„Adio pomidory”, „Na grzyby”, „Tanie dranie”, „SOS ginącej miłości”, „Kaziu, zakochaj się”, któż nie zna tych szlagierów autorstwa Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego. Przed laty w Kabarecie Starszych Panów wykonywali je m.in. Kalina Jędrusik, Wiesław Michnikowski, Mieczysław Czechowicz. U Sewruka z pełnym humoru, delikatnej groteski i poetyckiego absurdu kabaretem z przełomu lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych zmierzą się elbląscy aktorzy, którzy pracują pod okiem reżyserki Julii Wernio. Przygotowywany przez nich spektakl nosi tytuł „Starsi Panowie dwaj. Mambo Spinoza”. Premiera planowana była na 6 lutego. Termin został przesunięty na 16 kwietnia.
Rozpoczęły się także próby do farsy „O co biega?” Philipa Kinga. Jej premiera ma uświetnić obchody Międzynarodowego Dnia Teatru. Przystojny pan ma kłopotów wiele, a ich powodem jest młoda żona, była aktorka. Jej zachowanie budzi wiele zastrzeżeń wśród mieszkańców miasteczka, a zwłaszcza u miejscowej bigotki. Początkiem wielu dalszych nieporozumień i zabawnych sytuacji jest przypadkowe spotkanie żony pastora z jej byłym partnerem scenicznym. Spektakl w warszawskim Teatrze kwadrat wyreżyserował Marcin Sławiński. On również pracuje z elbląskimi aktorami.
- Nasza współpraca sięga dalej – zdradza Tomasz Walczak, rzecznik prasowy elbląskiego teatru. – W kolejnych spektaklach „O co biega?” grać będą zamiennie aktorzy Sewruka i aktorzy Teatru Kwadrat. To może dać ciekawe efekty i z pewnością będzie atrakcyjne dla widza.
A w warszawskiej realizacji farsy grają m.in. Grzegorz Wons, Lucyna Malec, Ewa Ziętek, Paweł Wawrzecki.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter