Beniamin w internecie i na maratonie
Ubiegłoroczny maraton tworzenie horroru, fot. nadesłana
Beniamin – chłopak w bliżej nieokreślonym wieku, na pewno uczeń, bo wiemy, że nie lubi szkoły, a ściślej języka polskiego. Pewno dnia w dziwny sposób przenosi się do innego świata, odrobinę przypominającego nasz w epoce średniowiecza, choć to też nie jest pewne. Spotyka czarnego jeźdźca, atakują go nietoperze, ratuje Zielony Rycerz, a jego talizmanem jest czterolistna, czterobarwna koniczna.