Weekend z Grechutą

7
09.05.2008
Weekend z Grechutą
Scena ze spektaklu
„A-na-wa-s spłyną obłoki” to propozycja elbląskiego teatru, która jest hołdem złożonym Markowi Grechucie. Na spektakl składają się piosenki zmarłego artysty zaprezentowane w intrygujący sposób. Warto przyjść do teatru, by obejrzeć i posłuchać opowieści o życiu, miłości, przyjaźni, a nawet o obłędzie. Najbliższe spektakle odbędą się 9, 10 i 11 maja (piątek, sobota i niedziela) o godz. 19.
Jak wyjaśnia reżyser spektaklu Andrzej Ozga, „A-na-wa-s spłynął obłoki" to nie historia życia artysty. Na scenie nie zobaczymy Grechuty. - Nasz spektakl to raczej zbiór najznakomitszych jego piosenek pochodzących z różnych okresów życia, przeplatanych fragmentami wypowiedzi o nim - mówi Andrzej Ozga. - Wybrałem wypowiedzi internautów w różnym wieku, którym bliska jest twórczość Marka Grechuty. Okazało się, że to artysta ponadczasowy, który oczarowuje kolejne pokolenia. Aktorzy (Marta Masłowska, Beata Przewłocka, Tomasz Kobiela, Lesław Ostaszkiewicz i Marcin Tomasik) wykonują piosenki Grechuty w intrygującej scenografii autorstwa Tatiany Kwiatkowskiej, wśród ciekawych rozwiązań choreograficznych (ręka Tomasza Tworkowskiego) przy akompaniamencie zespołu grającego "na żywo": Leszek Ligęza/Przemysław Dybek - perkusja Piotr Lewańczyk - kontrabas, Dariusz Łapkowski - pianino, Dorota Sulich -skrzypce. - Na pewno ten spektakl i te piosenki, są dla wszystkich tych, których czasami boli serce, ale także dla tych, którzy chcą odpocząć od pośpiechu dnia codziennego, chcą zasłuchać się po prostu w siebie - dodaje Tomasz Walczak, rzecznik prasowy Teatru im. Aleksandra Sewruka w Elblągu.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Mamy sensację w Elblągu. Odkrywcze spostrzeżenie Reżysera Ozgi - na scenie nie zobaczymy śp. Marka Grechuty !.
(2008.05.09)

info

0  
  0
Z niecierpliwością oczekuję niedzieli, bo wówczas już po raz drugi obejrzę w elbląskim teatrze spektakl muzyczny "A NA WA-s. .. ." z piosenkami Marka Grechuty. Te utwory mają w sobie coś takiego, że można słuchać ich w nieskończoność, za każdym razem odnajdując w nich coś innego. ..
XXXXXX :) (2008.05.09)

info

0  
  0
A czy przyjedzie Grechuta do Elbląga ???
Landrynka (2008.05.09)

info

0  
  0
„ … chcą zasłuchać się po prostu w siebie - dodaje Tomasz Walczak” Ech Panie Tomaszu, to nie mogę pójść. Bo jak ja się tak po prostu zasłuchuje w siebie to słyszę tylko Hop szklankę piwa i tak co chwila słysze. A później to nawet nie pamiętam, że w siebie słyszałem.
URUK (2008.05.09)

info

0  
  0
On niemoze przyjechac bo niezyje.
(2008.05.09)

info

0  
  0
Grechuta z ANAWA wspolpracowal brdzo krotko bo tylko do 1971 roku. Potem bylo kilka zespolow ale o tym nikt nie pamieta!
zza miedzy (2008.05.09)

info

0  
  0
He he, "Dybek" to ksywka, nie nazwisko Przemysława Dybowskiego, Panie A; ) Chyba że pojawił się na elbląskim rynku muzycznym nowy perkusista :)
antanta (2008.05.10)

info

0  
  0