 17 lat, na różnych kontynentach, w 36 krajach świata. Za nimi dziewięć płyt, współpraca z takimi sławami jak Michał Urbaniak, Tomasz Stańko, Bobby McFerrin czy Krzesimir Dębski, a także z Elbląską Orkiestrą Kameralną.
   Akordeonowe Motion Trio w składzie Janusz Wojtarowicz, Paweł Baranek oraz Marcin Gałażyn po raz kolejny zagrało w Elblągu, z dużą werwą i swego rodzaju zadziornością. Szczególnie ciekawym utworem była „Karuzela”, w której dźwięki kojarzące się raczej z muzyką elektroniczną w stu procentach stworzył akordeon czy „Heart” czyli „Serce”, gdzie uderzający ręką w mikrofon Paweł Baranek imitował bicie serca (obie skomponowane przez Janusza Wojtarowicza, nota bene założyciela składu). Oprócz tego licznie zgromadzona publiczność miała okazję usłyszeć takie utwory jak „Libertango” Astora Piazzolli, „Orawę” Wojciecha Kilara (arr. Janusz Wojtarowicz) czy „Montecchi i Capuleti” z baletu „Romeo i Julia” Siergieja Prokofiewa (również w aranżacji Wojtarowicza). A na bis m.in. „Game over” skomponowane przez Pawła Baranka, nie tyle utwór, co raczej małe muzyczne show, z wkomponowaną grą aktorską na koniec.
   Dla tych, którzy spodziewali się liryki, spokoju i nastroju ten walentynkowy koncert mógł być swego rodzaju zaskoczeniem, bo zagęszczenie energii na metr kwadratowy było zdecydowanie wysokie, niemniej należy pamiętać, że zarówno miłość, jak i muzyka niejedno mają imię.
   
Marta Wiloch

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Super koncert, fajny walentynkowy nastrój, proszę chociaż raz pochwalcie jakieś wydarzenie, bez narzekania, było super!!!! Serduszko walentynkowe dla każdego, kto napisze coś miłego. .. .. :)
Uczestniczka (2013.02.15)

info

0  
  0
Ja jestem zachwycona koncertem i zespołem Motion Trio! Mnóstwo pozytywnej energii! EOK - tak trzymać!
seraphek (2013.02.15)

info

0  
  0
Tak, to prawda, wieczór był wyjątkowy i bardzo udany - chyba jak nigdy. Super muzyka, dowcipne dialogi, przemiła obsługa i dużo znajomych twarzy, a do tego kochany mąż obok :))) Czego chcieć więcej???
ela3 (2013.02.15)

info

0  
  0
Było przepieknie, muzyka nowy szef Orkiestry Pan Moś genialny. Brawo
(2013.02.16)

info

0  
  0
Nie Dla Referendum ruchu palikota. Tak dla rozwoju kultury.
Jedyny Taki Przystojny.Fev (2013.02.16)

info

0  
  0
Nie Dla Referendum ruchu palikota. Tak dla rozwoju kultury.
Fev. (2013.02.16)

info

0  
  0
Swiete słowa a co tu w ogóle robi Ruch Palikota do Braniewa prosze wrócić u nas miejsca nie ma, nie dla referendum, nie dla tych ludzi !!!!!
(2013.02.16)

info

0  
  0
pikne!
Polski Anarchista (2013.02.16)

info

0  
  0
kiedy będzie filharmonia!??? panie nowaczyk!
(2013.02.17)

info

0  
  0
Lepiej pisz, że wiosny jeszcze nie ma, bo to Nowaczyk. Orkiestra sie rozwija to znaczy, że także ma wsparcie Władz!
(2013.02.17)

info

0  
  0