Festung Europa

16
13.04.2018
Festung Europa
(fot. Michał Skroboszewski)
Mury, płoty, wojsko, policja – tak Europa broni się przed imigrantami z całego świata. Zdjęcia z hiszpańskiej Ceuty, greckiej wyspy Lesbos i granicy polsko-rosyjskiej można oglądać w Galerii EL. I nie są to przyjemne widoki. A jeszcze mniej przyjemny był wczorajszy (12 kwietnia) wykład Tomasza Ferensa, podsumowujący projekt wpływu nielegalnej imigracji na lokalne społeczności. Zobacz fotoreportaż.
Kiedy miałem 10 lat pojechałem pociągiem do Niemieckiej Republiki Demokratycznej. W środku nocy dziesięciolatka obudziło szczekanie psów. Na granicy obok pociągu stało kilkudziesięciu żołnierzy (?) z owczarkami niemieckimi. Tak przekraczało się polskie granice jeszcze 30 lat temu. Te wspomnienia wróciły podczas wczorajszego wernisażu w Galerii EL. Na wystawie „Borderlands” zaprezentowano zdjęcia z Ceuty (hiszpańska enklawa granicząca z Marokiem), greckiej wyspy Lesbos i granicy polsko – rosyjskiej. Te trzy miejsca łączy fakt, że wszystkie są zewnętrznymi granicami Unii Europejskiej – obszaru, który przez stosunkowo dużą resztę świata postrzegany jako raj. Raj, do którego wstęp jest ściśle reglamentowany i co się z tym wiąże – próby nielegalnego dostania się do mitycznej krainy „mlekiem i miodem płynącej”. Czasem w mniejszym, czasem w większym zakresie.
   Do Ceuty, na Lesbos i na granicę polsko – rosyjską wybrali się fotograf Marek Domański i socjolog Tomasz Ferenc. Przygotowywali oni projekt mający zbadać wpływ nielegalnej imigracji na lokalne społeczności.
   Owocem tych wypraw są zdjęcia pokazujące obrazy, które były normą na polskich granicach jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Zasieki, mury, płoty, żołnierze, policjanci, funkcjonariusze rozmaitych służb, których łączy możliwość użycia broni w stosunku do ludzi. A z drugiej strony - reporterskie zdjęcia pobytu uchodźców. Często zaskakujące jak to, gdzie Marek Domański sfotografował stare ubrania porzucone w krzakach w Ceucie.
   - Uchodźcy, którzy forsują płot na granicy hiszpańsko – marokańskiej w Ceucie ubierają się bardzo „grubo”, tak żeby przeszkody na płocie nie poraniły ich. W momencie, kiedy sforsują płot i są już w Ceucie pozbywają się ubrań i rzucają je byle gdzie. Stąd taki krajobraz – wyjaśniał Tomasz Ferenc w czasie wykładu po wernisażu.
   Innym ciekawym zdjęciem jest... wrakowisko łodzi motorowych w górach. Fotografia została zrobiona na wyspie Lesbos – przystanku na szlaku z Afryki do Europy. Wygląda to mniej więcej tak, jakby gigantyczny potop wyniósł te łodzie w góry i tam zostawił.
   - W najkrótszym miejscu z Turcji na Lesbos jest kilkanaście kilometrów. Uchodźcy przypływali tam rozmaitymi łodziami, pontonami. Po przypłynięciu łodzie były porzucane i zaczęły blokować porty. Grecy zaczęli je wywozić w góry i tam zostawiać – mówił Tomasz Ferenc.
   Po wernisażu odbył się wykład Tomasza Ferenca, który opowiadał o tym, jak wygląda „życie na granicy”. Słuchacze mogli się dowiedzieć o działaniach okrętów patrolowych Frontexu (Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej) mających za zadanie uniemożliwienie imigrantom postawienia stopy na terytorium Unii Europejskiej; w jaki sposób uchodźcy forsują mur graniczny w Ceucie.
   - Sześćset osób dzieli się na trzy grupy mniej więcej równe. Pierwsza grupa symuluje atak na płot, angażując w tym czasie wszystkie jednostki marokańskiego wojska i hiszpańskiej Guardia Civil w obronę przejścia. Jakiś czas później do akcji wkracza druga grupa, uzbrojona w nożyce do przecinania płotu, drabiny itp. sprzęt, która toruje drogę trzeciej grupie, która jako jedyna ma realne szanse na przedostanie się do Ceuty – opowiadał Tomasz Ferenc.
   Przedostanie się do enklawy nie oznacza końca kłopotów. Trzeba jeszcze dostać się do kontynentalnej Europy. Zdjęcia przedstawione na wystawie pokazują uchodźców, którzy zza płotu obserwują odpływające do raju promy. Dostać się na taki prom to marzenie (nierzadko nierealne) uchodźców.
   Oprócz zdjęć na wystawie największe wrażenie robią dwa eksponaty – dziecięce kapoki mające (teoretycznie) uratować dzieci podczas nierzadkiego utonięcia łodzi lub pontonu.
   - Żaden mur na granicy nie spełnił swojej roli. Co najwyżej opóźnił procesy historyczne – mówił socjolog. - Nawet Mur Chiński czy Wał Hadriana.
   Wystawę zdjęć można oglądać w Galerii EL do 11 czerwca.
   
Sebastian Malicki

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Uważam, że miasto powinno ufundować obowiązkowe (!) zwiedzanie tej wystawy dla radnych miejskich i posłów PiS, a zwłaszcza dla przewodniczącego Pruszaka i posła Wilka, którzy w sposób haniebny wypowiadali się jeszcze niedawno o uchodźcach, migrantach i generalnie ludziach o innym kolorze skóry czy wyznania. Decyzja taka miałaby niewątpliwie walor edukacyjny również dla różnej maści prawicowych oszołomów, którzy jeszcze 2-3 lata temu organizowali komisje lotne poszukujące "islamskich dzielnic" w Elblągu (nazwisk z litości tylko nie wspomnę:)
RobertKoliński (2018.04.13)
panie wyżej kup młotek i walnij się porządnie w swoją głowę. Może pomoże ale nie obiecuję
hurra (2018.04.13)

info

17  
  4
nic nie jest w stanie pokonać polskiego tumaństwa
AMalejużniekoniecznie (2018.04.13)

info

3  
  5
Obejrzałem wystawę i naszła mnie taka refleksja, że należy podjąć jeszcze bardziej radykalne kroki celem uniemożliwienia przedostania się do UE tzw. uchodźcom. Nie jestem przeciwnikiem przyjmowania do UE obcokrajowców, ponieważ jest to głupota, jednak powinno przyjmować się osoby wykształcone i wykwalifikowane w jakimś zawodzie.
(2018.04.13)

info

7  
  3
Brednie liberałów. Nie widzę niczego niestosownego w obronie naszych ziem przed nachodźcami, stadami motłochu, hamstwa i kołtuństwa islamskiego.
(2018.04.13)

info

7  
  1
co zdjęcia z obleganej przez afroafrykanczykow Ceuty i oblegwnrj przez arabowfrykanczykow i afroafrykanczykow greckiej wyspy Lesbos mają wspólnego z granicą polsko-angielski rosyjską? może Polacy chcą uciekać z Polski do Rosji? pomysł na wystawę pokazuje jakieś zaburzenia natury psycho u jej. autora, coś nie stykają obwody
Reggae (2018.04.13)

info

3  
  1
do Rosji i jej dobrobytu uciekłaby cała Afryka,dlatego Ruscy tak strzegą swojej granicy
kustosz wystawy za kopiejki lew (2018.04.13)

info

3  
  0
@RobertKoliński - Wróciłeś Kiliński z Anglii. .. Wracaj tam ponownie do Anglii, pomóż tam w integracji uchodźców bo mają z nimi ogromne kłopoty. .. A nie ponownie wziąłeś się za politykę, bo przecież parę lat temu startowałeś już do samorządu, tylko z innej listy partyjnej. .. I jeszcze te twoje społecznicto nierobienie, bo miałeś teraz być zatrudniony u Wójcika ale praca z ludem ci daleka, mimo tych lewicowych i niby społecznych poglądów, lepsza okazała się pisarka w stowarzyszeniu Elbląg-Europa. .. Mówiąc krótko nieróbstwo za pieniądze podatników i Polskich i Unijnych, bo przecież ta twoja i tego stowarzyszenia praca społeczna i pozarządowa to kasa z projektów, czyli kasa pozyskana z dotacji Państwa i Unii. .. Ot, nieroby i kombinatorzy, i jeszcze drugi raz pcha się z tymi kumplami do samorządu, czyli do koryta i władzy chce się dorwać społecznik. .. A wykształcenie i doświadczenie do rządzenia żadne, ot dużo gada i pisze absolwent filologii angielskiej. .. .A, no i długie, w sumie nadal, życiowe doświadczenie z konopiami czyli z marychą. .. Mózg ci ta trasa wypaliła, do porządnej roboty się weź i zacznij płacić podatki porządne !
(2018.04.13)
niestety życie mieszkańców Lesbos na skutek polityki lewackiej stało się nie do zniesienia, coraz więcej Greków ucieka z wyspy,nie są w stanie żyć w świecie ludzi z Afryki, zresztą dlaczego mieliby tak żyć? czy pan oberlewak Kotliński ma coś do powiedzenia? czemu ci Grecy muszą uciekać czemu lewacy wyganiają ludzi z ich domów ?
Gość feta (2018.04.13)

info

6  
  1
płacą za wpisy, z czegoś trzeba życ
Three (2018.04.13)



Reklama X