NMF: Filmy science fiction

22.03.2012
NMF: Filmy science fiction
W piątek (23 marca) o godz. 22 w Multikinie rozpocznie się Nocny Maraton Filmowy, podczas którego zobaczyć będzie można trzy filmy science fiction: długo wyczekiwane „Igrzyska śmierci”, zjawiskowy „Tron: Dziedzictwo 3D” oraz wizjonerski „Dystrykt 9”. Dla naszych Czytelników mamy cztery podwójne zaproszenia! Sprawdź, czy wygrałaś/wygrałeś.
Filmy science fiction to propozycja dla fanów futurystycznych wizji, obcych cywilizacji, technicznych cudów i jednocześnie porywającej fabuły. Tym razem, ze względu na długość filmów (w sumie prawie osiem godzin) zaprezentowane zostaną trzy tytuły:
   
   Igrzyska śmierci
   The Hunger Games, USA 2012, 142'
   scenariusz i reżyseria: Gary Ross
   obsada: Jennifer Lawrence, Liam Hemsworth, Woody Harrelson
   muzyka: T-Bone Burnett, James Newton Howard
   „Igrzyska śmierci” to najbardziej oczekiwana produkcja 2012 roku, ekranizacja bestsellerowej, kultowej książki Suzanne Collins, która zdobyła miliony fanów na całym świecie.
   Film przedstawia wydarzenia z przyszłości. Nie ma już Stanów Zjednoczonych - zamiast nich powstaje państwo Panem. Władze stolicy zmuszają podległe rejony do corocznej ofiary w postaci chłopca i dziewczyny. Muszą oni brać udział w transmitowanym przez telewizję turnieju na śmierć i życie.
   Niesamowita historia, świetna reżyseria, doskonała muzyka. A ponadto obsada wśród której oprócz młodych aktorów pojawią się m.in.: Woody Harrelson, Stanley Tucci, a także Lenny Kravitz.
   
   Tron: Dziedzictwo 3D
   
Tron: Legacy 3D, USA 2010, 127'
   reżyseria: Joseph Kosinski
   scenariusz: Adam Horotwitz, Edward Kitsis
   obsada: Jeff Bridges, Garret Hedlund, Olivia Wilde
   muzyka: Daft Punk
   „Tron: Dziedzictwo 3D” to kontynuacja produkcji z 1982 roku, która zaliczana jest do klasyki gatunku science-fiction. W pierwszej części w roli głównej występował Jeff Bridges, pojawia się on także w sequelu, co ciekawe jego twarz została odmłodzona dzięki specjalistycznym programom z 61 lat na około 30.
   Sean Flynn poszukuje przyczyny zniknięcia swojego ojca Kevina i zostaje wciągnięty do cyfrowego świata. Wraz z powierniczką Kevina, Quorą, ojciec i syn wyruszają na wyprawę przez wizualnie olśniewający, cybernetyczny świat, który jest też nadzwyczajnie niebezpieczny.
   Pod względem efektów specjalnych i muzyki ten film to prawdziwy majstersztyk, zachwyca obrazami i wciąga niebanalną fabułą.
   
   Dystrykt 9
   
District 9, Kanada, Nowa Zelandia, RPA, USA 2009, 112’
   reżyseria: Neil Blomkamp
   scenariusz: Neil Blomkamp, Terri Tatchell
   obsada: Sharlto Copley, Jason Cope, Nathalie Boltt
   muzyka: Clinton Shorter
   „Dystrykt 9” to przełom w kinie fantastyczno-naukowym - film wizjonerski i brutalnie szczery. Pomimo niskiego budżetu zrealizowany z użyciem pierwszorzędnych efektów specjalnych.
   Akcja filmu zaczyna się w Republice Południowej Afryki. Statek kosmiczny z tysiącami obcych na pokładzie ląduje na Ziemi. Bez precyzyjnego planu jak zorganizować życie uchodźców, ludzie odizolowali ich w tytułowym Dystrykcie 9, nad którym czuwać ma zbrojna organizacja. Mijają lata. Obszar ten przeradza się w odcięte od świata getto, w którym panują nędza i bezprawie. Korporacja decyduje o przeniesieniu obozu w inne miejsce.
   Dystrykt 9 to nowatorska produkcja, która zmieniła oblicze kina science-fiction. To niezwykle przemyślany film, którego zaskakująca fabuła jest gwarancją bardzo intensywnego seansu.
   
   Podwójne zaproszenia na maraton wygrali: Aleksandra Gagjew, Amanda Gałązka, Jarosław Konera, Zbigniew Martuszewski. Potwierdzenia wysłaliśmy mailem.
   
opr.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter