Spektakl mocny… „Aż do bólu”
na zdj. Anna Iwasiuta i Leszek Czerwiński - kat i ofiara, ofiara i kat (fot. Artur Mieczkowski)
Do domu, w którym mieszkają trzy kobiety wdziera się (choć początkowo wydaje się, że „grzecznie” puka) mężczyzna. Atakuje jedną z nich, ale bardzo szybko role się odwracają. Niedoszły gwałciciel trafia do kominka, oczy ma spryskane żrącą substancją. No i kto jest teraz katem, a kto ofiarą? Przerażający, wstrząsający i wywołujący wiele innych emocji spektakl „Aż do bólu” to propozycja elbląskiego teatru na sobotni (23 maja) wieczór.