„Ze wszystkich sił” w Kinie Światowid

5
15.04.2015
„Ze wszystkich sił” w Kinie Światowid
materiały prasowe dystrybutora
To jeden z tych filmów, który naładowuje pozytywną energią. Opowiada o zdeterminowanym nastolatku, który wspierany przez ojca stara się pokonać barierę niepełnosprawności startując… w triatlonie. Od 17 do 30 kwietnia „Ze wszystkich sił” będzie można oglądać w Kinie "Światowid".
Przykuty do wózka inwalidzkiego z powodu porażenia mózgowego Julien, jak każdy nastolatek, marzy o przygodach i mocnych wrażeniach. Aby osiągnąć cel, osiemnastolatek namawia ojca do wspólnego startu w triatlonie Ironman w Nicei. Jedna z najtrudniejszych konkurencji sportowych na nowo zbliża rodzinę rozpadającą się pod ciężarem kalectwa syna. Wspierani przez najbliższych oraz grono przyjaciół ojciec i syn podejmują niewiarygodnie trudne wyzwanie.
   "W tej opowieści kładzie się nacisk na wagę więzi rodzinnych, co w tym kontekście, ma ogromne znaczenie. Jednak, przede wszystkim, to feel-good movie. Choć punkt wyjścia jest dramatyczny, opowieść jest piękna, wzruszająca i zabawna. Wychodzimy z kina gotowi, by kochać innych" – mówi Alexandra Lamy, francuska aktorka grająca w filmie rolę matki.
   reżyseria: Nils Tavernier
   scenariusz: Nils Tavernier, Pierre Leyssieux, Laurent Bertoni
   czas trwania: 86 minut
   produkcja: Belgia, Francja
   Opis, zdjęcie: materiały dystrybutora
   
   Cena biletu: 14 złotych (normalny), 12 złotych (ulgowy), 11 złotych (w poniedziałki). Rezerwacja i zakup biletów on-line
   
   
Sylwia Warzechowska, rzecznik CSE Światowid

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

bardzo mądry i wartościowy film o ważnych kwestiach takich jak rodzina, dorastanie, toleranacja. warto wybrać się całą rodziną.
hania7777 (2015.04.15)

info

2  
  0
Julien w tym filmie skradł moje serce - chłopak wychowany pod troskliwymi skrzydłami musi sprowadzać swoich rodziców na ziemię, żeby żyli "normalnie" jako rodzina - i normalnie tez w tym dobrym sensie, że podtrzymuje te więzi rodzinne, on spaja całą familię swoimi pomysłami i chęcią życia. Piękna historia o tym, że człowiek dużo może, tylko wystarczy chcieć i mieć marzenia!
Eliska (2015.04.15)

info

1  
  0
Wspaniały, mądry i pozytywny film pokazuje, że warto wierzyć we własne marzenia a poddają się tylko słabeusze;) no i niepełnosprawność nie jest żadną przeszkoda, jesli sie tylko chce.
Agnieszka1313 (2015.04.15)

info

1  
  0
przede wszystkim to film nie tylko o niepelnosprawności, lecz dorastaniu i roli rodziny (i ojca!) w zyciu syna.
kamila7 (2015.04.20)

info

0  
  0
Oglądając taki film człowiek zaczyna się potem zastanawiać, dlaczego mając zdrowe ręce i nogi nie potrafi wykrzesać z siebie chęci zrobienia czegoś dla swojego ciała. Po tym filmie taka ochota przychodzi niemal natychmiastowo :) piękna historia
beatka2 (2015.04.20)

info

0  
  0