II wojna Å›wiatowa, najwiÄ™ksza hekatomba w dziejach nowoczesnego Å›wiata, pozostawiÅ‚a po sobie ruiny i dymiÄ…ce zgliszcza niemal w caÅ‚ej Europie. Los ElblÄ…ga, doskonale znany mieszkaÅ„com, jest tego najlepszym dowodem. Wojna, to jednak coÅ› daleko bardziej tragicznego, aniżeli tylko rozpad materialnego dorobku wielu pokoleÅ„; to przede wszystkim upadek ducha, kryzys czÅ‚owieczeÅ„stwa i idei, a co za tym idzie – sztuki.
ArtyÅ›ci, którzy przetrwali koszmar lat czterdziestych, stanÄ™li przed koniecznoÅ›ciÄ… znalezienia nowego jÄ™zyka artystycznego, który zdolny byÅ‚by wyrazić traumÄ™ caÅ‚ego pokolenia. Jednym z najwybitniejszych twórców, którzy doÅ›wiadczenie holocaustu zdoÅ‚ali przekuć w sztukÄ™, byÅ‚ wÅ‚aÅ›nie Jonasz Stern – autor „Kompozycji”, znajdujÄ…cej siÄ™ w zbiorach elblÄ…skiego muzeum.
Jonasz Stern (1904 – 1988) już przed wojnÄ… byÅ‚ bardzo aktywnym czÅ‚onkiem polskiego Å›rodowiska artystycznego. W trakcie studiów na krakowskiej ASP, zaÅ‚ożyÅ‚ wspólnie z przyjaciółmi tzw. GrupÄ™ KrakowskÄ…, bÄ™dÄ…cÄ… zrzeszeniem twórców zainteresowanych nowoczesnymi prÄ…dami w sztuce. Sam zajmowaÅ‚ siÄ™ malarstwem oraz grafikÄ…, byÅ‚ również bardzo zaangażowany w sprawy polityczne. Jego ambitnÄ… dziaÅ‚alność przerwaÅ‚ wybuch II wojny Å›wiatowej. W 1941 roku znalazÅ‚ siÄ™ w lwowskim getcie, skÄ…d bezpoÅ›rednio miaÅ‚ być przewieziony do obozu zagÅ‚ady w Bełżcu. Szczęśliwie udaÅ‚o mu siÄ™ uciec podczas transportu i powrócić do Lwowa, lecz nie byÅ‚ to jeszcze koniec jego dramatu. W 1943 roku znalazÅ‚ siÄ™ wÅ›ród grupy osób przeznaczonych do rozstrzelania. StaÅ‚ już nad doÅ‚em, do którego za chwilÄ™ miaÅ‚o osunąć siÄ™ jego ciaÅ‚o, jednak cudem uniknÄ…Å‚ kuli plutonu egzekucyjnego. UpozorowaÅ‚ swojÄ… Å›mierć, wydostaÅ‚ siÄ™ spod ciaÅ‚ zabitych i zbiegÅ‚ z kraju.
Do Krakowa powróciÅ‚ tuż po wojnie. Ogrom cierpieÅ„ i traum, które przeżyÅ‚, musiaÅ‚y odcisnąć na nim swoje piÄ™tno. ZnalazÅ‚o to odzwierciedlenie w jego twórczoÅ›ci – zaczÄ…Å‚ eksperymentować, szukać nowych Å›rodków wyrazu. WÅ‚asny jÄ™zyk sztuki wypracowaÅ‚ pod wpÅ‚ywem malarstwa materii Alberto Burriego, z którym zetknÄ…Å‚ siÄ™ pod koniec lat 50. Stern rozpoczÄ…Å‚ artystyczne eksperymenty z fakturÄ… swych dzieÅ‚, powoli dryfujÄ…c w kierunku kolaży, które staÅ‚y siÄ™ jego znakiem rozpoznawczym.
„Kompozycja” z roku 1977, znajdujÄ…ca siÄ™ w zbiorach naszego muzeum, doskonale obrazuje styl Jonasza Sterna. Artysta konstruuje swe dzieÅ‚a z elementów zupeÅ‚nie niepozornych, bÅ‚ahych, z odpadków – rybich szkieletów, zwierzÄ™cych koÅ›ci, kamieni, piasku. SzczÄ…tki, które tak starannie i precyzyjnie komponuje, stajÄ… siÄ™ w stworzonych przez niego przestrzeniach reliktami, niemymi Å›wiadkami rzeczywistoÅ›ci, do której nie mamy już dostÄ™pu. Stern bez zbÄ™dnego patosu, najbardziej banalnymi Å›rodkami, pisze nowy rozdziaÅ‚ w wielowiekowej tradycji artystycznych przedstawieÅ„ motywu vanitas (Å‚ac. Marność) odnoszÄ…cego siÄ™ do przemijalnoÅ›ci i nietrwaÅ‚oÅ›ci rzeczy doczesnych. Marność tego co organiczne, zwierzÄ™ce, także ludzkie, zostaje zamkniÄ™te w harmonijnej, kontemplacyjnej, niemal ikonicznej formie. Ukazane zostaje rozdarcie Å›wiata materii i ducha, na które jesteÅ›my skazani, a które zbyt czÄ™sto wystawia nasze czÅ‚owieczeÅ„stwo na próbÄ™.
Twórczość Jonasza Sterna, mimo że inspirowana bardzo konkretnymi wydarzeniami historycznymi, dotyka problemów uniwersalnych i ponadczasowych. Artysta stawia pytania, na które wciąż warto próbować sobie odpowiedzieć. PeÅ‚niÄ™ jego dorobku można do 24 wrzeÅ›nia zobaczyć w Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK w Krakowie, na wystawie pod tytuÅ‚em „Jonasz Stern. Krajobraz po ZagÅ‚adzie”, do czego serdecznie zachÄ™camy.
Michał Kozłowski, historyk sztuki, stażysta Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter