– Podziękowałem panu marszałkowi Jackowi Protasowi za tę decyzję – poinformował Jerzy Wilk. – Uzgodniliśmy, że 24 grudnia pan marszałek zjawi się w Elblągu i podpiszemy stosowne dokumenty dotyczące realizacji projektu. Pan marszałek Jacek Protas jest współautorem tego sukcesu, chętnie się podzielę tą przyjemnością z panem marszałkiem, ponieważ jego decyzja również była trudna, zdaję sobie z tego sprawę.
Te słowa Jerzego Wilka wynikają z faktu, że nie brakło głosów wątpiących w to, że w konkursie ogłoszonym przez marszałka województwa z Platformy Obywatelskiej może wygrać projekt złożony przez prezydenta Wilka, członka PiS. Ale Jerzy Wilk wierzył w elbląski projekt i w obiektywną ocenę władz województwa.
– Nasze przekonanie, że nasz projekt jest najlepszy, było tak duże, że jeszcze przed rozstrzygnięciem konkursu ogłosiliśmy przetarg, co też budziło kontrowersje. I proszę zobaczyć, w piątek (20 grudnia) otwieramy nadesłane oferty. Z tego, co wiem, jest duże zainteresowanie tym projektem i w związku z tym liczymy na interesujące oferty – zapowiada Jerzy Wilk.
Prezydent Wilk przyznał się jednak, że mimo tej wiary w projekt dokładał innych starań, by elbląski projekt zwyciężył w tym konkursie. Wprawdzie nie powiodły się, ale okazało się, że nie były konieczne.
– Jeździłem do Olsztyna do pana prezydenta Piotra Grzymowicza, żeby zawrzeć z nim dżentelmeńską umowę – żeby prezydent Olsztyna nie występował w tym konkursie ze swoim projektem, bo Olsztyn ma już kilka zrealizowanych projektów, a ja przy następnym rozdaniu środków unijnych ustąpię pierwszeństwa Olsztynowi – opowiada prezydent Wilk. – Moja propozycja, wydawało się, że jest uczciwa, ale prezydent Olsztyna nie zgodził się na to.
Wynika z tych słów, że niczego w żadnym konkursie Elbląg nie musi Olsztynowi ustępować, ale również, że prezydent Jerzy Wilk poważnie myśli o reelekcji w przyszłorocznych wyborach.
Co teraz?
O kolejnych krokach na drodze do wybudowania basenu mówi Jerzy Wiadrowski, zastępca dyrektora Departamentu Organizacji i Nadzoru Urzędu Miejskiego, od początku mocno zaangażowany w przygotowanie elbląskiego wniosku, który wygrał w konkursie na unijne dofinansowanie:
– 20 grudnia o godz. 10 w sali 300 UM nastąpi jawne otwarcie ofert. Mamy nadzieję, że jakość złożonych ofert będzie bardo wysoka i nie będziemy musieli wzywać oferentów do składania uzupełnień, wyjaśnień, nie będzie wykluczeń w tym postępowaniu konkursowym. Liczymy na to, że na początku stycznia nastąpi rozstrzygnięcie tego postępowania i ogłosimy wybór oferty najkorzystniejszej. W połowie stycznia będzie mogło nastąpić uroczyste podpisanie umowy z wykonawcą.
Wykonawca w ciągu 30 dni powinien przygotować koncepcję, a w ciągu 90 dni przygotować projekt i wystąpić o pozwolenie na budowę. W optymistycznej wersji na początku maja 2014 r. powinno nastąpić wszczęcie prac budowlanych. Do 15 grudnia 2014 r. wykonawca powinien wykonać obiekt w stanie surowym zamkniętym, żeby przez okres zimowy mógł wykonywać prace wewnątrz budynku. Inwestycję powinniśmy zakończyć do 31 maja 2015 roku.