Po opublikowaniu informacji o nadzalewowej linii kolejowej Elbląg-Braniewo, której dni są chyba policzone, otrzymaliśmy list od pana Adama Dąbrowskiego z Pomorskiego Towarzystwa Miłośników Kolei Żelaznych.
„Ze zdumieniem przeczytaÅ‚em notatkÄ™ dotyczÄ…cÄ… zawieszenia przewozów pasażerskich na linii kolejowej ElblÄ…g - Braniewo przez Tolkmicko i Frombork. SkÄ…d pochodzi ta informacja i czy jest pewna? – pisze zaniepokojony Adam DÄ…browski. - Na stronie PKP zostaÅ‚y wczeÅ›niej opublikowane informacje, z których wynikaÅ‚o, że kolej nadzalewowa jeździ co najmniej do kwietnia, a dopiero potem wszystko zależy od dofinansowania z samorzÄ…dów. W tym rozkÅ‚adzie jazdy PKP jedna para pociÄ…gów miÄ™dzy ElblÄ…giem a Braniewem przez Tolkmicko jest przewidziana, ma nawet nowe numery 9141/0 i 9142/3. Czyli nic w stosunku do obecnego stanu nie ma siÄ™ zmienić. To dobrze, bo strata kolei nadzalewowej byÅ‚aby wielkÄ… stratÄ….”
To prawda, pociąg nad zalewem Wiślanym tej zimy będzie jeszcze jeździł, ale może to być ostatnia zima tej najbardziej charakterystycznej dla naszego regionu, liczącej już 106 lat linii kolejowej.
Spółka PKP - Przewozy Regionalne w Olsztynie uzależnia jej dalsze utrzymywanie od dotacji samorzÄ…dów. Wiadomo już, że UrzÄ…d MarszaÅ‚kowski, który finansuje lokalne połączenia kolejowe, nie wytypowaÅ‚ tej linii do dofinansowania w przyszÅ‚ym roku. SamorzÄ…dy lokalne zaÅ› – powiatów i gmin, przez które biegnie ta linia – także nie wyraziÅ‚y chÄ™ci jej utrzymywania. Powodów możemy siÄ™ domyÅ›lać – sÄ… zbyt biedne, by je byÅ‚o na to stać.
Tymczasem Wojciech Bukowski, szef działu marketingu spółki PKP - PR w Olsztynie zapowiedział nam, że jeśli wkrótce nie padną żadne konkretne deklaracje samorządów na temat dotowania kolei nadzalewowej, połączenie to nie przetrwa od nowego, kwietniowego rozkładu jazdy:
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter