Wiosenny weekend w teatrze

7
12.04.2008
Wiosenny weekend w teatrze
W sobotę widzowie będą mogli obejrzeć "Cafe Sax"
W najbliższy weekend (12 – 13 kwietnia), w ramach trwającej Elbląskiej Wiosny Teatralnej, zaprezentowane zostaną dwa spektakle – elbląskie „Cafe Sax” oraz „Osmędeusze” w wykonaniu aktorów krakowskiego Teatru Proscenium.
W sobotę 12 kwietnia będzie niepowtarzalna okazja zobaczyć „Cafe Sax” na dużej scenie. - „Cafe Sax” to szczególna kawiarnia i piękne piosenki Agnieszki Osieckiej – mówi Tomasz Walczak, rzecznik prasowy elbląskiego teatru. - Dzięki tej atmosferze, nawet życie, które czasami daje nam kiepskie role do odegrania, może posmakować. I nawet jeśli wiemy, że ktoś dla nas ważny, nad ranem rozpłynie się we mgle i zniknie bezpowrotnie, to warto go spotkać w takim miejscu, jak to. - W tej kawiarni wszystko zdarzyć się może, to szczególne miejsce dla tych, którzy szukają „kogoś własnego, kogoś na stałe” - dodaje. - Pozwólmy sobie na częste wizyty w tym miejscu, pozwólmy sobie na zanurzenie w mądrych życiowo tekstach Osieckiej, pozwólmy sobie na uczucia i sentymenty. Przedstawienie „Cafe Sax” i jego aktorzy zostali obsypani nagrodami na festiwalach w kraju oraz za granicą. Warto więc przyjść do teatru, zobaczyć i posłuchać: Beaty Przewłockiej, Jolanty Tadli, Leszka Ostaszkiewicza i Marcina Tomasika. Początek o godz. 19. Cena biletu 25 zł. Natomiast w niedzielę 13 kwietnia spektakl „Osmędeusze” Mirona Białoszewskiego zaprezentują aktorzy Teatru Proscenium w Krakowie. [fotol] - To przedstawienie oparte na warszawskim folklorze opowiada historię romansu Teosi i wędrownego żonglera Sylwestra, a dzieje się na Powązkach – wyjaśnia Tomasz walczak. - Świat ballad z Bródna i podwórzowych cyrkowców spotyka się tu z awangardową poezją i nowoczesnym teatrem, w którym role bohaterów odgrywają tekturowe figury. Teks zwany także warszawskimi „Dziadami”, wystawiony w 1957 roku stał się legendą za życia autora. Po śmierci poety w 1983 r. sztuka razem z innymi utworami teatralnymi Białoszewskiego zeszła z afiszy i aż do 1997 r. nie była wystawiana na zawodowych scenach. Jak dodaje Walczak, przedstawienie Proscenium nie kopiuje oryginału, jest jednak wierny jego klimatowi. Ziuta Zającówna (reżyser spektaklu oraz aktorka) i jej aktorzy - Stanisław Dembski i Włodzimierz Jasiński - wskrzeszają na scenie świat warszawskiego przedmieścia z jego naiwnością, romantyką i kiczem. Większość tekstu jest śpiewana, tak jak chciał tego autor na melodię ballad podwórzowych przy akompaniamencie akordeonu (Piotr Pułka). Aktorzy z wirtuozerią wykonują skomplikowaną partyturę Białoszewskiego, potrafią zaśpiewać nawet pojedyncze sylaby i zgłoski, które w tej poezji mają kluczowe znaczenie. Jednocześnie pod wyrafinowaną formą przekazują dramat niespełnionej miłości, lęk przed nieuchronną śmiercią i tęsknotę za światem dzieciństwa. Początek spektaklu o godz. 19. Cena biletu 45 zł.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Najlepsza jest Jola Tadla!
Kimm (2008.04.12)

info

0  
  0
Mmm :) Nie mogę się doczekać :D Zapowiada się wspaniały weekend :)
(2008.04.12)

info

0  
  0
Zapowiada się naprawdę super. .:)) Sobotni i niedzielny wieczór spędzony w Teatrze. .:)) Kocham to:):* "Cafe Sax" już widziałam, ale w kameralnej atmosferze na Małej Scenie, więc jestem ciekawa jak dziś wypadnie to na Dużej Scenie:) A jutro Teatr Proscenium z Krakowa ze spektaklem "Osmędeusze", mmmm. .. :)))
Iwona:-)) (2008.04.12)

info

0  
  0
Pani Tadla jest najlepsza, jak śpiewa to aż ciarki z zachwytu przeze mnie przechodzą. :) Ale na małej scenie bardziej podobało mi się Cafe Sax. .jednak kameralna atmosfera kawiarni daje wiele temu spektaklowi, chociaż nie przeczę, że bawiłam się naprawdę dobrze :D
Justyna. (2008.04.13)

info

0  
  0
Okropne :(((
Teatro-maniak (2008.04.13)

info

0  
  0
Mnie najbardziej "chwyta" Pan Marcin Tomasik. Pozdrawiam, Panie Marcinie! ma Pan talent. TALENT. Dziękuję za przemiłe doznania.
Izz (2008.04.14)

info

0  
  0
wstyd, widac stara ekipa ma sie dobrze na posadce
(2008.04.17)

info

0  
  0