„Narkomanka” - w szponach nałogu

01.06.2007
„Narkomanka” - w szponach nałogu
Na nadchodzący weekend (9 i 10 czerwca) elbląski Teatr Dramatyczny proponuje monodram Beaty Przewłockiej „Narkomanka”. To przejmujące studium uzależnienia, prawdziwa opowieść o pustce i bezradności.
Spektakl został zrealizowany w oparciu o prozę Barbary Rosiek pt. „Pamiętnik narkomanki”. Problem narkomanii spowszedniał, wdarł się do szkół, do wielu domów, wymusił powstanie ośrodków detoksykacji i jest ciągle aktualny. Bohaterka monodramu próbuje dotrzeć do istoty swojego człowieczeństwa, gubi się jednak w swych wyznaniach, staje bezradna wobec prawdy ciała. Fizyczność doskwiera tutaj bardziej niż ból duszy. Przejmująca i prawdziwa opowieść o pustce i bezradności człowieka uwikłanego w nałóg. Spektakl zdobył uznanie Marka Kotańskiego: - Sztuka zrobiła na mnie duże wrażenie. Bohaterka przypomniała mi jedną z moich pierwszych pacjentek, której udało się wyjść z tego strasznego nałogu. Sztuka powinna być wystawiana nie tylko w teatrze, lecz również w szkołach jako pewna forma edukacji - powiedział o niej. „Narkomankę” wyreżyserował Bartłomiej Wyszomirski, premiera odbyła się w 1998 r. Jest to więc jeden z najdłużej granych tytułów w elbląskim teatrze. W tytułową rolę wcieliła się Beata Przewłocka, a dyskretnie partneruje jej Jerzy Przewłocki. „Narkomanka” zostanie zagrana 9 i 10 czerwca o godz. 19 na Dużej Scenie elbląskiego teatru.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter