Twórca jest wolny dopiero po śmierci

5
19.11.2012
Twórca jest wolny dopiero po śmierci
„Mistrza i MaÅ‚gorzatÄ™” w elblÄ…skim teatrze wyreżyseruje Rosjanin,Grigorij Lifanov (fot. WS)
BuÅ‚hakowa doskonale czuje i rozumie. Identyfikuje siÄ™ z Mistrzem, bo choć zna swoje możliwoÅ›ci, osiÄ…gniÄ™cia, nie czuje siÄ™ silnym czÅ‚owiekiem. Zawierza bardzo mocno miÅ‚oÅ›ci i pragnie wolnoÅ›ci. Grigorij Lifanov, rosyjski aktor i reżyser zrealizuje w elblÄ…skim teatrze „Mistrza i MaÅ‚gorzatÄ™”. Premiera odbÄ™dzie siÄ™ w marcu 2013 r.
Powieść MichaiÅ‚a BuÅ‚hakowa „Mistrz i MaÅ‚gorzata” przez wielu krytyków uważana jest za jednÄ… z najlepszych powieÅ›ci XX wieku. To opowieść szkatuÅ‚kowa, która daje możliwość odkrywania kolejnych elementów bogatej tematyki. Nieustanny konflikt twórców z otoczeniem, ponadczasowa walka dobra ze zÅ‚em i …miÅ‚ość. Obok wÄ…tków tragicznych, politycznych, miÅ‚osnych, filozoficznych obecne sÄ… także humor i groteska. Wymarzone, choć nieÅ‚atwe, dzieÅ‚o na scenÄ™. ZmierzÄ… siÄ™ z nim aktorzy elblÄ…skiego Teatru im. Aleksandra Sewruka pod okiem rosyjskiego reżysera Grigorija Lifanova, bo któż, jak nie Rosjanin najlepiej zrozumie BuÅ‚hakowa? Premiera uÅ›wietni obchody MiÄ™dzynarodowego Dnia Teatru (marzec 2013 r.).
   Reżyser przyjechaÅ‚ do ElblÄ…ga, choć nie rozpoczęły siÄ™ jeszcze próby do „Mistrza i MaÅ‚gorzaty”. Poznaje zespół aktorski, oglÄ…da spektakle, rozmawia. Szuka swojego Mistrza.
   
   Mistrz to Pana ulubiona postać?
   Grigorij Lifanov: - Tak. IdentyfikujÄ™ siÄ™ z Mistrzem dlatego, że sam nie jestem silnym czÅ‚owiekiem. Znam oczywiÅ›cie swojÄ… wartość, możliwoÅ›ci, wiem, ile osiÄ…gnÄ…Å‚em, ale nie czujÄ™ siÄ™ silny. I tak samo, jak Mistrz mam wsparcie w miÅ‚oÅ›ci. Bliski jest mi również problem wolnoÅ›ci. BuÅ‚hakow daje, niestety, smutnÄ… odpowiedź, że pisarz może być wolny dopiero wtedy, gdy umrze. Å»aden twórca nie jest wolny. Dotyczy to również reżyserów (Å›miech). Ta powieść stawia wiele różnych pytaÅ„, nie można być wobec niej obojÄ™tnym. „Mistrz i MaÅ‚gorzata” wciÄ…ga czÅ‚owieka, zestawia z problemami i pozostawia – nadal zainteresowanego. Tak samo bÄ™dzie ze spektaklem.
   
   Czy widzi Pan już Mistrza wÅ›ród elblÄ…skich aktorów?
   - Nie mogÄ™ powiedzieć, że znam aktorów elblÄ…skich, bo znać czÅ‚owieka to znaczy przeżyć z nim 20 lat (Å›miech). WidziaÅ‚em „ÅšwiÄ™toszka”, obejrzaÅ‚em pięć innych spektakli na DVD, a także próbÄ™ do Kabaretu Starszych Panów. RozmawiaÅ‚em również z aktorami na korytarzu czy w bufecie wiÄ™c jakiÅ› obraz obsady mam, ale kogo, w jakiej roli widzÄ™, jeszcze nie powiem.
   
