Monika Szwaja o sobie: Przez większość zawodowego życia byłam reporterką i publicystką. Pewnie dlatego moje książki dość mocno trzymają się ziemi. Spotkałam w życiu tylu ludzi, widziałam tyle sytuacji, że właściwie nie muszę już prawie nic wymyślać. Dodaję dwa do dwóch, układam kolejne puzzle, przyprawiam własnym doświadczeniem życiowym i znajomością psychologii - i tak powstają historie, które mogły się naprawdę wydarzyć - a może wydarzyły się komuś, kogo mamy na wyciągnięcie ręki? Mój powieściowy świat naprawdę istnieje, a jego bohaterów codziennie mijamy na ulicy.
Pierwsza powieść Moniki Szwai to „Zapiski stanu poważnego”.
Książki wygrali: Aleksandra Ilczuk („Klub Mało Używanych Dziewic”) i Radosław Gryz („Gosposia prawie do wszystkiego”). Potwierdzenia wysłaliśmy mailem.
Nagroda (książka z autografem) będzie do odbioru podczas spotkania z autorką, które odbędzie się w wtorek 22 maja o godz. 18 w Bibliotece Elbląskiej.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter