Targowisko bez opłat?

30
23.03.2016
Targowisko bez opłat?
(fot. AD, archiwum portEl.pl)
Grupa elblążan domaga się od radnych zniesienia opłaty targowej w Elblągu. - Takie opłaty zniosło już wiele miast w Polsce, by wzmocnić małą przedsiębiorczość – argumentują. Co roku do budżetu miasta z opłaty targowej wpływa około 150 tysięcy złotych.
 - Wszyscy widzimy, w jakim stanie jest targowisko przy ul. Dąbka i jakie są tutaj warunki do prowadzenia działalności gospodarczej. Miasto nie ma pieniędzy na przebudowę tego miejsca, więc powinno chociaż ulżyć tym małym przedsiębiorcom, którzy ciężko pracują, niewiele zarabiają, a muszą ponosić dodatkowe spore koszty – mówi Robert Grabowski, prezes stowarzyszenia Elblążanie Razem, które wystąpiło do radnych z wnioskiem o zniesienie opłat targowych w Elblągu. - Nie tylko odciążyłoby to w sposób znaczący handlowców z Targowiska Miejskiego, ale również wpłynęłoby na wzrost ich konkurencyjności wobec masowo powstających w Elblągu dyskontów i supermarketów.
   Zniesienie opłaty targowej i innych opłat i podatków lokalnych umożliwia nowelizacja ustawy o samorządzie gminnym, która weszła w życie z początkiem tego roku. Decyzja za każdym razem należy do samorządu, coraz więcej gmin z tego korzysta. Opłaty targowe zniosły już m.in. Słupsk, Ełk, Gdańsk, Poznań, Warszawa czy Katowice.
   - Wiceprezydent Nowak powiedział na jednej z komisji Rady Miejskiej, że kokosów z opłaty targowej nie ma. Wynika więc z tego, że straty dla budżetu miasta, gdyby doszło do zniesienia opłaty targowej, byłyby znikome. Ulga dla kupców w ciężkich przecież czasach ma w naszej ocenie o wiele ważniejsze znaczenie. Tym bardziej że za dotychczas pobieraną opłatą nie idą praktycznie żadne prace modernizacyjne na targowisku, które zdecydowanie podniosłoby jakość oferowanych tam usług. Dotychczas o targowisku władze przypominały sobie tylko, gdy nadchodziły wybory – dodaje Robert Grabowski.
   - Pismo do nas wpłynęło, z pewnością zajmie się tym tematem komisja gospodarki miasta. Wystąpimy do prezydenta o opinię w tej sprawie. Sam jeszcze nie mam zdania na ten temat. – powiedział nam Marek Pruszak, przewodniczący Rady Miejskiej w Elblągu. - W najbliższych tygodniach będziemy o tej sprawie dyskutować.
   Koszt funkcjonowania targowiska przy ul. Dąbka w 2015 roku wyniósł 645 tysięcy złotych. Przychody – 757 tysięcy złotych. Wpływy z samej opłaty targowej wyniosły 149 tysięcy złotych. Miejskimi targowiskami – przy ul. płk. Dąbka i Pestalozziego – jeszcze kilka miesięcy temu zarządzał Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Obecnie administratorem jest Zarząd Budynków Komunalnych.
   
   
RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Jeśli inne miasta mogą bez opłat, to dlaczego Elbląg nie może ?
(2016.03.23)

info

16  
  10
jak sobie wyobrażacie jak nie będzie opłat, to kto będzie sprzątał????? wywoził śmieci. kto za to zapłaci???i w jaki sposób przydzielane będą miejsca targowe?????na żywioł kto wcześniej wstanie czy jakaś mafia?? Na tym targowisku przez 60 lat nic nie zrobiono brano tylko pieniądzę, żadnych inwestycji!!!!!
(2016.03.23)
świetny pomysł by pomóc małym przedsiębiorcom - jestem na tak !!!
marcin.ko (2016.03.23)

info

11  
  12
Ci sami co do tej pory. Proszę przeczytać jeszcze raz ze zrozumieniem i dopiero pisać.
(2016.03.23)
opłaty powinny zostać! handlujących chyba stać na zapłacenie!!!
(2016.03.23)
Miasto nie stać na przebudowę targowiska. INFORMUJĘ ze w tym województwie????jest kasa na targowiska tylko trzeba po nią wystąpić. A wiadomość o tym była w TVP olsztyn. Wynika z tego że w Elbląskim UM pracują nie kompetentni ludzie. KRÓTKO.
(2016.03.23)

info

16  
  1
Chyba już dość rozszczeniowy na wydziwiali w 2013 roku teraz to? Jak ktoś sprzedaje ma płacić i już jak nie sprzedać działkę deweloperowi i nie będzie problemu! Pójdźmy dalej niech wszyscy jeźdzą ZKM za darmo nikt niech nie płaci parkometrom, ani podatku od nieruchomości co jeszcze?
Kat.Na.Idiotów (2016.03.23)

info

6  
  8
Duże miasto Elbląg -130 tys a targowisko rodem z PRL-u. BRAK zadaszenia, alejki takie że można nogi połamać-obuwie zniszczyć. artykuły stoją na ziemi -brak straganów i te budy. Do tego non stop jadące samochody-smacznego życzymy tym co kupują zatrute warzywa -spalinami. O handlarzach papierochami i gorzałą nie wspominamy. SŁUŻBY SPIĄ.
(2016.03.23)

info

10  
  12
Po co ten rynek w ogóle jest ???Mohery widują się przecież codziennie w kościele.
ABCde... (2016.03.23)
Najlepiej 0 oplat. Nawet kas fiskalnych tam nie maja. Sam czesto kupuje na rynku, ale bez przesady. Inni placa normalnei zusy, podtki dochodowe, vaty,
(2016.03.23)