Festiwal możliwości

1
17.08.2012
Festiwal możliwości
Monika Szuba "pomiędzy" Tomaszem Wiśniewskim i Davidem Malcolmem (fot. WS)
- Warto rozmawiać o wszystkim, a o literaturze szczególnie. Warto czytać, dyskutować z ciekawymi ludźmi, szukać zderzenia między autorem a czytelnikiem – przekonuje Leszek Sarnowski, dyrektor Departamentu Kultury Urzędu Miejskiego i zachęca do udziału w I Festiwalu Literatury Wielorzecze.
Dziś (17 sierpnia) rozpoczął się dwudniowy festiwal literatury w Elblągu. Na inauguracji w Ratuszu Staromiejskim tłumów nie było. Ba, oprócz organizatorów pojawiło się zaledwie kilka osób. Nie zrażeni mówcy podjęli jednak rozmowę na temat literatury.
   - Nie ilość a jakość się liczy – żartował prof. David Malcolm z Uniwersytetu Gdańskiego, który wraz z dr Tomaszem Wiśniewskim i dr Moniką Szubą (literaturoznawcy) rozprawiali o pomyśle Between.Pomiędzy, który sprawdził się w Sopocie.
   - Elbląg jest pomiędzy Olsztynem a Gdańskiem – dodał Leszek Sarnowski, dyrektor Departamentu Kultury Urzędu Miejskiego. - Ale próbujemy tworzyć własną tożsamość.
   - Wszystko jest „pomiędzy” – wyjaśniał prof. Malcolm. – Każde miejsce i my sami też. Jesteśmy przecież pomiędzy młodością a starością, jednym światem a drugim, pomiędzy językami, dziedzinami kultury. „Pomiędzy” to motyw, który daje możliwość do spotkania.
   Dziś „pomiędzy słowami” z publicznością spotkał się pisarz urodzony w Elblągu, Stanisław Modrzewski, autor zbioru opowiadań „Gdzie tataraki, gdzie jerzyki… Natomiast w klubie Mjazzga dyskutowano o czasopismach z redaktorami kwartalników kulturalnych. Jednym z gości był Tadeusz Dąbrowski, poeta, eseista, krytyk literacki. Redaktor dwumiesięcznika literackiego „Topos”. Swoje „pięć minut” mieli członkowie Alternatywnego Elbląskiego Klubu Literackiego.
   A o godzinie 21 w Galerii EL duże wydarzenie. Po raz pierwszy w Elblągu wystąpi Teatr Wierszalin.
   Jutro (18 sierpnia) kolejne spotkania z literaturą, m.in. warsztaty teatralne, które poprowadzi Antoni Libera, pisarz, tłumacz, reżyser, znawca twórczości Samuela Becketta. Będą też spotkania z pisarzami elbląskimi – przy stoliku usiądą trzy koleżanki „po piórze”: Agnieszka Pietrzyk, Wioletta Piasecka i Anna Peplińska, a także panowie: Tomasz Stężała i Andrzej Kasperek.
   
   O Festiwalu Literatury Wielorzecze rozmawialiśmy z Leszkiem Sarnowskim, dyrektorem Departamentu Kultury UM w Elblągu:
   O literaturze warto rozmawiać?

   Warto rozmawiać o wszystkim, a o literaturze szczególnie. Warto czytać, dyskutować z ciekawymi ludźmi, szukać zderzenia między autorem a czytelnikiem. W programie wymieszaliśmy znakomitych autorów zewnętrznych, jak Antoni Libera z naszymi. Chcemy pokazać wielogłosowość literatury, bo to jest główna idea tego przedsięwzięcia.
   
   Zamysł dość ryzykowny, frekwencja, póki co, niewielka
   Ludzie z nowościami mają kłopot. Jak inżynier Mamoń „lubią to, co już znają”. Ale podejmujemy ryzyko. Tak było już z jazzem. Nie wiedzieliśmy czy Festiwal Jazzbląg się obroni. Jednak się udało, ale tylko dzięki różnorodności. Tu jest podobnie, program mamy bogaty i też różnorodny. Frekwencja nie jest oszałamiająca, ale to jest dopiero otwarcie. A może ktoś kupi książkę Stanisława Modrzewskiego, dowie się, że jest on z Elbląga, zacznie go czytać, może sam coś napisze? Taki festiwal może być inspiracją do różnych działań, otwiera wiele możliwości.
   [fotoc]
   Co warto zobaczyć? W czym wziąć udział?
   Są warsztaty teatralne organizowane przez Liberę, co, myślę w Elblągu jest wydarzeniem wyjątkowym. Szczególnie dla młodych ludzi, którzy próbują swoich sił w teatrze. Mamy Alter Ego, są młodzi ludzie z III LO, którzy wystawili nawet Szekspira po angielsku.
   Dajemy także możliwość spotkania się z ludźmi, którzy dla nas piszą, zderzenia między autorem a czytelnikiem. Mieliśmy wiele sygnałów, że Teatr Wierszalin czy Libera to wydarzenia kultowe. Mam nadzieję, że po dwóch dniach uda nam się ściągnąć publiczność i ją zaktywizować. Stąd pomysł na literacki jam session, który zwołałem na koniec. Będzie to próba pomieszania twórców i czytelników. Każdy będzie mógł spróbować swoich sił i np. zaprezentować fragment swojego wiersza. Być może uda nam się skomponować jeden, wspólny wiersz pt. Wielorzecze?
   
   Zobacz program Festiwalu Literatury Wielorzecze
   
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Ciekawe bardzo przedsięwzięcie, ale oprócz pana Modrzewskiego mamy też innych ciekawych autorów z Elbląga i trzeba też o nich mówić przy tego rodzaju rzadkich przecież imprezach -n. p. Brywczyński, Lewandowski, Tomczyk !
(2012.08.17)

info

0  
  0