Harmonogram kolejnych dni przeglądu:
1 października (środa) godz. 19 – EROICA
Reżyseria: Andrzej Munk, sScenariusz: Jerzy Stefan Stawiński
Obsada: Edward Dziewoński, Barbara Połomska, Leon Niemczyk, Kazimierz Opaliński
Rok produkcji: 1958
Gatunek: dramat wojenny
Czas: 78 min.
O filmie:
Film składa się z dwóch nowel. Część pierwsza opowiada o warszawskim cwaniaku Dzidziusiu, który przypadkowo wciągnięty w Powstanie Warszawskie zdobywa się na czyn bohaterski, choć właściwie niepotrzebny. Akcja drugiego opowiadania rozgrywa się w niemieckim oflagu. Do legendy urasta tu ucieczka por. Zawistowskiego. Tylko najbardziej wtajemniczeni wiedzą, że cały czas jest on w obozie - ukryty w przewodzie wentylacyjnym. Mimo starań i opieki kolegów bohater umiera - z zimna i samotności. A wszystko po to, by zachować legendę, która podtrzymywała na duchu wszystkich stłoczonych w obozie żołnierzy.
Film, nazywany przez krytyków „symfonią antybohaterską", opowiada w pierwszej części o losach Dzidziusia, warszawskiego cwaniaka i tchórza, który wbrew sobie zostaje wciągnięty w sprawy Powstania Warszawskiego, a następnie już świadomie pośredniczy w pertraktacjach między dowództwem Powstania a oddziałami Węgrów, stacjonujących pod Warszawą i rozważających swój udział po stronie Polaków. Mimo niepowodzenia misji, Dzidziuś wraca do walczącej i ginącej Warszawy. Nowela druga rozgrywa się w oficerskim oflagu, w którym rzekomy uciekinier, który faktycznie ukrywa się na poddaszu baraku, zostaje wykreowany na bohatera, by podnieść morale pozostałych.
Munk powiedział o Eroice: Film w niczym nie występował przeciwko czystemu bohaterstwu, ponieważ wszyscy rozumiemy, że bez prawdziwego bohaterstwa nie może istnieć postęp. Istnieje jednak wciąż jeszcze bohaterstwo anachroniczne.
W rolę Dzidziusia wcielił się ze znakomitym efektem nieodżałowanej pamięci Edward Dziewoński. Jego brawurowa kreacja należy do jednych z tych mistrzowskich osiągnięć, które pozostają w pamięci widzów na zawsze. (www.filmweb.pl).
2 października (czwartek) godz. 19 – ZEZOWATE SZCZĘŚCIE
Reżyseria: Andrzej Munk, scenariusz: Jerzy Stefan Stawiński
Obsada: Bogumił Kobiela, Maria Ciesielska, Helena Dąbrowska, Roman Polański.
Rok produkcji: 1960
Gatunek: komedia
Czas: 107 min.
O filmie:
„Zezowate szczęście" opowiada w groteskowo - karykaturalnym ujęciu losy pechowego oportunisty, który - w różnych warunkach na przestrzeni dwudziestu lat – usiłuje przypodobać się aktualnym władzom. Wszelkie te próby „dobrze widzianych" metamorfoz kończą się fiaskiem: Piszczyk pozostaje antybohaterem - kolejnych bezkrytycznych „przemian" dokonuje zawsze za późno. Piszczyk chce za wszelką cenę dostosować się do wymagań aktualnej sytuacji politycznej, lecz z różnych powodów mu się to nie udaje.
(www.filmweb.pl).
3 października (piątek) godz. 19 - PASAŻERKA
Reżyseria: Andrzej Munk, Witold Lesiewicz, scenariusz: Andrzej Munk, Zofia Posmysz
Obsada: Aleksandra Śląska, Anna Ciepielewska, Jan Kreczmar, Marek Walczewski
Rok produkcji: 1963
Gatunek: dramat wojenny
Czas: 62 min.
O filmie:
Ostatni film Munka. Po jego śmierci w trakcie kręcenia filmu, jego współpracownicy dokończyli obraz nie dokręcając ani jednej sceny i dodając komentarze, czytane na tle szeregu nieruchomych fotografii. Film o dwóch młodych kobietach z obozu koncentracyjnego - jedna jest samotną Niemką i ma władzę, druga jest Polką, władzy nie ma, jest więźniarką, ale ma faceta, który ją kocha. Film dostał nagrody w Cannes i na festiwalu w Wenecji w 1964. (www.filmweb.pl)W PASAŻERCE, ostatnim, nieukończonym filmie sięgnął Munk po inny, poważny, daleki od prześmiewczego język, znów jednak mówiąc o heroizmie. Zafascynowała go historia dwóch kobiet, strażniczki i więźniarki w obozie koncentracyjnym, przedstawiona w słuchowisku radiowym przez Zofię Posmysz-Piasecką. Sięgnął po ten temat dwukrotnie, raz w spektaklu telewizyjnym i potem w filmie. Fascynowała go postać Marty, więźniarki, która „stwarza - jak napisał Jackiewicz - w granicach niewoli swoje piękne człowieczeństwo (...). W przeciwieństwie do oficerów z OSTINATO - LUGUBRE w EROICE, Marta nie tworzy sobie nawet mitu wolności. Wolność jest w niej, powiadam" - pisał z naciskiem krytyk podkreślając, że bohaterstwo Marty w obronie wolności, to jej sprawa prywatna, nie narodowa. (www.kulturapolska.pl)
Wstęp na projekcje darmowy.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter