Szlaki wodne jako produkt turystyczny, transport na Dolnej i Środkowej Wiśle oraz jego potencjał czy aspekty ekologiczne - w Elblągu odbywa się pierwszy Sejmik Żeglugi Śródlądowej, w którym udział biorą przedstawiciele ok. 120 różnych organizacji, związków czy stowarzyszeń działających na drogach wodnych. Obecni są także przedstawiciele siedmiu marszałków, natomiast patronat nad tym wydarzeniem objęły trzy ministerstwa. Jak mówił dziś (10 lipca) Jerzy Wcisła, dyrektor Biura Regionalnego Urzędu Marszałkowskiego w Elblągu, Sejmik ten ma nie być wydarzeniem jednorazowym, a rozpocząć pewien proces.
– W Polsce jest wiele konferencji nt. dróg wodnych. Doszliśmy do wniosku, że brakuje takiej formuły, która pozwalałaby tym środowiskom spotykać się ze sobą, dyskutować, a później przedstawiać efekty tych rozmów. Stąd zrodził się pomysł na forum, którym jest Sejmik Żeglugi Śródlądowej. Chcemy, aby odbywał się on każdego roku, a nawet i częściej, jeżeli zajdzie taka potrzeba, w różnych miastach, był organizowany przez różne podmioty, a pomiędzy byłby czas na toczenie dyskusji. Mam nadzieję, że Sejmik ten będzie w stanie generować różne projekty, będzie lokował swoich przedstawicieli przy różnych inicjatywach, a także przygotowywał różnego rodzaju dokumentacje strategiczne czy programowe dotyczące polskich dróg wodnych – wyjaśniał dziś (10 lipca) Jerzy Wcisła. – Jutrzejszy dzień chcemy poświęcić turystyce wodnej, a efektem ma być raport o jej stanie. W jednym tomie zostaną zawarte wszystkie ważniejsze inwestycje proturystyczne oraz wodniackie, które w Polsce zostały sfinansowane w ciągu ostatnich siedmiu lat czyli w tej perspektywie finansowej Unii, która się właśnie kończy. Będzie on również służył temu, aby uzmysłowić stronie rządowej, że w Polsce, na drogach wodnych, mimo że nie ma polityki państwowej sprzyjającej rozwojowi dróg wodnych, dzieje się bardzo dużo, głównie dzięki samorządom. Kiedy płynąłem na Zalew Wiślany z Berlina w 2009 r. to na trasie tej może dwa razy nocowałem w marinie na poziomie z XXI w. Dziś takich marin jest jedenaście. To jest niesamowity postęp, a trzeba mieć cały czas świadomość, że nie było [fotor] polityki państwowej sprzyjającej takim inwestycjom, to się udało dzięki ogromnym wysiłkom samorządów. Jesteśmy tego najlepszym przykładem – dodał Jerzy Wcisła mówiąc o Pętli Żuławskiej, unijnym projekcie, który obejmuje swoim działaniem obszar Żuław i Zalewu Wiślanego wraz z Mierzeją Wiślaną. M.in. właśnie dzięki niemu w zeszłym roku oddano do użytku nową przystań żeglarską przy ul. Radomskiej.
Podczas Sejmiku podpisano również porozumienie w sprawie współpracy czterech województw (warmińsko- mazurskiego, pomorskiego, mazowieckiego oraz kujawsko- pomorskiego) na rzecz aktywizacji gospodarczej drogi wodnej E 40, na odcinku Gdańsk – Bydgoszcz – Toruń, a także to, które dot. patronatu marszałków nad Żeglarskim Pucharem Bałtyku Południowego.
Tymczasem już jutro (11 lipca) na Zalewie Wiślanym zaczynają się
4. Międzynarodowe Regaty o Puchar Trzech Marszałków/Gubernatorów, gdzie żeglarze będą mogli również zdobyć Puchar Króla Stefana Batorego.
– Musimy promować Zalew Wiślany, bo to wspaniały akwen, ale nikt nigdy nie uprawiał na nim żeglarstwa w takim stopniu, aby przyciągnąć turystów. Jednakże ci, którzy przypłynęli są nim zachwyceni – wyjaśnia Jerzy Wcisła. – Stąd też nasze starania ku temu, aby porozumiewać się z województwem pomorskim, zachodniopomorskim, mazowieckim, by organizować wspólne zawody na zbiorniku włocławskim, na Jeziorze Zegrzyńskim i Zalewie Wiślanym, aby ci żeglarze się wymieniali, poznawali te tereny i tu wracali.