Zalani betonem

7
19.06.2002
Zalani betonem
Na kompleksowy remont kanalizacji burzowej w Elblągu potrzeba znacznych środków finansowych
Ulewa, jaka nawiedziła Elbląg 1 czerwca, zdarza się podobno raz na kilka lat. Chodniki, ulice, a nawet piwnice deszczówka zalewa jednak znacznie częściej.
Kto jest za to odpowiedzialny? Z wypowiedzi przedstawicieli właściciela kanalizacji - Urzędu Miejskiego oraz jej administratora - Elbląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji wynika, że wszyscy po trosze, choć chyba najbardziej - pieniądze, a raczej ich brak. Anna Kulik, naczelnik wydziału inżynierii mówi, że dawniej, kiedy więcej było w mieście przestrzeni niezabudowanych - trawników i nieutwardzonych placów czy ulic, takich "deszczowych" kłopotów, jak w ostatnich latach, nie było: - Woda musi mieć gdzie wsiąkać. Wielu inwestorów woli jednak zapomnieć o ewentualnych późniejszych konsekwencjach i zamiast materiałami przepuszczalnymi np. kostka z "okienkami" swoje posesje pokrywają polbrukiem czy kostka, która nie przepuszcza wody - mówi Anna Kulik i dodaje, że w ocenie władz Elbląga kanalizacja deszczowa, mimo swojego wieku, jest w niezłym stanie. Problem jednak w tym, co pokazały nie tylko ostatnie ulewy, że kanalizacja nie bardzo radzi sobie z obfitymi opadami. - Kanalizacja projektowana jest na przyjęcie tylko pewnej określonej ilości deszczu - 12 milimetrów wody na godzinę. 1 czerwca na Elbląg spadło z nieba 30 mm, to była mała katastrofa - podkreśla Anna Kulik. Jej słowa potwierdza szef EPWiK-u, Tadeusz Grodziewicz: - Nawet gdyby Elbląg miał kanalizację na "szóstkę", i tak doszłoby do malej "powodzi", jaka przetoczyła się ulicami. W opinii dyrektora wodociagów Elbląg nie ma kanalizacji na europejskim poziomie, ale - jak podkreśla - niemal wszystkim inwestycjom, jakie miasto prowadzi w ostatnim czasie, towarzyszą modernizacje przewodów zbierających deszcz. - Na kompleksowy remont potrzeba by było 30-40 milionów dolarów - mówi Grodziewicz. - Takich pieniędzy nie ma się jednak co spodziewać, tym bardziej, że żaden z pomocowych funduszy Unii nie przewiduje wsparcia tego fragmentu miejskiej infrastruktury. Anna Kulik: - Części zalań mogą uniknąć sami elblążanie. Można to zrobić już na etapie projektu domu czy innego budynku i dobrze zaplanować sposoby odwadniania terenu oraz rodzaj utwardzenia ziemi. Przy remontach należy także zwracać uwagę na to, czy nie zostały naruszone znajdujące się w ziemi dreny - ceramiczne przewody, które regulują gospodarkę wodną posesji - przekonuje naczelnik inżynierii. Najczęściej zalewane miejsca Elbląga to rejony ulic: Browarnej-Dolnej, Zagonowej-Panieńskiej i Skwer Bożego Ciała. 1 czerwca zalanych zostało jednak ponad 100 piwnic, i to nie tylko tam. Jest jednak dobra informacja z Urzędu Miejskiego - jeszcze w tym roku powstanie koncepcja rozwiązania deszczowych problemów Zatorza. Ma również powstać projekt techniczny drugiego kolektora deszczowego (kanał odprowadzający wodę do rzeki Elblag – przyp. aut.) wzdłuż ul. Dolnej. Odbierze on część wody z przeciążonego, istniejącego kanału i jest szansa, że wkrótce mieszkańcy ul. Dolnej będą bez kłopotów mogli korzystać ze swoich piwnic. Przez Elbląg, pod ziemia, ciągnie się 150 kilometrów kanalizacji deszczowej.
AJ

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Lepsze to niż 40 stopni upału!
ko-laborant (2002.06.19)

info

0  
  0
"- Na kompleksowy remont potrzeba by było 30-40 milionów dolarów - mówi Grodziewicz. - " W jakim kraju zyjemy? Od kiedy budzet Elblaga jest formulowany w dolarach?
ciekawski (2002.06.19)

info

0  
  0
Jeżeli mówią o kostkach z okienkami, to popatrzmy jak woda wsiąka w Ogrody. Ciekawe kto odebrał parking. Jeszcze rok temu nawet przy największej ulewie z dawnych "Ogrodów Świerczewskiego" nie wypłyneła nawet kropelka.
Adam (2002.06.21)

info

1  
  0
NO no redakcja z podziwu godną konsekwencją nie zamieszcza krytycznych opinii dot. UM i jego pracowników. Gratuluję stałości poglądów co cacy a co be
zen (2002.06.21)

info

0  
  1
Wszyscy prezydenci, naczelnicy wydziałów i kierownicy są cacy. Składam im i tego miejsca serdeczne podziękowania za trud jaki wkładają w podnoszenie mego standardu życiowego. Redakcję też pozdrawiam.
zen (2002.06.21)

info

1  
  0
Wszystko jest OK!!! Urząd jest cacy!!!
zyga z przedmieścia (2002.06.21)

info

1  
  0
Do Adama.Za pieniądze inwestora "HIPERNOVEJ" został wykonany kolektor deszczowy o średnicy 1 m odprowadzający wody deszczowe z parkingu do rzeki Babicy.Bez tej inwetycji przy tylu hektarach asfaltu pływała by cała "Zawada".
matizek1991@o2.pl (2002.06.24)

info

1  
  0