Tor wodny na Zalewie ma kosztować ponad 60 milionów

51
02.11.2021
Tor wodny na Zalewie ma kosztować ponad 60 milionów
Na zdjęciu prace przy budowie sztucznej wyspy na Zalewie Wiślanym (fot. materiały prasowe NDI/Besix)
Urząd Morski w Gdyni ogłosił przetarg na kolejny etap budowy drogi wodnej łączącej Zatokę Gdańską z Zalewem Wiślanym. Chodzi o budowę toru wodnego o długości ok. 8,2 km - od wejścia do Zatoki Elbląskiej do falochronów od strony Mierzei Wiślanej.

Tor wodny na Zalewie Wiślanym zaprojektowano dla statków od długości 100 metrów (zestaw barek do 180 m), szerokości 20 m i zanurzeniu 4,5 m. W miejscu, gdzie ma on przebiegać, obecne głębokość oscyluje na przeważającej długości między 2 a 2,5 m. Zwycięzca przetargu będzie zobowiązany pogłębić tor, a pozyskany w ten sposób urobek przetransportować na powstającą Wyspę Estyjską, która ma mieć powierzchnię 180 ha. Będzie też zobowiązany zamontować odpowiednie oznakowanie nawigacyjne. Głębokość techniczną wykopu określono na 5 m, a dopuszczalną na 6,5 m.

- W przeważającej części wybieranym gruntem będzie piasek drobny i średni. Urobek transportowany będzie na pole refulacyjne w celu wbudowania go w konstrukcję grodzy lub odłożenia na dnie projektowanej wyspy na Zalewie Wiślanym – czytamy w ogłoszeniu przetargowym. - Wykonawca zobowiązany jest do sporządzenia programu zapewnienia jakości prowadzenia prac pogłębiarskich. W ramach tego opracowania sporządzi instrukcje prowadzenia prac, harmonogram oraz projekty techniczne a także opracuje działania ograniczające rozprzestrzenianie się zawiesiny w toni Zalewu Wiślanego. Sporządzi projekty rurociągów (w przypadku ich zastosowania) i przysłon zabezpieczających. Zgodnie z decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach, w przypadku stwierdzenia kolizji ze znaleziskami o wartości historycznej w trakcie prowadzonych robót czerpalnych, dalsze prace wykonywać w uzgodnieniu z właściwym Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków.

Zainteresowane przetargiem firmy mogą zgłaszać swoje oferty do 29 listopada. Zwycięzca przetargu będzie miał 11 miesięcy na wykonanie prac od daty podpisania umowy, lecz nie później niż do końca lutego 2023 roku. Urząd Morski nadesłane oferty będzie oceniał pod kątem ceny (80 procent) i doświadczenia kierownika budowy (20 procent). Szacunkową wartość prac wyceniono na 62,5 mln złotych netto (plus VAT).

Przypomnijmy, że budowa pierwszego etapu drogi wodnej, czyli samego kanału przez Mierzeję, ma potrwać do czerwca 2022 roku i kosztować miliard złotych. Trwa też drugi etap związany z przebudową rzeki Elbląg i budową mostu w Nowakowie, który ma kosztować 574 mln złotych i zakończyć się w czerwcu 2023 roku.

Urzędowi Morskiemu w Gdyni pozostanie jeszcze ogłoszenie przetargu na pogłębienie toru wodnego w samej Zatoce Elbląskiej i rzece Elbląg aż do portu elbląskiego. - Ogłoszenie przetargu planowane jest na pierwszy kwartał 2022 roku - poinformowała nas Magdalena Kierzkowska, rzecznik prasowy Urzędu Morskiego w Gdyni.

RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
To co ze w Polsce postep jak wiekszosc jest na kredo
Komornik (2021.11.02)

info

9  
  22
Te pisoskie kmioty całkowicie upadły na mózg
(2021.11.02)
Dzięki mądrym rządom i polskiemu kanałowi sueskiemu mleko i miód bla bla bla
przed Teofilem (2021.11.02)

info

28  
  23
jak widać po powyższych postach - kłania się powiedzenie Piłsudskiego - naród wspaniały ale ludzie k...
hrabia_George (2021.11.02)
Zastanawiające dlaczego koszty inwestycji dochodzą już do 4 miliardów? Biorąc pod uwagę zyski z tego dzieła to nie zwróci się nigdy.
(2021.11.02)
Oooo. .. .. czyli jeden sasin tylko. Luzik
Czaskowski (2021.11.02)
Techniczne pytanie, co się stanie jak żadna firma się nie zgłosi ?, Czy PiS zmieni prawo żeby nakazać jakiejś firmie to wykonać, dobrze na tym się znają :)
(2021.11.02)
czy w pisie, prócz inteligentnych a'la suski, to nie ma nikogo więcej?
(2021.11.02)
A gdzie ten cudak Teofil od kanału Sueskiego? Kasa na posty się skończyła? A premier mówił ostatnio, że gotówki w kasie państwa mają jak lodu.
zaskoczony (2021.11.02)
"Szacunkową wartość prac wyceniono na 62,5 mln złotych netto (plus VAT)"To fragment tekstu. Znając życie, szybkość przyrostu cen za obecnej władzy, przewidywane żądania płacowe, pensje nowo powołanego Zarządu, złożonego ze znajomych naszych polityków itd, itp, etc, usw, przewiduję, że wartość detaliczna robót nie będzie niższa, niż 120 mln złotych. Prócz Zarządu firmy wykonawczej niezbędnym okaże się Zarząd kontrolujący.
(2021.11.02)

info

23  
  6