Wiele pytań w sprawie przekopu

46
19.10.2017
Budowa nowego mostu w Nowakowie i pogłębienie toru wodnego w granicach portu Elbląg, a także rekompensata dla Krynicy Morskiej – te wydatki nie zostały wliczone w kosztorys budowy kanału przez Mierzeję Wiślaną. O szansach i zagrożeniach związanych z inwestycją dyskutowano dzisiaj w Tolkmicku podczas wyjazdowego posiedzenia sejmowej komisji gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Nie obyło się bez polityki. Zobacz zdjęcia z posiedzenia komisji i najnowszą wizualizację przekopu przez Mierzeję.
Budowa kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną do Elbląga ma ruszyć w przyszłym roku. Ma kosztować 880 mln złotych i być gotowa do 2022 roku, będzie finansowana z budżetu państwa, a sam przekop ma się mieścić w Nowym Świecie, między Skowronkami a Przebrnem. Na jakim etapie są obecnie przygotowania do rozpoczęcia inwestycji? Między innymi o tym w Tolkmicku, podczas wyjazdowego posiedzenia sejmowej komisji gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, opowiadał minister Marek Gróbarczyk i kierownictwo Urzędu Morskiego w Gdyni, który pełni rolę inwestora. Wzięło w nim udział około 70 osób: m.in. parlamentarzystów, samorządowców, przedstawicieli biznesu turystycznego.
   - Jest uchwalony wieloletni program inwestycji, specustawa i koncepcja realizacyjna. Do 21 grudnia tego roku powinniśmy otrzymać od wykonawcy dokumentacji raport oddziaływania na środowisko, w kwietniu przyszłego roku – dokumentację techniczną. A w czerwcu-lipcu przyszłego roku spodziewamy się decyzji Dyrekcji Ochrony Środowiska umożliwiającej rozpoczęcie prac. Przetarg na prace chcemy ogłosić w drugiej połowie 2018 roku. Kwestie środowiskowe są bardzo ważne, dlatego staramy się je robić bardzo dokładnie – mówiła Anna Stelmaszyk-Świerczyńska, zastępca dyrektora ds. technicznych w Urzędzie Morskim w Gdyni.
   Kanał przez Mierzeję w Nowym Świecie ma mieć 1300 metrów długości, sama śluza – 200 m długości, tor wodny do Elbląga ma mieć 5 metrów głębokości, a z obu stron przekopu będą zbudowane mosty obrotowe. - To gwarantuje, że będą mogły być otwierane nawet przy niekorzystnych warunkach pogodowych, np. silnym wietrze – dodała wicedyrektor Urzędu Morskiego.
   Z urobku podczas prac ma powstać jedna wyspa na Zalewie Wiślanym jako jedna z rekompensat dla środowiska naturalnego. Kanał żeglugowy skróci drogę z portów trójmiejskich do Elbląga o około 50 mil morskich i umożliwi swobodną żeglugę z Zatoki Gdańskiej na Zalew Wiślany.
   