   To nie jest Pana pierwsza realizacja „Mistrza i MaÅ‚gorzaty” w Polsce. Czy nasz, elblÄ…ski spektakl bÄ™dzie inny?
   - W 2009 r. wystawiaÅ‚em BuÅ‚hakowa w Teatrze Polskim w Poznaniu, ale od tego czasu minęły trzy lata i ja już siÄ™ zmieniÅ‚em. Wiem, co w tamtej wersji siÄ™ nie sprawdziÅ‚o, nie udaÅ‚o, i dlaczego zostawiaÅ‚a wÄ…tpliwoÅ›ci krytykom. SÄ… oczywiÅ›cie rzeczy już wymyÅ›lone, przeżyte i te zostanÄ…, ale bardzo dużo siÄ™ zmieni. MyÅ›lÄ™, że ta wersja bÄ™dzie głębsza, bÄ™dzie w niej wiÄ™cej filozofii. I bÄ™dzie w niej obecny PiÅ‚at.
   
   Rozumie Pan BuÅ‚hakowa lepiej, bo jest Pan Rosjaninem?
   - OczywiÅ›cie, że tak. Wszystko, co on napisaÅ‚ - ja bardzo dobrze czujÄ™ i mimo, że minęło wiele lat, nic siÄ™ nie zmieniÅ‚o. Teraz mamy oczywiÅ›cie inny jÄ™zyk, kiedyÅ› mówiono „zÅ‚odziejstwo”, a dziÅ› „korupcja”, ale charaktery ludzkie pozostaÅ‚y takie same. Woland nie pojawiÅ‚ siÄ™ z znikÄ…d w Moskwie. PojawiÅ‚ siÄ™ dlatego, że problemy doszÅ‚y do takiego poziomu, że nadszedÅ‚ czas Szatana. StopieÅ„ agresji, nienawiÅ›ci, braku wiary. Taki czas teraz wraca, sÄ… rewolucje, dziewczyny taÅ„czÄ… w cerkwiach. Znowu nastÄ™puje chaos i powieść BuÅ‚hakowa znowu jest aktualna, jak nigdy dotÄ…d.
   Ale w Polsce jest mi Å‚atwiej wystawiać ten spektakl, ponieważ polscy aktorzy mi uwierzÄ…, w to co mówiÄ™. A wiara jest bardzo ważna.
   
   Spektakl „Mistrz i MaÅ‚gorzata” uÅ›wietni obchody MiÄ™dzynarodowego Dnia Teatru. Na pytanie, dlaczego wÅ‚aÅ›nie ten tytuÅ‚ zostaÅ‚ wybrany na Å›wiÄ…teczny wieczór odpowiada MirosÅ‚aw Siedler, dyrektor elblÄ…skiego teatru: - Od kilku lat repertuar teatru jest wzbogacany o duże przedstawienia , o przedstawienia coraz bardziej rozbudowane inscenizacyjnie, ale i szlachetniejsze. Wydaje mi siÄ™, że przyszedÅ‚ czas na inscenizacjÄ™ mÄ…drego spektaklu z filozofiÄ…, dużego poprzez myÅ›l i autora. Od czasu do czasu próbujemy pokazać część wspaniaÅ‚ej literatury Å›wiatowej – kontynuuje dyrektor Teatru im. Aleksandra Sewruka. - RosyjskÄ… część reprezentowaÅ‚y jednoaktówki Czechowa, gramy też „Letników” Gorkiego, kiedyÅ› myÅ›laÅ‚em o „Rewizorze” Gogola. Teraz także aktorzy potrzebujÄ… takiego repertuaru, w którym bÄ™dÄ… mogli pokazać swoje możliwoÅ›ci, ale i dotknąć czegoÅ› innego. W ElblÄ…gu jest tylko jeden teatr wiÄ™c powinniÅ›my pokazywać bardzo różnorodny repertuar, co staramy siÄ™ czynić. A takiego rodzaju spektaklu, jak „Mistrz i MaÅ‚gorzata”, w repertuarze jeszcze nie mieliÅ›my.
   Spektakl wyreżyseruje Rosjanin. Co prawda Grigorij Lifanov dużo rozumie po polsku, a i nasi aktorzy (niektórzy zupeÅ‚nie swobodnie) posÅ‚ugujÄ… siÄ™ jÄ™zykiem rosyjskim, czy jednak nie pojawiÄ… siÄ™ problemy z komunikacjÄ…?
   - Z reżyserem bÄ™dzie pracowaÅ‚ tÅ‚umacz – zapowiada MirosÅ‚aw Siedler. – Tekst BuÅ‚hakowa nie jest prosty, niesie za sobÄ… idee, filozofiÄ™. Komunikacja na poziomie „dzieÅ„ dobry” i „do widzenia” nie wystarczy, by przekazać to wszystko, co reżyser chciaÅ‚by umieÅ›cić w spektaklu.
   
   ***
   Grigorij Lifanov, aktor, reżyser i wykÅ‚adowca sztuki aktorskiej Rosyjskiego PaÅ„stwowego Instytutu Kinematografii im. S.A. Gerasimowa - VGIK. Lifanov jest absolwentem Rosyjskiej Akademii Sztuki Teatralnej w Moskwie i Teatralnej Wyższej SzkoÅ‚y im. Szczukina. W latach 90. peÅ‚niÅ‚ funkcjÄ™ dyrektora artystycznego i głównego reżysera w teatrze w Jekaterinburgu. WyreżyserowaÅ‚ m.in. "Don Juana" Moliera, "Ostrożnie - dzieci!" Gorkiego, "Dni naszego życia" Andriejewa i "Boboka" Dostojewskiego w Jekaterinburskim PaÅ„stwowym Teatrze Lalkowym. "Boboka" zrealizowaÅ‚ także jako dyplom w łódzkiej szkole filmowej w 2007 roku.
   
Agata Janik

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Mam wrażenie że Bułchakowa Messer nie zwolni nawet po śmierci, bo kto by mu towarzyszył przy konsumpcji jesiotra trzeciej świeżości,
MariuSSz44 (2012.11.19)

info

0  
  0
poprzedniku, jesiotr był drugiej świeżości:))
mASTERR (2012.11.19)

info

0  
  0
Ktoś kto mocno zawierza miłości - a jeszcze na dodatek - pragnie wolności jest człowiekiem rozdartym wewnętrznie. Miłość jest zawsze zaborcza i zachłanna - przez to ogranicza wolność. Człowiek - który mocno zawierzy miłości - traci wolność. To strach i obawa przed utratą miłości - ciągła troska - nieprzerwana konieczność pielęgnacji miłości czyni z człowieka niewolnika. Niewolnik nie ma wolności. I godzi się z tym ulegle. A żeby ukryć ten stan rzeczy z rozbrajającą szczerością - powiadaja o sobie - nie jestem silnym człowiekiem. I natychmiast po wypowiedzeniu tych słów - zostaje poetom - aktorem - a nawet reżyserem. Właśnie jeden z Nich Pan Grigorij Lefanov zawitał do Elbląga. Będzie w naszym mieście reżyserował sztukę na podstawie powieści p. M. Bułhakowa '' Mistrz i Małgorzata ''. Autor powieści p. M. Bułhakow - prześladowany w Rosji Radzieckiej przez samego Stalina - pełen obaw o własne życie - stworzył Dzieło. To słowo właściwe. Wielkie Dzieło. Pełne mistyki - filozofii. Magii. O naturze ludzkiej. O dwu wątkowej płaszczyźnie - jedna dzieje się w Moskwie ( tu gości Wolant - z swoim dworem ) i w Jerozolimie ( Chrystusowej - i Piłata ). Dlatego jestem bardzo ciekaw - czy fakt bycia Rosjaninem - pomoże reżyserowi w pokazaniu tego niewątpliwie wielkiego Dzieła. Czy nawiąże jakąś metafizyczną nić porozumienia - ze swym rodakiem p. Bułhakowem. A Ten Go poprowadzi przez zakamarki swojej książki. Wszak Obaj to Rosjanie.
cz (2012.11.20)

info

0  
  0
Oczywiście Woland - a nie Wolant - przepraszam.
(2012.11.20)

info

0  
  0
Mam wrażenie, że Pan Lesław Ostaszkiewicz świetnie zagrałby Piłata. Pozdrawiam serdecznie. Zaś Pan Marcin Tomasik. .. Mistrza:)
I.K. (2013.02.04)

info

0  
  0