Jak zabytki trafiają do wirtualnego świata

11
27.01.2015
Jak zabytki trafiają do wirtualnego świata
Paweł Kondraciuk: - Spider daje możliwość skanowania szczegółów takich, jak włosy, oczy (fot. WS)
Co łączy chaty z Węgorzewa z kinowym hitem "Avatar"? Technologia. Obiekty, po zeskanowaniu, trafiają do cyberprzestrzeni, gdzie możemy je oglądać z każdej strony. Do chaty można zajrzeć, a zgromadzone w niej muzealia są niemal na wyciągnięcie ręki. O bliski kontakt z historią naszego regionu dbają specjaliści z pracowni digitalizacji Centrum Spotkań Europejskich Światowid.
Trwa realizacja projektu, w ramach którego m.in. digitalizowane są obiekty muzealne z naszego regionu. Podczas jego realizacji na stronie www.cyfrowewm.pl zamieszczone zostaną ciekawe informacje i obiekty 3D. Wkrótce dowiedzieć się będzie można na przykład, jak kiedyś wyglądała lodówka działająca bez prądu czy ile metrów na koło wiatraka odwadniającego. Wszystko po to, by zachować dziedzictwo kulturowe w sieci.
   Tu, oczywiście, niezbędna jest nowoczesna technologia. Nowoczesna i droga. Dwa projekty, w ramach których zakupiono m.in. skanery, otrzymały dofinansowanie w wysokości półtora miliona złotych.
   - Zakupiliśmy dwa skanery, które umożliwiają skanowanie obiektów w skali 3D – mówi Magdalena Czarnocka–Kaptur z CSE Światowid. - Skaner ręczny, którym możemy skanować detale z bardzo bliskiej odległości i drugi, duży skaner geodezyjny, który umożliwia nam skanowanie obiektów nawet do 300 m wysokości. Możemy więc skanować wiatraki czy zabytkowe chałupy.
   Skanowaniem obiektów zajmuje się Paweł Kondraciuk, który opowiada o możliwościach urządzenia o wdzięcznej nazwie Spider.
   - Skaner wygląda niepozornie, ale to maszyna, która została wykorzystana m.in. do produkcji "Awatara" – mówi. - Nasz Spider to wersja unowocześniona. Daje możliwość precyzyjnego skanowania oczu, włosów. Najpierw robimy skany, by pokryć obiekt szczegół po szczególe, a później składamy to w całość. Tak na przykład został zdigitalizowany talerz znaleziony podczas wykopalisk w okolicach Węgorzewa – pokazuje na monitor komputera.
   Jednak więcej czasu i pracy pochłania skanowanie dużych obiektów.
   - Skanowanie chałupy zajmuje ok. 7 godzin, a jej składanie to proces ok. 2 tygodni – wyjaśnia Paweł Kondraciuk. - Do obiektów dużych wykorzystujemy skaner Fargo. Posłużyliśmy się nim m.in. podczas skanowania wozu strażackiego, drabiniastego.
   Zeskanowane obiekty w skali 3D trafiają na stronę cyfrowewm.pl. To wirtualne muzeum Warmii i Mazur. Specjaliści od digitalizacji muzealiów odwiedzili już Stębark, Frombork, Węgorzewo, Nowy Dwór Gdański, byli też z wizytą w elbląskim muzeum, wybierają się również ponownie do Olsztynka, gdzie na skanowanie czeka jeszcze kościół, dzwonnica i dwie chałupy. W ubiegłym roku zrobili dokumentację ok. 100 kapliczek. Wszystkie materiały: skany 3D, materiały dźwiękowe i telewizyjne trafią do wirtualnego świata.
   - To, co znajduje się na stronie ma zachęcać do pójścia do muzeum – wskazuje Paweł Kondraciuk. - Ludzie nie zawsze wiedzą, czego mogą się tam spodziewać. Tu mają możliwość podejrzenia, ale obiekty "na żywo" zawsze wyglądają dużo lepiej.
   - Chcemy utworzyć serwis wycieczkowy, by móc podążać szlakiem obiektów zabytkowych po Warmii i Mazurach – uzupełnia Magdalena Czarnocka-Kaptur. - Powstaną przykładowe szlaki, ale i każdy użytkownik będzie mógł stworzyć swój. W ten sposób będzie można współtworzyć nasz serwis. Z czasem baza będzie poszerzana o kolejne zabytki i muzealia. Będzie też multimedialna gra edukacyjna, dzięki której będzie można poznać dziedzictwo Warmii i Mazur.
   Pełne uruchomienie cyfrowewm.pl planowane jest na kwiecień. - Powstanie serwis, za pośrednictwem którego będzie można wygenerować swój szlak, a także pobrać go na urządzenie mobilne i wyruszyć na wycieczkę – zapewnia Magdalena Czarnocka-Kaptur.
   
A

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Fajny ten szef digidongów
(2015.01.27)

info

6  
  1
Kto by go chciał znam lepsze towary w swiatowidzie które tam pracuja
cichy wszystko wiedzacy (2015.01.27)

info

1  
  2
tu jest cenzura :(
~~ (2015.01.28)

info

1  
  0
Pawelku zostales celebryta? :p
(2015.01.28)
Się skacze, się pływa :D
(2015.01.28)
Też mikser do ciasta tylko z lopatka na koncu
kucharka (2015.01.29)

info

0  
  0
Kto dal niedzwiedziowi dostep do sprzetu za tyle kasy?
WróżTadeusz (2015.01.29)
leśniczy :D
iAmMe (2015.01.29)
Panie Tadeuszu - tak dalej! To powinno być lekcją dla wszystkich młodych - zniechęconych, że nawet osoba, która kiedyś prowadziła popularny program rozrywkowy "Śmiechu Warte" po zdjęciu go z anteny potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości i zająć dziedziną tak odmienną od funkcji prowadzącego telewizyjny show. Brawo, szacuneczek
TytanowyJanusz (2015.01.29)

info

0  
  0
oczywiście lepiej osobiście, ale taka zachęta to jest coś!!
(2015.01.30)

info

0  
  0