To pierwszy etap
Firma Acoustics, produkująca elementy wygłuszające hałas na platformach wiertniczych, rozwinęła skrzydła dzięki swojemu norweskiemu partnerowi i jest jedyną w Polsce fabryką produkującą tłumiki dla platform wiertniczych.
- Współpraca z naszym wspólnikiem, Andersem Busvoldem, daje nam pewność pracy i zamówień – mówi współwłaściciel spółki Acoustics Krzysztof Mielczarek. - Obecnie popyt na systemy akustyczne jest duży. Nasz wspólnik pomaga nam w nawiązaniu kontaktów z firmami, które posiadają platformy wiertnicze. A w związku z tym, że wymagania Unii Europejskiej w kwestii ograniczenia hałasu na platformach wiertniczych są wysokie, my musimy podołać temu rynkowi, który na razie jest nienasycony. Staramy się sprostać wymaganiom rynku norweskiego i całego świata, bo nasze elementy akustyczne idą na cały świat. Standard naszych produktów jest wysoki. Myślę, że podołamy – dodaje.
Decyzję o budowie fabryki firma podjęła w grudniu ubiegłego roku w związku z dużym zapotrzebowaniem rynku norweskiego na elementy akustyczne. Jest to jednak dopiero pierwszy etap rozwoju firmy. Ma ona bowiem w planach wybudowanie kolejnej fabryki.
- Myślę, że w niedalekiej przyszłości powstanie dalsza część fabryki o powierzchni 1500 mkw., co będzie wiązało się ze zwiększoną ilością zatrudnienia – mówi Krzysztof Mielczarek. - Rozbudowa będzie możliwa najwcześniej w przyszłym roku.
Inżynierów trudno znaleźć
Jedynym problemem firmy jest teraz stworzenie profesjonalnej kadry. Obecnie firma zatrudnia dwunastu pracowników fizycznych i siedmiu konstruktorów. Docelowo chce zatrudnić 24 pracowników fizycznych i dziesięciu w biurze konstrukcyjnym. [fotor] – Jest problem z inżynierami, którzy pouciekali za granicę – mówi Krzysztof Mielczarek. - Mamy już jakiś ruch na stanowiskach konstruktorów, jedni się uczą, jedni nie podołają zadaniu.
Firma zaczęła funkcjonować trzy lata temu w Elbląskim Parku Technologicznym. Po trzech latach postanowiła się usamodzielnić. Dziś ma zamówienia już do końca maja przyszłego roku.
Aby miasto rosło w siłę
- Teraz nadszedł czas na biznes – powiedział prezes i właściciel grupy spółek Acoustics Anders Busvold. - Dzięki otwarciu tej fabryki w Elblągu grupa Acoustics podwyższyła jakość swoich produktów. Dzięki nowoczesnej technologii, którą wprowadzamy tu w Elblągu, nasze produkty są lepszej jakości i podwyższają standard w branży. Moja idea na firmę i fabrykę Acoustics to być rozpoznawalnym w branży.
– Życzę miastu i sobie, by takich firm w Elblągu było jak najwięcej – powiedział Paweł Lulewicz, dyrektor EPT. – Bo właśnie o to w tym chodzi, że najpierw Park Technologiczny daje firmie takiego „kopa” w dobrym tego słowa znaczeniu i po kilku latach firma rozwija się, dostaje wsparcie projektowe, consultingowe i idzie na swoje. To jest modelowy przykład. Acoustics dał przykład kolejnym firmom, bo oprócz tej hali, realizowane są w tej chwili na Modrzewinie cztery kolejne projekty. Trzy z nich to branża metalurgiczna i jedna spożywcza. Wierzymy, że w następnym roku pojawią się tu kolejne inwestycje.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter