Toskania w kinie Światowid

11
13.07.2012
Toskania w kinie Światowid
fot. Miłosz Kulawiak
Przy okazji filmu „Zapiski z Toskanii” kino „Światowid” zaprasza na wystawę zdjęć z podróży po Toskanii autorstwa Miłosza Kulawiaka. Toskańskie widoki w „Światowidzie” będą obecne tylko przez tydzień.
Na film „Zapiski z Toskanii” kino „Światowid” zaprasza do sali kameralnej. Zaś wystawa prezentowana jest w holu głównym CSE „Światowid”.
   
   Film „Zapiski z Toskanii” z Juliette Binoche w roli głównej.
   Toskania. Właścicielka lokalnego sklepiku z antykami (Juliette Binoche) przybywa na wykład brytyjskiego pisarza (William Shimell) promującego swoją najnowsza książkę. Po spotkaniu kobieta zaprasza go na wycieczkę do małego toskańskiego miasteczka, gdzie właścicielka kawiarni omyłkowo bierze ich za małżeństwo. Para wykorzystuje to zdarzenie, by rozpocząć subtelna grę. Choć prawie się nie znają, rozmawiają o miłości i związkach jakby byli wieloletnim małżeństwem. Czy jest to tylko subtelny flirt, czy też wyrafinowana gra skrywająca prawdziwą naturę ich znajomości? A może im samym coraz trudniej odróżnić prawdę od fałszu?
   Film można oglądać w kinie "Światowid" od 13 do 19 lipca. Szczegółowy repertuar dostępny jest na stronie.
   
   Miłosz Kulawiak - na co dzień pracownik jednej z elbląskich firm. Jego pasją jest fotografia. Ukończył kurs fotografii reportażowej u Mirosława Stępniaka i to właśnie reportaż i ludzkie sprawy są ulubionymi tematami jego prac. Uczestniczył także w warsztatach fotografii cyfrowej, organizowanych przez toruńskiego fotografika, Jacka Chmielewskiego. Swoją pasję realizuje niemal w każdej wolnej chwili. Jest prezesem Stowarzyszenia Laboratorium Sztuki, organizatorem m.in. Elbląskich Spacerów Fotograficznych czy Elbląskiego Maratonu Fotograficznego. Mimo wielu zajęć znajduje jeszcze czas na prowadzenie bloga. W tym roku za działania na rzecz kultury z rąk Prezydenta Elbląga otrzymał tytuł Kreatora Kultury.
   
Karolina Śluz

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Ciekawe czy będzie degustacja dobrego Wina z Toskanii? Zdjęcie sugeruję że tak.
Generallo (2012.07.13)

info

0  
  0
generalo kup sobie muła z marketu z owadem bo na film ciebie nie stać
(2012.07.13)

info

0  
  0
dobre zdjęcia i niezły film
widzka34 (2012.07.13)

info

0  
  0
A kto by chciał oglądać ckliwe romansidło? Film „ Zapiski z Toskanii” z Juliette Binoche w roli głównej. Toskania. Właścicielka lokalnego sklepiku z antykami (Juliette Binoche) przybywa na wykład brytyjskiego pisarza (William Shimell) promującego swoją najnowsza książkę. Po spotkaniu kobieta zaprasza go na wycieczkę do małego toskańskiego miasteczka, gdzie właścicielka kawiarni omyłkowo bierze ich za małżeństwo. Para wykorzystuje to zdarzenie, by rozpocząć subtelna grę. Choć prawie się nie znają, rozmawiają o miłości i związkach jakby byli wieloletnim małżeństwem. Czy jest to tylko subtelny flirt, czy też wyrafinowana gra skrywająca prawdziwą naturę ich znajomości? A może im samym coraz trudniej odróżnić prawdę od fałszu? Film można oglądać w kinie "Światowid" od 13 do 19 lipca.
Generallo (2012.07.14)

info

0  
  0
Generallo - jestes elblaskim lemingiem
(2012.07.14)

info

0  
  0
Dobre słodkie wino pochodzi zazwyczaj z Francji, polecam produkty z regionu Roussillon. A co do włoskiego wina to w tym zwykłym markecie(biedronka/carrefour) można znaleźć niekiedy lepsze produkty w cenie 20-30 zł niż pseudo wyszukane quasi specjały za kilkakrotnie większą sumę. Także gennerallus tak do końca źle na tym winie z marketu nie wyjdzie jeżeli ma jakiekolwiek pojęcie o smaku wina.
Martin. (2012.07.14)

info

0  
  0
Widzę że ktoś ma tu nieliche pojęcie o smakowych trunkach. Ten południowy region Francji obfituje w jedne z najlepszych win na świecie(słodkich).
(2012.07.14)

info

0  
  0
Kupuję niekiedy średniej klasy winko w warszawskiej czy elbląskiej biedronce. Jeżeli chodzi o stolicę polecam śródmieście a w Elbingu jest spory wybór na alei Odrodzenia. Szefostwo powinno znacznie podnieść zarobki obsłudze sklepu, niesamowicie zręczne a zarazem sympatyczne ekspedientki, szczególnie kilka.
"Niedzielny" klient. (2012.07.14)

info

0  
  0
Aha i przypominam że alkohol jest przeznaczony dla osób pełnoletnich, inteligentnych, potrafiących zachowywać odpowiednie normy i proporcje podczas jego spożycia a nie prostaków, chamów czy gburów czy innych frajerów którzy po jego spożyciu dostają szajby, białej gorączki, niekontrolowanego darcia mordy w godzinach nocnych. Znam jednego jegomościa w mieście który na powyżej wymienionych delikwentów sobie dla treningu mięśni niedługo w miasteczku zapoluje. ..
Martin. (2012.07.14)

info

0  
  0
La Binoche - tak o artystce mówią i piszą Francuzi, dla La Binoche warto tu przyjść!!!!!
(2012.08.03)

info

0  
  0