„Mała Moskwa" to wzruszająca historia miłości, która narodziła się w czasach, kiedy nawet o intymnych sprawach ludzkich decydowało sowieckie imperium. Film przenosi nas do świata, w którym w jednym mieście, oddzieleni murami i zakazami żyli Rosjanie i Polacy, mimo strachu potrafiący kochać, cierpieć i wierzyć we własne marzenia. Jest rok 1967. Jura, młody pilot i niedoszły kosmonauta, trafia do Legnicy, zwanej „małą Moskwą", ze względu na ulokowanie tam największego garnizonu wojsk radzieckich w Europie Wschodniej. Towarzyszy mu piękna młoda żona Wiera. Zafascynowana polską poezją i muzyką, wygrywa piosenkarski „konkurs przyjaźni", wykonując porywająco i w części po polsku „Grande Valse Brillante" Ewy Demarczyk. Wtedy właśnie poznaje polskiego oficera i muzyka - Michała. Długo broni się przed obudzonym wówczas uczuciem. Zakazana miłość Rosjanki i Polaka musi rozwijać się w tajemnicy i po kryjomu...
(na podstawie opisu filmu zamieszczonego na www.stopklatka.pl)
Łukasz Maciejewski w recenzji zamieszczonej na stronie www.film.onet.pl podkreśla, iż „Mała Moskwa" na szczęście nie pozuje na wielkość. To klasyczna love story, ale z ważnym, nader sprawnie przy tym poprowadzonym wątkiem historycznym, konsekwentna fabularnie i elegancka w formie.
Film będzie wyświetlany tylko w kinie Światowid od 16 do 29 stycznia.
Reżyseria i scenariusz: Waldemar Krzystek
Obsada: Swietłana Hodczenkowa, Lesław Żurek
Gatunek: melodramat
Produkcja: Polska 2008
Bilety w cenie 12 złotych są do nabycia w kasie kina Światowid.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter