Spór o niewielkie pieniądze

16
08.10.2008
Już ponad miesiąc trwa strajk w elbląskiej fabryce Logstor. Związki zawodowe twierdzą, że pracodawca uporczywie nie chce podpisać porozumienia. - Różnice między naszą propozycją a propozycją zarządu to ok. 1000-2000 złotych w skali zakładu - mówi Andrzej Szatkowski, przewodniczący komitetu strajkowego. Sytuację spróbuje uratować mediator wyznaczony przez wojewodę warmińsko-mazurskiego.
Protestujący pracownicy Logstoru są już u kresu sił, ale deklarują, że strajku nie przerwą. - To sytuacja dla nas skrajnie trudna, ale cały czas jesteśmy skłonni rozmawiać - mówi Andrzej Szatkowski, szef komisji zakładowej NSZZ „Solidarność”, przewodniczący komitetu strajkowego w Logstorze. - Ustąpiliśmy już kilkakrotnie, a pracodawca nie wykazuje woli porozumienia. Obecnie spór dotyczy już kwoty rzędu 1000-2000 zł w skali zakład - taka jest różnica między naszą propozycją a propozycją zarządu. Chcemy zakończyć strajk, bo widzimy wiele zagrożeń, jednak musimy najpierw porozumieć się z pracodawcą, a ten nie zamierza ustępować - dodaje Szatkowski. Wczoraj (7 października) w Olsztynie obradowała Wojewódzka Komisja Dialogu Społecznego, której przewodniczącym jest wojewoda Marian Podziewski. Na posiedzeniu zapadła decyzja o powołaniu mediatora dobrej woli. Powołanie mediatora jest zgodne z Ustawą o Komisji Trójstronnej do Spraw Społeczno-Gospodarczych. - O wyborze mediatora poinformowana zostanie strona związkowa oraz prezes spółki Logstor Polska Zygmunt Szczepaniak – mówi Andrzej Szatkowski. - Pracodawca zostanie poproszony o udział w mediacji.
Agata Janik

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
prezes to jakiś dziwak, pozwalniać wszystkich i już, będą nowe miejsca pracy
Bartuś (2008.10.08)

info

0  
  0
Zaczynając od zarządu
Bartuś (2008.10.09)

info

0  
  0
"Mediator dobrej woli" rozumiem intencje, jednak językowo nie jest to najszczęśliwsze; ) A jeśli chodzi o meritum, to rzeczywiście dobra wola jest konieczna, aby wreszcie zakończyć tę sprawę.
szeba (2008.10.09)

info

0  
  0
nie wiedziałem, że ten Malinowski jest taki uparty
rura (2008.10.09)

info

0  
  0
Jeśli pracodawca chce mieć posłuch u pracowników nie może ustąpić. Robotnicy stracą do niego respekt, jak związki będą mogły bezkarnie robić co chcą. Trzeba płacić ekstra niestrajkującym i nie dać się związkowcom.
123 Arek (2008.10.09)

info

0  
  0
Śmiało można sknerę wykończyć i wywalić z tego rynku pracy, nie jest nam potrzebny
uzuru (2008.10.09)

info

0  
  0
dla wyjaśnienia różnica rzędu 1000-2000 złoty w skali zakładu, otóż nie w skali zakładu lecz w podstawie naliczenia kwoty podwyżki dla jednego pracownika panie Sz. naucz sie pan wkońcu liczyć i przekazuj prawdziwe wiadomości mediom.
(2008.10.09)

info

0  
  0
Stan faktyczny dla strajkujących jest okropny. Wszystko w rękach pracodawcy. Komisja, Mediator, to rozpaczliwa próba ratowania „ twarzy” tylko nie wiem czyjej, na którą pracodawca może po prostu się wypiąć. Próba ratowania bardzo prawnie wątpliwa. Komisja? Ustawa o Komisji … Art. 1.3.Do kompetencji Komisji należy prowadzenie dialogu społecznego w sprawach wynagrodzeń i świadczeń społecznych oraz w innych sprawach społecznych lub gospodarczych a także realizacja zadań określonych w odrębnych ustawach. ” Logstor to nie ten przypadek. Generalnie Ustawa ta dotyczy czegoś innego. Innej skali i innych problemów. Wystarczy ją przeczytać żeby na to wpaść.
Prowokato (2008.10.09)

info

0  
  0
Mediator? „ Powołanie mediatora jest zgodne z Ustawą. o Komisji. .” . Otóż nie jest zgodne. Mediatora powołuje się zgodne z Ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i to przed ogłoszeniem strajku. (Art. 11.1.) Mediatorem może być osoba z listy ustalonej na podstawie Ustawy o Komisji Trójstronnej. Ale żeby go ustanowić muszą być spełnione warunki Ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, dlatego Art. 1.3 Ustawy o Komisji Trójstronnej ma zakończenie. .. a także realizacja zadań określonych w odrębnych ustawach. Z z tego co wiem warunki Ustawy o rozwiązywaniu sporów nie są spełnione. Wszystko załatwiane jest od dupy strony. Ten powołany w tym momencie „ mediator” nie ma umocowania prawnego i po prośbie może tylko chodzić.
Prowokato (2008.10.09)

info

0  
  0
I na koniec. Bardzo dobrze, że wojewoda chce pomóc i wyprostować jakoś, czy dać szanse zakończenia strajku. Ale niepotrzebnie dorabia się ( pewnie z pełną świadomością ) wątpliwe podstawy prawne. Mediator dobrej woli i wystarczy. Chyba ze się mylę. Ale nie sadzę - w góglach wszystko piszą. Chociaż mogło by tak być.
Prowokato (2008.10.09)

info

0  
  0