Zakulisowa farsa w elbląskim teatrze

5
20.04.2018
Zakulisowa farsa w elbląskim teatrze
Scena ze spektaklu, III próba generalna (fot. Michał Skroboszewski)
Dziś (20 kwietnia) "Premiera" u Sewruka. Sztuka Normana Fostera śmiało może być porównywana z kultowym „Czego nie widać“ Michaela Frayn’a i jest najzabawniejszą od lat próbą pokazania zakulisowych relacji odzwierciedlających nieco niekonwencjonalny świat teatralnej rzeczywistości.
Wyobraźcie sobie Państwo elegancki wieczór premierowy w… jakimś teatrze. Wyszukane fryzury i ponętne kreacje, kieliszki z szampanem w rękach, znane postaci życia publicznego w rolach gości oraz przyklejone nieodzownie do twarzy szczere uśmiechy… Wszystko, co nierozłącznie kojarzy się z prawdziwą premierą.
   Jednak reżyser spektaklu jest nieco rozdrażniony na gości, aktorów, sztukę i…swoją narzeczoną. Jego narzeczona jest nieco rozdrażniona na reżysera i młodą aktorkę grającą w spektaklu główną rolę. Młoda aktorka jest wniebowzięta i robi wszystko, ażeby zdobyć następna rolę. Zaś nieco starszy aktor ma pretensje do reżysera, że dotychczas nie dostał roli. I koniecznie chciałby dostać rolę w przyszłości. Dla odmiany aktor, który dostał rolę niezbyt się do niej przyłożył… i generalnie sprawia wrażenie nieco zagubionego. A młody kelner zamiast roznosić wino stara się zaprezentować reżyserowi swoje zdolności aktorskie. I jeszcze przypadkowi goście ze swoimi problemami małżeńskimi… A kurtyna w górę za parę minut…
   "Premiera“ jest rekomendowana jako niezwykle zabawna komedia z brawurowymi dialogami i galerią niezwykłych postaci żywcem wyjętych z teatralnej rzeczywistości. No, trochę z przymrużeniem oka.
   
   Obsada elbląskiej "Premiery": Artur Hauke, Teresa Suchodolska, Lesław Ostaszkiewicz, Magdalena Bocianowska, Jacek Gudejko, Mariusz Michalski, Alan Bochnak, Monika Łyżwa (gościnnie).
   Spektakl wyreżyserował Mirosław Połatyński.
   "Premiera" będzie miała swoją premierę dziś o godz. 19 na Dużej Scenie.
   
oprac. A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

he. Przekorny ten tytuł. Bo przyznam, że w elbląskim teatrze jest pełno fars, przemocy, mobbingu, intryg, inwigilacji i zastraszania. I to wszystko na oczach ociemniałego narodu. W dodatku niestety nie ma to miejsce we wystawianych sztukach na deskach tego teatru.
(2018.04.20)

info

9  
  4
Dziwne, w obsadzie nie ma żoneczki?
69 (2018.04.20)

info

8  
  2
Podobno dyktatorek zdazyl juz sie poklocic z rezyserem. To dopiero bedzie Premiera. Tylko aktorow zal.
Aktorzyna (2018.04.20)
@Aktorzyna - Ażeby to pierwszy raz. Ten despota kłóci się z każdym reżyserem, który ma swoje zdanie lub też pozwoli sobie na uwagi w stosunku do jego żoneczki. Potrafi nawet wyrzucić takiego reżysera i przejąć jego rolę jako reżyser. Takie chore ambicje.
(2018.04.20)
Bzdury wypisujecie:) c
(2018.04.20)

info

0  
  5