Konferencję prezydent Wilk zwołał przede wszystkim po to, by przedstawić drugiego wiceprezydenta Elbląga, którym został Janusz Hajdukowski (przypomnijmy, że pierwszym wiceprezydentem został Marek Pruszak). Zdominowały ją jednak sprawy budżetu miasta i trudnych decyzji, które stoją przed prezydentem. Już tegoroczny budżet Elbląga będzie trudny do zrealizowania, ale najtrudniejsze dopiero przed nami.
Jerzy Wilk zapowiedział m.in.
likwidację spółki Aquapark i w zasadzie rezygnację z tej inwestycji, chyba, że pojawi się jakiś inwestor zewnętrzny.
– Kolejna inwestycja, w przypadku której należy rozważyć, czy będziemy ją kontynuowali, to Terkawka. To kolejne kilkadziesiąt milionów złotych – twierdzi prezydent Wilk. – Należy się zastanowić, jak to poprowadzić, żeby odłożyć w czasie jej realizację, bo na pewno miasta w tej chwili na to nie stać.
Wiele podobnych decyzji elbląskie władze pewnie rozważają.
– Co zrobić z Modrzewiną, na którą wydano już sto kilkadziesiąt milionów zł, a która wciąż jest niezagospodarowana. Inwestować w kolejne nieruchomości, uzbrajać kolejne obszary, żeby to leżało odłogiem? Nie możemy sobie na to pozwolić – powiedział prezydent. - Musimy poodkładać w czasie niektóre inwestycje, żeby pospinać budżet i żeby to się odbywało jak najmniejszym kosztem ludzkim, żeby jak najmniej osób straciło pracę.
Obniżka ‘2014
W konferencji prasowej prezydenta Wilka po raz pierwszy uczestniczył wiceprezydent Janusz Hajdukowski. Zapytano go o obniżkę czynszów komunalnych, ale odpowiedzi, która usatysfakcjonowałaby elblążan, chyba nie uzyskano. Obniżka ma nastąpić w przyszłym roku.
– Program mieszkaniowy trzeba dostosować do sytuacji, jaka jest w tej chwili w kraju i w mieście, ale na szczegóły za wcześnie – powiedział Janusz Hajdukowski. – Musimy dokładnie poznać sytuację finansową, wtedy będziemy podejmować decyzje. W naszym programie wyborczym była zapisana obniżka czynszów o 25 procent w stosunku do tego, co jest w tej chwili i chcemy się z tego solidnie wywiązać.
Prezydent Wilk poinformował przy okazji, że Agnieszka Kozoń złożyła rezygnację ze stanowiska dyrektora Zarządu Budynków Komunalnych. – Rezygnacja została przeze mnie przyjęta w piątek – dodał.
Gdybym był królem…
Pytano też o inną deklarację Jerzego Wilka z kampanii wyborczej – likwidację straży miejskiej.
– Gdybym był królem, to bym to zrobił szybko, ale jestem tylko prezydentem średniej wielkości miasta – odparł Jerzy Wilk. – Wymagane jest przeprowadzenie wszystkich procedur, to wymaga uzgodnień, nawet Komendanta Wojewódzkiego Policji. Naprawdę szereg działań należy przeprowadzić, żeby doprowadzić do likwidacji tej struktury. Ale nie wycofuję się z tego.
Co w zamian?
– Wydaje mi się, że policja w Elblągu dosyć dobrze funkcjonuje, co nie zmienia faktu, że będziemy prosili Pana Komendanta Policji o jakąś aktywniejszą formę współpracy – zapowiada Jerzy Wilk.
Stadion i pieniądze
Prezydent Wilk nie podjął jeszcze decyzji w sprawie budowy kompleksu sportowego przy ul. Agrykola.
– Te cztery oferty, które zostały zgłoszone, podlegają teraz ocenie – opowiada prezydent Wilk. – Najtańsza była oferta elbląskiej firmy pana Ryszarda Mytycha, która opiewała na niecałe 48 milionów zł, ale to jest 48 milionów. Ja nie obiecywałem w kampanii wyborczej budowy stadionu. Wyraźnie mówiłem, że sprawdzę budżet, zrobię audyt i zrobimy to, na co nas stać. Bo jeśli budżet się nie będzie spinać, kto dołoży te 13 milionów zł [na razie na budowę kompleksu jest 35 mln zł, 17,5 mln to pieniądze unijne, 17,5 mln zł obligacje miasta].
Jak dodał Jerzy Wilk, miejscy urzędnicy sprawdzają teraz nadesłane oferty, żeby zobaczyć, z jakich ich elementów można ewentualnie zrezygnować. Prezydent Wilk zamierza też spotkać się z marszałkiem województwa Jackiem Protasem.
– Muszę porozmawiać z marszałkiem, czy jest możliwość jakiegoś dodatkowego finansowania tej inwestycji – mówi. – Ale kibice wiedzą, zarząd Olimpii też wie. Dwukrotnie w kampanii wyborczej się z nimi spotykałem i za
każdym razem podkreślałem: zrobimy to, na co nas będzie stać. Na pewno nie zadłużymy miasta powyżej 60 procent tylko dlatego, żeby dać satysfakcję kibicom. Tych inwestycji, na które czekają mieszkańcy, jest szereg.
– Czy decyzja w sprawie budowy stadionu zostanie podjęta przez zimą? – zapytaliśmy prezydenta.
– Na pewno tak. Decyzja zostanie podjęta w tym roku. Nie można z nią w nieskończoność zwlekać – zadeklarował Jerzy Wilk.