Jazzbląg - skromniej, ale zagra

8
08.06.2015
Jazzbląg - skromniej, ale zagra
Jerzy Małek - dyrektor i artysta w jednym. Na saksofonie Tomasz Grzegorski. W tym roku też się pojawią (fot. arch. AD)
"Pieniądze sprawiają, że świat się kręci" śpiewała w musicalu "Kabaret" Liza Minnelli. Sprawią też, że zagra Jazzbląg, choć jeszcze kilka tygodni temu atmosfera wokół festiwalu daleka była od kabaretowej. Będzie skromniej niż w latach poprzednich, bo budżet skromniejszy, ale nadal smakowicie. Sprzedaż biletów ruszy w piątek.
W 2012 r., budując nową jakość na starych, dobrych wzorcach (historia jazzu w Galerii EL sięga 50 lat wstecz, kiedy to powstał EL-Klub Jazzu Tradycyjnego) powołano do życia Jazzbląg. Festiwal, który miał stać się produktem markowym naszego miasta. Trzy kolejne edycje gromadziły rekordową publiczność i trudno się dziwić. Wystąpili m.in.: Henryk Miśkiewicz, Urszula Dudziak, Michał Urbaniak, Tomasz Stańko, Janusz Muniak, Wojciech Karolak, Piotr Wyleżoł i wielu innych. Świętowano trzy dni i trzy noce (jam sessions do rana w Krypcie).
   Miasto chciało marki więc i nie żałowało pieniędzy (budżet ubiegłorocznego festiwalu: ok. 200 tys. zł). Ale do czasu, bo los tegorocznej edycji Jazzbląga nie był taki pewny.  - Dotychczas większą część budżetu festiwalowego stanowiły środki z budżetu miasta, skromny wkład miała galeria, był też grosz od sponsorów - mówiła w kwietniu Beata Branicka, rzecznik prasowy CS Galeria EL. - Sama galeria nie udźwignie ciężaru finansowego Jazzbląga, bo nie ma na to pieniędzy. Liczymy więc na wsparcie samorządu, jako współorganizatora festiwalu.
   Wielokrotnie podkreślana przez władze i urzędników kiepska sytuacja finansowa Elbląga wymagała ostrych cięć kosztów. Nie ominęły one i kultury (podczas finansowej mizerii ta zwykle obrywa najmocniej). Jednak miasto zapewniało, że pomocy nie odmówi, że zależy mu na utrzymaniu Jazzbląga, ale i podkreślało: - Głównym organizatorem festiwalu jest Galeria EL, a miasto jest podmiotem wspierającym - mówiła Hanna Laska-Kleinszmidt, dyrektor Departamentu Promocji i Kultury Urzędu Miejskiego w Elblągu. Ostatecznie z miejskiej kasy wysupłano 25 tys. zł, a cały budżet Jazzbląga 2015 zamknął się w kwocie 70 tys. zł. Festiwal będzie skromniejszy, będzie trwał nie trzy, a dwa dni (10-11 lipca), ale nie zabraknie ciekawych, jazzowych momentów. Zagrają znani już fanom elbląskiego festiwalu Tomasz Grzegorski, Tomasz Sowiński, Leszek Kułakowski, Jerzy Małek czy Arek Skolik. Utytułowany Marcin Wasilewski ze swoim trio też brzmiał w Galerii EL w 2009 r. podczas Lata Jazzowo-Bluesowego. Ale będą i goście, którzy po raz pierwszy zagrają w zabytkowych murach elbląskiej świątyni sztuki.
   
   Oto program przygotowany przez dyrektora artystycznego Jazzbląga, Jerzego Małka:
   10 lipca 
   Tenor Madness - trzej tenorzy, a raczej tenorzyści: Robert Chyła, Dariusz Herbasz, Tomasz Grzegorski czyli saksofonowe trio z towarzyszeniem Kajetana Galasa na hammondzie i Patryka Dobosza na perkusji.
   Leszek Kułakowski Ensemble, czyli Leszek Kułakowski - fortepian, Krzysztof Lenczowski - wiolonczela, Tomasz Grzegorski - saksofony, Piotr Kułakowski - kontrabas, Tomasz Sowiński - perkusja z towarzyszeniem niemieckiego trębacza Christopha Titza.
   
Jazzbląg - skromniej, ale zagra

   11 lipca
   The Brag Pack - międzynarodowy skład młodych i zdolnych muzyków: Daniel Mester (Węgry) - saksofon, Sri Hanuraga (Indonezja) - fortepian, instrumenty klawiszowe, Paul Rutschka (Niemcy) - bas, Andris Buikis (Łotwa) - perkusja, z polskim wokalnym akcentem w postaci Kingi Pruś
   Ed Cherry Special Trio w składzie: Ed Cherry - gitara, Adam Kowalewski - kontrabas, Arek Skolik - perkusja, z gościnnym udziałem Jerzego Małka
   Marcin Wasilewski Trio z Joakimem Milderem, czyli zdobywcy tegorocznych Fryderyków w kategoriach: Jazzowy Artysta Roku oraz Jazzowy Album Roku za płytę "Spark of Life"
   
   Sprzedaż biletów ruszy w piątek, 12 czerwca. Bilety na dzień koncertowy 40 zł (przedsprzedaż), w dniu koncertów 50 zł, karnet (ograniczona ilość) 70 zł (przedsprzedaż), 90 zł w dniu koncertów.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

I to jest dobra wiadomość.
krzychu7777 (2015.06.08)

info

7  
  1
I jak co roku ilośc artystów z Elbląga zerowa, dlaczego?? Mamy takich świetnych muzyków trzeba ich promować!
Dlaczego (2015.06.08)
chyba żartujesz, dwa lata temu był cały dzień elbląski, w zeszłym roku tez paru się znalazło. Poza tym, ilu mamy tu jazzmanow w elblagu, chyba ze chcesz metalu posluchac. ..
gjfsvodf (2015.06.08)
Wolę klubowa scenę eski
NiePatriota (2015.06.08)

info

0  
  5
W zeszłym roku nikogo nie było. Poza tym co to za zwyczaje? Elbląska impreza która miasto tak sie szczyci bez rodzimych muzyków. Zdziwiłbys sie jak wielu genialnych jazzowych muzyków mamy w mieście
Jazzblag (2015.06.08)
w miescie to akurat juz niewielu ich zostalo. ..
antyjazz (2015.06.09)
jak to nikogo nie było??? a Gawdzis???? chcesz co roku sluchac tych samych, czy poszerzac swoje horyzonty?
gsgig (2015.06.09)
sponsorzy poskąpili kasy :(
(2015.06.09)

info

2  
  0