Mein Kampf

2
21.04.2010
Mein Kampf
W roli Adolfa Hitlera Tomasz Muszyński (fot. rp)
21 kwietnia (środa) Teatr im. Aleksandra Sewruka zaprasza na "Mein Kampf” węgierskiego dramatopisarza George’a Taboriego. Początek o godz. 19.
George Tabori, Węgier żydowskiego pochodzenia, był znakomitym dramaturgiem, scenarzystą i reżyserem. Jego rodzina zamordowana została w Oświęcimiu - dzięki przypadkowi ocalała jedynie matka, Elsa, co opisał później w swoim opowiadaniu, przerobionym najpierw na słuchowisko, a następnie na znaną sztukę teatralną, zatytułowaną „Courage mojej matki”. Głównym tematem sztuk Taboriego jest
   faszyzm. „Wciąż kokietował widzów przerażeniem, przywoływał ponure zdarzenia z przeszłości, by dzięki nim wywoływać katartyczne działanie, gdyż istnieją takie tabu, które muszą zostać zniszczone, jeśli nie chcemy się nimi zadławić - mówił Tabori.
   „Mein Kampf”, powiastka filozoficzna z elementami groteski, czy farsa teologiczna, jak określał ją sam autor rozgrywa się w wiedeńskim przytułku dla bezdomnych, w którym żydowski domokrążca Schlomo Herzl okazuje przychylność młodemu, przybyłemu właśnie z Braunau Adolfowi Hitlerowi i chętnie służy mu radą, nawet pomysł zajęcia się polityką pochodzi od owego Herzla, któremu jednak, gdy Hitler wprowadza ów zamysł w czyn i zaprowadza w przytułku własny ład i porządek, pozostaje już tylko możliwość ucieczki. Autorowi nie chodzi o rozrachunek z karykaturowanym przez niego Hitlerem, lecz o rozprawę z tym Hitlerem, którego wraz z Holocaustem każdy w sobie nosi.
   „Mein Kampf” to sztuka popadająca w skrajność komizmu i groteski. Ukazano tu obraz znacznie odbiegający od posągu Hitlera, jaki znamy z historii ludzkości. Jest to satyra na tyranię, będąca mieszanką komizmu i tragizmu, co potrafi każdego wprowadzić w zakłopotanie. Nikt przed Taborim w niemieckojęzycznym teatrze nie pisał o Holocauście z perspektywy ofiar tak radykalnie, przy zastosowaniu psychoterapeutycznych metod. Cierpienie można najbardziej dobitnie pokazać poprzez komizm, gdyż treścią każdego dowcipu jest zawsze jakaś katastrofa - jak napisała autor dramatu. To częste i typowe dla stylu Taboriego mieszanie tragizmu z komizmem.
   W elbląskim teatrze z tekstem Taboriego zmierzył się Artur Hofman, aktor i reżyser żydowskiego pochodzenia, od lat związany z Teatrem Żydowskim w Warszawie. Pod jego okiem pracowali aktorzy: Marcin Tomasik, Lesław Ostaszkiewicz, Hanna Świętnicka - Grabowska, Maria Makowska-Franceson i Mariusz Michalski. W roli Hitlera zobaczymy Tomasza Muszyńskiego.
   Scenografię i kostiumy do spektaklu zaprojektował Jerzy Rudzki, zaś opracowaniem muzycznym zajął się Dariusz Łapkowski.
   Spektakl „Mein Kampf” będzie można zobaczyć 21 kwietnia (środa) o godz. 19 na Małej Scenie elbląskiego teatru. Cena biletu 20 zł (ulgowy), 25 zł (normalny).
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Przeciez jakiekolwiek przedstawianie, prezentowanie ksiązki Hitlera, propagowanie faszyzmu nawet w reatrze jest PRAWNIE ZAKAZANE !Co na to elbląska Prokuratura ?!
florek (2010.04.21)

info

0  
  0
Ty się florek czytać ze zrozumieniem naucz. Albo wpierw przeczytaj zanim coś napiszesz. Wróć do szkoły i nie rób dymu na forum miejskim :/
speedy (2010.04.25)

info

0  
  0