Drugi dzień Ogrodów

3
07.06.2013
Drugi dzień Ogrodów
Strachy na Lachy i elbląska publiczność (fot. AD)
Drugi dzień (6 czerwca) Ogrodów Polityki za nami. Przybyli mogli uczestniczyć w panelu dyskusyjnym dotyczącym nowej powieści Ignacego Karpowicza – „Ości”, sztuce teatralnej pionierskiej grupy impro w Polsce – Klancyku oraz pobawić się na koncercie zespołu Strachy na Lachy. Zobacz zdjęcia z panelu i koncertu.
Książka, której nikt nie czytał
   Na panelu dyskusyjnym przybyli mogli dowiedzieć się o czym jest kolejna książka Ignacego Karpowicza. Nikt jeszcze nie miał szansy jej przeczytać ponieważ do sprzedaży trafiła tego samego dnia. Autor oraz socjolog Kinga Dunin, która jest jednocześnie pierwowzorem głównej bohaterki powieści opowiadali o współpracy przy powstawaniu książki. Tematy, które porusza książka to na pewno: rodzina, dyskryminacja, religia, życie, mniejszości narodowe i śmierć. W powieści możemy się także natknąć na dużą liczbę cytatów, które są podzielone na trzy grupy: poezja, definicje rodem z wikipedii oraz takie, które stanowią przypis do danej historii w powieści. O samej książce ciężko jest jeszcze cokolwiek powiedzieć, ponieważ reakcje czytelników poznamy dopiero za jakiś czas. Jak tłumaczy sam autor: „ Napisałem książkę, którą sam chciałem przeczytać”.
   
   Klancyk? Hell yeah!
   Po panelu dyskusyjnym dotyczącym książki „Ości” odbyła się sztuka teatralna grupy Klancyk. Żaden z przybyłych gości nie wiedział co za chwilę się stanie, gdyż ich specjalnością jest improwizacja. Widzowie oprócz rozgrzewki mieli za zadanie wybrać z worka numer, któremu przypisany był fragment powieści Ignacego Karpowicza. Po odczytaniu przystępowali do własnej interpretacji dzieła. Skutek? Masa śmiechu i dobrej zabawy. Oni chyba nie potrafią być poważni, ale znakomicie im to wychodzi, o czym świadczył m.in. brak wolnych miejsc . Podsumowując – wielki plus.
   
   Był bis, było pogo, były Strachy na Lachy
   Gwiazdą wieczoru jak zawsze był zespół. W tym roku Ogrody uświetnili członkowie zespołu Strachy na Lachy. Biletów nie było już w poniedziałek, więc frekwencja dopisała. Charyzma wokalisty również nie pozwoliła na nudę, a grupa osób tańczyła pogo. Przybyli mogli usłyszeć zarówno starsze kawałki jak: „Czarny chleb czarna kawa” czy „Dzień dobry kocham cię” oraz utwory z wydanej w lutym płyty „!TO!”, która już zdążyła pokryć się złotem.
   
   Przed nami jeszcze dwa dni 10. Letnich Ogrodów Polityki, miejmy nadzieję, że równie atrakcyjnych.  
mm

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Z roku na rok coraz wieksza tandeta. Niedlugo impreza nabierze takigo rozmachu, ze wszyscy zmieszcza sie w biurze organizatora. Szkoda, byla to kiedys fajna imprezka.
Bhyik (2013.06.08)

info

0  
  0
Bzdura teraz jest fajna i ma charakter a coś chodzi koncerty suuuper.
(2013.06.08)

info

0  
  0
za rok Flinta i Feel i voo voo
(2013.06.08)

info

0  
  0