   Potrzebne pieniądze na most i pogłębianie
   
Jak się jednak okazuje, nie wszystkie konieczne inwestycje zostały ujęte w kosztorysie przekopu i toru wodnego. Nie ma w nim budowy nowego mostu w Nowakowie (obecny pontonowy znacznie ogranicza żeglugę) ani też wydatków na pogłębienie toru wodnego w rzece Elbląg w granicach portu, a to kilkukilometrowy odcinek. Nie ma też kosztów związanych z naprawą dróg w powiecie nowodworskim, pod których będą transportowane materiały na budowę ani wydatków na rekompensatę dla Krynicy Morskiej, która - jak przyznali urzędnicy - narażona jest na największe zagrożenia, ale ma też obok Elbląga najwięcej na przekopie skorzystać. Właśnie na te zagrożenia największy nacisk kładli w dyskusji samorządowcy, którzy przyznali, że finansują lub będą finansować dokumentację techniczną dodatkowych inwestycji (powiat elbląski – most w Nowakowie, powiat nowodworski - drogi), ale na pokrycie wydatków związanych z samą budową po prostu ich nie stać.
   - Chcielibyśmy, żeby w Krynicy Morskiej zostało odtworzone małe molo od strony Zatoki Gdańskiej, które istniało przed wojną, z małym portem, który mógłby przyjmować tramwaje wodne i małe jednostki. Oczywiście zabiegamy o to, by zmodernizować jedyną drogę prowadzącą do Krynicy Morskiej, a także by materiał z urobku mógł być przeznaczony także na odtworzenie plaż po stronie Zalewu Wiślanego – powiedział nam Krzysztof Swat, burmistrz Krynicy Morskiej, której mieszkańcy nadal są przeciwni inwestycji. - Szanujemy decyzję o przekopie, ale dziwimy się opiniom, że mamy na niej najbardziej skorzystać. Przez lata dzięki wysiłkom przedsiębiorców i samorządu ruch turystyczny u nas rośnie i nie jest to spowodowane budową kanału. Mieszkańcy mają swoje postulaty i jeśli nie będzie żadnych rozmów na temat ich spełnienia, nie zostaną uspokojeni, że nie stracą na tym ich biznesy, to nie wiem, jak się zachowają. Może to się zakończyć protestami.
   - W warunkach przetargu wpiszemy zastrzeżenie, żeby ograniczyć transport materiałów lądem podczas sezonu turystycznego. Duża część transportów i tak będzie odbywała się drogą wodną – wyjaśniała podczas obrad Anna Stelmaszyk-Świerczyńska.
   - Nie uchylamy się od żadnych zobowiązań, ale liczymy też na zaangażowanie samorządów. Prowadzimy rozmowy z Ministerstwem Infrastruktury i Budownictwa, które bardzo pozytywnie podchodzi do kwestii inwestycji drogowych. Na pewno będziemy organizować kolejne spotkania z mieszkańcami – mówił minister Marek Gróbarczyk.
   Marzeniem samorządowców, szczególnie z Tolkmicka, jest także budowa przeprawy promowej do Krynicy Morskiej, która ich zdaniem odciążyłaby ruch na Mierzei Wiślanej i była dodatkową atrakcją dla turystów. - To najkrótsze połączenie z Krynicą, w linii prostej to są zaledwie trzy mile. Do tego powinno dojść uruchomienie kolei nadzalewowej. Tylko powiązane działania mogą przynieść korzyść – proponował burmistrz Tolkmicka Andrzej Lemanowicz. 
Wiele pytań w sprawie przekopu
Już wiadomo, że przekop powstanie w Nowym Świecie, między Skowronkami a Przebrnem (materiały Urzędu Morskiego w Gdyni)

   Posłowie dyskutowali także o przyszłości elbląskiej delegatury Urzędu Morskiego. Poseł Andrzej Kobylarz z Kukiz 15 zaproponował, by miała ona status odrębnego Urzędu Morskiego. Parlamentarzyści PiS, minister Gróbarczyk jak i kierownictwo UM w Gdyni nie popierają tego pomysłu. Zapewnili jednak, że elbląska delegatura w związku ze zwiększeniem zakresu obowiązków po wybudowaniu przekopu będzie wzmocniona kadrowo, sprzętowo i finansowo.
   
   Nie obyło się bez polityki
   
Podczas posiedzenia sejmowej komisji nie obyło się bez polityki. Senator PO Jerzy Wcisła nie omieszkał wypomnieć ministrowi, że już w 2013 roku lokalizacja przekopu w Nowym Świecie była brana pod uwagę jako docelowa. W odpowiedzi poseł PiS Jerzy Wilk stwierdził, że rząd PO-PSL blokował tę inwestycję. Polityczne spory ucięła przewodnicząca komisji Dorota Arciszewska-Mielewczyk, nie kryjąc, że większość parlamentarzystów PO nie angażuje się w prace komisji na ten temat.
   
Rafał Gruchalski

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Nie będzie żadnego przekopu. Niemcy nie pozwalajo.
(2017.10.19)

info

10  
  27
P. O. I senator nie mają sukcesu w przekopie. Przez lata blokował kopanie. A PiS. Zaczyna kopać nic ująć nic dodać. P. O. Się kompromitujecie non stop wychodza afery za aferą. Przykład w Warszawie. Wstyd.
Jak wam nie wstyd (2017.10.19)

info

32  
  14
Brawo PiS, można kopać można a peowcy mieli nas elblazan w d.
Tak trzymać PiS (2017.10.19)

info

31  
  14
nie cieszcię się jełopy na zapas, poczekajmy na pierwszą powódź! Inwestycja absurdalna, ale ze względu na ruskich konieczna. , niestety,
cynik (2017.10.19)

info

14  
  25
A czego jeszcze chce krynica, za mało kasy Elbląg zainwestował w nich. Przecież oni powinni być elblazanom wdzięczni, a nie to zgadamy zwrotu w gotówce.
Elblazanin (2017.10.19)
powinni zrobic most Frombork-Krynica
(2017.10.19)
Jedno pytanie. Czemu tak późno????!!!!!
(2017.10.19)

info

20  
  4
Kopać, nie gadać.
dc (2017.10.19)

info

24  
  6
Albo tunel krynica Sztokholm
(2017.10.19)
W Szwecji zrobili taki przekór w rok!!!! I to podczas wojny!!!!! I dwa razy szerszy i dłuższy!!!!!
(2017.10.19)

info

17  
  0



Reklama X