Dramat oddany muzykÄ…

6
16.04.2014
Dramat oddany muzykÄ…
fot. Witold Sadowski
– Biskup stanÄ…Å‚ za pulpitem, wypowiedziaÅ‚ pierwsze sÅ‚owo i komentarz do niego, padÅ‚ na kolana przed oÅ‚tarzem i przeżywaÅ‚. WstawaÅ‚ i klÄ™kaÅ‚ siedem razy. Za każdym razem orkiestra graÅ‚a po jego komentarzu – tak o pierwszym wykonaniu swego dzieÅ‚a ponad dwieÅ›cie lat temu powiedziaÅ‚ Josef Haydn. Przed Wielkim PiÄ…tkiem podobne misterium dokonaÅ‚o siÄ™ w koÅ›ciele MiÅ‚osierdzia Bożego z udziaÅ‚em ElblÄ…skiej Orkiestry Kameralnej i ksiÄ™dza Andrzeja Kilanowskiego. Zobacz zdjÄ™cia z koncertu.
- Urodzony w 1732 roku na pograniczu austriacko-wÄ™gierskim Haydn znacznÄ… część swojej kariery artystycznej spÄ™dziÅ‚ na dworze wÄ™gierskiej rodziny Esterhazych – powiedziaÅ‚ w sÅ‚owie wstÄ™pnym tuż przed koncertem, ks. Andrzej Kilanowski podczas wczorajszego (15 kwietnia) koncertu. - TworzyÅ‚ tam przez prawie trzydzieÅ›ci lat. Później cieszÄ…c siÄ™ ogromnÄ… sÅ‚awÄ… w caÅ‚ej Europie, komponowaÅ‚ swoje dzieÅ‚a kursujÄ…c miÄ™dzy Wiedniem a Londynem. Zlecenie napisania oratorium „Siedem ostatnich słów Chrystusa na krzyżu” otrzymaÅ‚ w 1785 roku. WyszÅ‚o ono z Hiszpanii a konkretnie z Andaluzji i dotyczyÅ‚o katedry Santa Cruz w Kadyksie – dodaÅ‚.
   Napisanie kompozycji zlecili kompozytorowi kanonicy z Kadyksu. W ten sposób powstaÅ‚o oratorium pozbawione słów. KażdÄ… z jego siedmiu dziesiÄ™ciominutowych sonat poprzedza siedem fraz wypowiedzianych przez Jezusa przed Å›mierciÄ…, sonat opisujÄ…cych muzykÄ… ostatnie sÅ‚owa Jezusa na krzyżu.
   - Kontekst tego dzieÅ‚a jest tu istotny – mówiÅ‚ ks. Kilanowski. - Zaludnione, peÅ‚ne przepychu i żywotnoÅ›ci miasto, styk Europy i Afryki, port i handel, muzyka flamenco i mistycyzm Wielkiego PiÄ…tku, dnia mÄ™ki i Å›mierci Chrystusa. Dnia, w którym rok później wykonano prapremierÄ™ tego peÅ‚nego zadumy i refleksji dzieÅ‚a. Czy mogÅ‚o to siÄ™ udać? Jak przebić siÄ™ w takim gwarze z czymÅ› tak subtelnym i delikatnym? Jak w ogóle oddać muzykÄ… najwiÄ™kszy dramat Boga - CzÅ‚owieka, który cierpi, umiera w samotnoÅ›ci?
   Haydn tak wspominaÅ‚ potem pierwsze wykonanie swojego utworu: "Mury, okna i kolumny katedry byÅ‚y pokryte czarnÄ… tkaninÄ…, wielka lampa wisiaÅ‚a w centrum oÅ›wietlajÄ…c mistycznÄ… ciemność. O północy drzwi katedry zostaÅ‚y zamkniÄ™te i orkiestra zaczęła grać. Biskup stanÄ…Å‚ za pulpitem, wypowiedziaÅ‚ pierwsze sÅ‚owo i komentarz do niego, padÅ‚ na kolana przed oÅ‚tarzem i przeżywaÅ‚. WstawaÅ‚ i klÄ™kaÅ‚ siedem razy. Za każdym razem orkiestra graÅ‚a po jego komentarzu".
   Koncert ElblÄ…skiej Orkiestry Kameralnej wprowadziÅ‚ zgromadzonych w nastrój czekajÄ…cych nas wkrótce najważniejszych Å›wiÄ…t w koÅ›ciele katolickim. PrzepeÅ‚niony smutkiem, peÅ‚en wdziÄ™ku i wyrazu utwór Haydna w bardzo namacalny sposób oddaÅ‚ cierpienie umierajÄ…cego w samotnoÅ›ci Jezusa.
   
dk

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Prześliczny koncert, cudowna atmosfera Większego komentarza ta inicjatywa nie wymaga. .. Wyrazy podziękowania.
młodzież (2014.04.16)
Wspaniały pomysł. Piękny koncert.
bylam, uczta dla duszy
xxd (2014.04.16)

info

2  
  0
Super koncert.
(2014.04.16)

info

1  
  0
Na koncercie nie byłem. Zapewne był bardzo ładny, bo z nie jednego źródła to słyszałem, ale czapkę w kościele się ściąga. Artyści - sratyści.
jozin-z-bazin (2014.04.17)

info

1  
  1
nie trzeba ubliżać niepełnosprawnym, ale opiekunowie powinni o to zadbać, by czapki zdjęli.
(2014.04.21)

info

0  
  0



Reklama X